Sport

Takie obrazki na niemieckich stadionach. Sędzia piłkarski oświadczył się koledze

opublikowano:
Niemiecki sędzia oświadczył się swojemu koledze podczas meczu piłkarskiego w Kolonii. Potem zaczęli się długo i namiętnie całować. Niemcy zachwyceni zaczęli bić brawa i skandować
Niemiecki sędzia oświadczył się swojemu koledze podczas meczu piłkarskiego (fot. x.com/Omne Europa)
W ostatnim tygodniu stycznia miała miejsce jedna z tych scen, które szybko obiegają media całego świata. Na stadionie 1. FC Köln, przed kilkudziesięcioma tysiącami kibiców zgromadzonymi na meczu Bundesligi, niemiecki sędzia piłkarski Pascal Kaiser oświadczył się swojemu partnerowi Moritzowi – klękając na murawie i wręczając mu pierścionek zaręczynowy. Następnie zaczęli się namiętnie całować.

Oczywiście każdy człowiek ma prawo do miłości i związku, niezależnie od upodobań seksualnych i uczuciowych. Nikt tego prawa nie odbiera także niemieckiemu arbitrowi. Tym bardziej, że Kaiser od lat otwarcie mówił o swojej orientacji - zdeklarował się jako osoba biseksualna i wykorzystuje własny wizerunek jako narzędzie promocji ideologii LGBT. Także podczas oświadczyn stwierdził, że chce, aby wszyscy widzieli „mężczyznę kochającego mężczyznę w świecie piłki nożnej”.

Prywatne czy publiczne?

Nie ulega jednak wątpliwości, że miejsce i forma, jakie zostały wybrane przez Kaisera, mogą budzić pytania o granice między sferą prywatną a publiczną. Bo czy stadion piłkarski, wypełniony grupą 50 000 widzów, z którego dodatkowo prowadzona jest relacja na żywo, to właściwe miejsce na prywatne oświadczyny? Czy sport ma służyć jako arena manifestów społecznych i politycznych? Szczególnie, że przecież kibice i piłkarze są karani za okazywanie swoich poglądów, jeśli tylko odbiegają one od oficjalnej lewicowo-liberalnej agendy. 

Lewicowa ideologia zalewa stadiony

Nie da się ukryć, że cała sytuacja doskonale wpisuje się w trendy promowane przez część mediów i środowisk, które widzą w sporcie i kulturze nie tylko rywalizację czy rozrywkę, lecz także platformę do afirmacji ideologii. Kiedy władze klubu i organizatorzy meczu nie tylko tolerują, ale i promują takie gesty, pojawia się pytanie: czy sport staje się kolejnym polem walki o rząd dusz?

Dla konserwatywnych odbiorców piłka nożna jest przede wszystkim źródłem sportowych emocji - rywalizacji, strategii i pasji kibiców, oraz promocją wartości takich jak patriotyzm czy wspólnotowość. Tymczasem na Zachodzie coraz częściej areny piłkarskie są wykorzystywane jako tło dla promocji ideologii LGBT, ruchów BLM i tym podobnych doktrynerskich przesłań, które mają wejść w przestrzeń dotychczas neutralną. 

Piłka nożna, zgodnie z jej naturą, jest przede wszystkim grą — rywalizacją, która łączy ludzi niezależnie od ich przekonań. Kiedy zamiast sportowych emocji zaczyna dominować polityczny przekaz, warto zadać pytanie: czy to nadal futbol, czy już inna narracja?

źr. wPolsce za dojczalnd.info

Polska

Nawrocki ostro podczas debaty: To, co dziś robi rząd Donalda Tuska, to jest odwrócony hołd pruski

opublikowano:
debata_04
Karol Nawrocki podczas debaty
- Niezależnie od szerokości geograficznej, niezależnie od forum, na którym będę występował, będę mówił po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy. Tak, Polska może być partnerem, stać nas na to, nie musimy być niczyim podwykonawcą - mówił podczas debaty prezydenckiej Karol Nawrocki.
Polska

"Rota" wybrzmiała przed niemiecką policją na niemieckiej ziemi. Wiadomości wPolsce24

opublikowano:
videoframe_82328
Dziś w niemieckim Görlitz, tuż przy moście granicznym z Polską, odbyła się demonstracja zorganizowana przez polskich aktywistów w proteście przeciwko tzw. pushbackom – czyli przymusowemu zawracaniu nielegalnych imigrantów przez niemieckie służby na stronę polską.
Polska

Smutny rechot historii. Zapłacimy Niemcom miliony za sprzęt wojskowy

opublikowano:
1974303_5
Zapłacimy Niemcom, za sprzęt wojskowy (fot. w Polsce24)
Po pół roku bezbarwnej i całkowicie biernej prezydencji Polski w Unii Europejskiej, rzecznik rządu, Adam Szłapka, ogłosił jej sukcesem program SAFE. Projekt, który de facto tworzy monopol niemieckich i francuskich firm zbrojeniowych kosztem reszty Europy, w tym Polski.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Polska

Przemysław Czarnek przyszedł pod niemiecką ambasadę, by powiedzieć to Niemcom w twarz

opublikowano:
Protest pod ambasadą Niemiec w Warszawie 1 września. Przemysław Czarnek przemawia do tłumu w rocznicę wybuchu II wojny światowej, domagając się reparacji wojennych.
Protest pod ambasadą Niemiec w Warszawie 1 września. (fot. wPolsce24)
Profesor Przemysław Czarnek w nietypowy sposób uczcił 86 rocznicę wybuchu II wojny światowej. Udał się pod niemiecką ambasadę, by wprost powiedzieć, co myśli o zbrodniach naszych sąsiadów.
Gospodarka

Stało się. W Polsce jest już drożej niż w Niemczech. A zarabiamy dużo mniej

opublikowano:
Niemcy przestali przyjeżdżać do Polski na zakupy. U siebie mają taniej. Przejście graniczne na Odrze w Zgorzelcu
Niemcy przestali przyjeżdżać do Polski na zakupy. U siebie mają taniej (fot. wPolsce24)
Na papierze, zwłaszcza tym, którym chwali się władza, wszystko działa bez zarzutu. W praktyce i odczuciach Polaków nic się jednak nie zgadza. Już nawet Niemcy przestają przyjeżdżać do nas na zakupy, bo u nas jest drożej. Choć od lat to oni zasilali przygraniczne polskie sklepy zastrzykiem gotówki. Ile kosztują produkty żywnościowe codziennego użytku w niemieckich sklepach, a ile w Polsce, sprawdzał reporter telewizji wPolsce24 Piotr Czyżewski.