Sport

PKOl to dopiero początek. Orlen wycofuje się z Formuły 1

opublikowano:
MK5_PKNO_17_05_ff 037
PKN Orlen kończy współpracę z zespołem Formuły 1. (fot.Fratria)
PKN Orlen nie będzie już sponsorował zespołu Formuły 1. Kontrakt z ekipą Visa Cash App RB obowiązywał do 15 grudnia i nie zostanie przedłużony.

- Umowa z Visa Cash App RB zakończyła się 15 grudnia. ORLEN zamierza efektywnie wykorzystać budżet sponsoringowy, który w dużej mierze zarezerwowany był do tej pory na F1 i nadal inwestować w rozwój motosportu, w tym kształcenie młodego pokolenia kierowców – poinformował koncern w oświadczeniu.

Spółka przekazała, że „dzięki doświadczeniom zdobytym we współpracy z zespołem F1, wspólnie z Polskim Związkiem Motorowym przygotowany został specjalny projekt – Akademia Motosportu ORLEN”. Zakłada on rozwój umiejętności młodych kierowców poprzez zapewnienie im środków na szkolenia i zdobycie niezbędnej praktyki. Projekt ma wystartować w styczniu, a rolę konsultantów podczas selekcji zawodników i zawodniczek objętych programem pełnili przedstawiciele zespołu Visa Cash App RB.

- Spółka kontynuuje również indywidualną współpracę z Bartoszem Zmarzlikiem, Robertem Kubicą, Mikołajem Marczykiem, Kajetanem Kajetanowiczem i Bartłomiejem Marszałkiem. Zgodnie z założeniami sponsoringowymi ORLEN będzie wspierał związki sportowe, sportowców indywidualnych, ale również popularyzację sportu wśród dzieci i młodzieży, ze szczególnym uwzględnieniem lokalizacji, w których prowadzi działalność – dodano.

Wieloletnia współpraca dobiegła końca

Orlen od lat angażował się w wyścigi Formuły 1. W 2019 roku koncern był sponsorem ekipy Williamsa, kiedy to do zespołu dołączył Robert Kubica. W kolejnym sezonie polski kierowca został rezerwowym Alfa Romeo, a wraz z Kubicą do ekipy w roli sponsora dołączyła także polska spółka. Ich współpraca trwałą do 2022 roku.

W 2023 roku koncern związał się umową z zespołem AlphaTauri, który dziś nosi nazwę Visa Cash App RB. W ramach kontraktu, który wygasł w grudniu 2024 roku, Orlen miał przeznaczyć na ekipę F1 około 170 mln zł.

PKOl również stracił sponsora

Z końcem roku wygasła także umowa między Orlenem a Polskim Komitetem Olimpijskim. Już przed kilkoma dniami stało się jasne, że władze spółki nie przedłużą współpracy, która trwała od 2017 roki. Powodem decyzji miały być kontrowersje, pojawiające się wokół PKOl po Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu.

- Orlen zamierza nadal systemowo wspierać sportowców, przede wszystkim poprzez bezpośrednią współpracę ze związkami sportowymi. Dzięki temu mamy pewność, że przeznaczone na ten cel środki zostaną wykorzystane zarówno na przygotowanie do najbardziej prestiżowych imprez sportowych, jak i kształcenie młodych, sportowych talentów. Stąd m.in. ostatnia inicjatywa współpracy z Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki, poszerzająca zakres dotychczasowej umowy o szereg projektów w ramach nowej, czteroletniej współpracy – przekazał kilka dni temu Orlen.

- Grupa Orlen kończy współpracę z PKOl! Z instytucją z ponad 100-letnią tradycją, która zawsze działała ponad podziałami i była finansowana za rządów różnych opcji politycznych. W uśmiechniętej Polsce traci głównego sponsora. Ciekawe, jak sportowcy pojadą na młodzieżowe olimpiady w 2025 roku i na igrzyska w 2026 roku… - komentował decyzję spółki jej były prezes Daniel Obajtek.

źr. wPolsce24 za swiatwyscigow.pl

Sport

Kibice na Jasnej Górze. O co się modlą? Po co przyjechali do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce?

opublikowano:
videoframe_46448213
Na co dzień nie darzą się przesadną sympatią, ale jest taki jeden dzień w roku, kiedy animozje między sympatykami różnych drużyn piłkarskich nie mają znaczenia. No jakby to było kłócić się przed obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze?
Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.