Gospodarka

Ogromny kredyt zaciągnięty przez Orlen. Dwa miliardy euro na "bieżącą działalność"

opublikowano:
Logotyp Orlenu
Orlen będzie zniszczony? (fot. Fratria)
Orlen podpisał umowę kredytową z konsorcjum 16 banków, która gwarantuje Grupie finansowanie w wysokości 2 miliardy euro.

Orlen podkreślił, że "udostępniany odnawialny limit kredytowy, który zastąpił poprzednią umowę, zostanie wykorzystany do celów finansowania bieżącej działalności handlowej i operacyjnej".

- Odnawialny charakter umowy kredytowej pozwoli nam optymalnie zarządzać płynnością w Grupie i tym samym bardziej efektywnie zarządzać bieżącą działalnością - wskazała wiceprezes Orlenu ds. finansowych Magdalena Bartoś.

Oceniła, że "współpraca z konsorcjum 16 polskich i międzynarodowych banków, świadczy o dużym zaufaniu do Grupy Orlen".

Orlen wyjaśnił, że zawarta umowa obejmuje kredyt w wysokości 2 mld euro udzielony na pięć lat, z możliwością dwukrotnego przedłużenia o rok. "To instrument dwuwalutowy, dostępny w euro i dolarach, który będzie przeznaczony na finansowanie bieżącej działalności Grupy Orlen" - zaznaczono w informacji.

Orlen chwali się ratingami

Jak przypomniał Orlen, koncern "konsekwentnie utrzymuje najwyższe w historii oceny ratingowe" – A3 przyznaną przez Agencję Moody’s Investors Service i "BBB+" przyznaną przez Agencję Fitch Ratings i zarazem "umacnia także swoją pozycję jako spółki dywidendowej" - 20 grudnia koncern po raz 12 z rzędu wypłaci akcjonariuszom dywidendę, tym razem z zysku za 2023 r.

W czerwcu zwyczajne walne zgromadzenie Orlenu przychyliło się do rekomendacji zarządu spółki i zdecydowało, że dywidenda za 2023 r. wyniesie 4,15 zł na jedną akcję. W przyjętej wtedy przez akcjonariuszy Orlenu uchwalono ustalono, że z zysku za 2023 r. w wysokości 21 mld 215 mln 917 tys. 147,93 zł na wypłatę dywidendy przeznaczone zostaną 4 mld 817 mln 909 tys. 503,35 zł, co oznacza 4,15 zł na jedną akcję, natomiast pozostałe 16 mld 398 mln 7 tys. 644,58 zł powiększy kapitał zapasowy spółki.

Jednocześnie ZWZ postanowiło, także zgodnie z rekomendacją zarządu, iż dniem dywidendy będzie 20 września 2024 r., a 20 grudnia 2024 r. terminem jej wypłaty.

Grupa Orlen to multienergetyczny koncern posiadający rafinerie w Polsce, Czechach i na Litwie, a także sieć stacji paliw, w tym również w Niemczech, na Słowacji, Węgrzech i w Austrii. Rozwija również segment wydobywczy ropy naftowej i gazu ziemnego, segment petrochemiczny, a także odnawialnych źródeł energii. Planuje też rozwój energetyki jądrowej opartej na małych reaktorach jądrowych SMR.

źr. wPolsce24 za Orlen/PAP

Gospodarka

Puste magazyny i skok cen. Czy Europie zabraknie gazu tej zimy?

opublikowano:
palniki gazowe
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Państwa członkowskie Unii Europejskiej mierzą się z poważnym problemem. Komisja Europejska wysłała oficjalne ostrzeżenie do rządów krajów członkowskich w związku z obawami o możliwy wzrost kosztów energii oraz ryzyko zakłóceń w dostawach gazu. Sytuację pogarsza fakt, że zapasy paliwa stale się kurczą.
Gospodarka

Mówili o „lodach” i „oddawaniu chleba”. UOKiK rozszyfrował tajny kod biznesmenów

opublikowano:
Mężczyźni podający sobie dłoń
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył ponad 13,5 mln zł kar na przedsiębiorców ubiegających się o zamówienia organizowane przez spółkę PGE Dystrybucja. Uczestnicy nielegalnego porozumienia ustalali warunki ofert oraz powstrzymywali się od konkurowania. Podczas ustaleń używali specyficznego języka – prośba o to, by konkurent „jutro nie szedł na lody”, oznaczała w praktyce rezygnację z obniżania ceny w aukcji elektronicznej.
Gospodarka

Kolejna polska ofiara europejskiego Zielonego Ładu. Półtora wieku tradycji do kosza, a cała załoga na bruk

opublikowano:
Kominy likwidowanej odlewni dymią już tylko w herbie Myszkowa. Zielony Ład wykończył zakład, którego początki sięgają XIX wieku
Kominy likwidowanej odlewni dymią już tylko w herbie Myszkowa. Zielony Ład wykończył zakład, którego początki sięgają XIX wieku (Fot. Fratria)
Upada kolejna ważna część polskiego przemysłu ciężkiego. Odlewnia Cema-Mystal z Myszkowa, wywodząca swoje tradycje z XIX-wiecznego kompleksu metalurgicznego, podjęła decyzję o kontrolowanej likwidacji. Do końca września cała, ponad 70-osobowa załoga otrzyma wypowiedzenia. Polskiego zakładu nie wykończył brak umiejętności czy złe zarządzanie, ale drakońskie koszty energii i unijnej polityki klimatycznej, w starciu z którymi krajowy producent przegrał z tanią konkurencją ze Wschodu.
Gospodarka

Potężna podwyżka! Węgiel gwałtownie drożeje przed zimą. Właściciele składów załamują ręce: „Przykro mi rozmawiać z ludźmi”

opublikowano:
Skład węgla
(fot. Fratria)
Czegoś takiego przed zbliżającym się sezonem grzewczym wielu kupujących po prostu się nie spodziewało. Wystarczyło zaledwie kilka tygodni, by ceny opału na prywatnych placach poszły w górę nawet o 20–25 procent, przekładając się na podwyżki rzędu kilkuset złotych na pojedynczej tonie. Klienci, którzy wstrzymywali się z zakupami przez całe lato w nadziei na posezonowe obniżki, zderzyli się z twardą rzeczywistością. Sprzedawcy nie kryją bezradności wobec nastrojów na placach – węgla zaczyna brakować od ręki, a terminy dostaw przesuwają się na kolejne tygodnie.
Gospodarka

Rząd ich zignorował. Zdesperowani przedsiębiorcy proszą o pomoc prezydenta

opublikowano:
Pieniądze na stole
(Fot. Fratria)
Czterokrotny wzrost podatku w zaledwie kilka lat, gigantyczne koszty urzędowych kontroli sięgające osiemnastu tysięcy złotych za pojedynczą próbkę oraz realna groźba rozrostu szarej strefy. Grupa ponad stu czterdziestu przedsiębiorców uznała, że dotychczasowy dialog z ministerstwami nie przyniósł żadnych rezultatów, i skierowała oficjalną petycję do prezydenta.
Gospodarka

Koniec z Merci na sklepowych półkach? Znane słodycze wkrótce znikną z tych sklepów

opublikowano:
Niemiecka sieć Edeka wstrzymała dostawy części produktów firmy Storck, przez co ze sklepów mogą zniknąć m.in. słodycze Merci, Knoppers i Toffifee.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Merci, Knoppers, Toffifee – to produkty doskonale znane wszystkim amatorom słodyczy. Jak się okazuje, wkrótce mogą one zniknąć z niemieckich półek sklepowych.