Rozrywka

Tłumy, interwencje policji, zamknięte sklepy – chaos wokół premiery gadżetu

opublikowano:
Ekskluzywny zegarek – premiera kolekcji w Polsce wywołała tłumy i zamieszki. Wartość na rynku wtórnym rośnie, a klienci ustawiają się w kolejki po limitowany gadżet
Zdjęcie ilustracyjne (fot. pixabay.com)
Premiera limitowanej kolekcji zegarków jednej ze szwajcarskich firm wywołała zamieszki. Klienci w Polsce i za granicą ustawiali się w kolejkach nawet przez kilka dni, próbując zdobyć nowy gadżet, który wygląda jak luksusowy model, ale kosztuje tyle co zwykły zegarek.

W USA dramatyczne sceny rozegrały się m.in. w Kalifornii i na Long Island. W Santa Clara sklep Swatch musiał zostać tymczasowo zamknięty z powodu zagrożenia dla bezpieczeństwa, a w kilku amerykańskich miastach policja musiała interweniować wobec tłumów i zatrzymała osoby za wtargnięcie.  Na Long Island viralowe nagrania pokazują, jak funkcjonariusz używa gazu pieprzowego, próbując opanować napierający tłum. 

Sytuacja nie ograniczyła się do USA. W Wielkiej Brytanii wiele sklepów musiało zostać zamkniętych, a policja użyła środków przymusu, aby rozdzielić tłumy próbujące szturmować ochroniarzy. Na Bliskim Wschodzie czołowy event w Dubaju został całkowicie anulowany z obawy o bezpieczeństwo, a we Francji policja użyła gazu łzawiącego wobec rozszalałych kolejek. Lokalne placówki podjęły decyzję o czasowym zamknięciu butików w obawie o bezpieczeństwo klientów i personelu.

Jedną z głównych przyczyn zamieszek przed sklepami była lawinowo rosnąca wartość zegarków na rynku wtórnym – w zaledwie kilka dni ich cena wielokrotnie przewyższyła cenę detaliczną, napędzając panikę i tłumy w centrach handlowych.

Szwajcarski producent podkreślił, że kolekcja nie jest limitowana i będzie dostępna przez kilka miesięcy. Nie zmienia to jednak faktu, że pierwsze fale popytu i emocji wywołały globalny chaos, w którym znalazła się także Polska.

źr: wPolsce24 za X

 

Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?
Rozrywka

Zmieniamy się dla Was! Już od 1 czerwca Małgorzata Gałka i Marek Pyza z nowymi programami

opublikowano:
Nowa ramówka już od 1 czerwca!
(fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 stawia na bezkompromisowe dziennikarstwo i gorące polityczne emocje. Już od 1 czerwca nasi Widzowie mogą spodziewać się odświeżonej oferty programowej, w której nie zabraknie trudnych pytań o przyszłość kraju oraz szczegółowej analizy najważniejszych wydarzeń dnia.
Rozrywka

Tak Unia chce wykończyć polskie gry. Czy unijne absurdy zniszczą naszą perłę eksportową?

opublikowano:
Osoba z padem w dłoniach
(fot. wPolsce24)
Polski sektor gier komputerowych to nasza narodowa perła, powód do dumy i branża, która odnosi globalne sukcesy. Niestety, w brukselskich gabinetach już powstają plany, które pod płaszczykiem ochrony konsumentów mogą brutalnie uderzyć w naszych twórców. Zamiast ułatwiać życie obywatelom, eurokraci szykują kolejne regulacje, które grożą zdławieniem innowacyjności i zniszczeniem polskich studiów gier.
Rozrywka

Zabawna wpadka dziennikarki. Zapomniała, jak się nazywa

opublikowano:
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa (fot. wPolsce24)
Wpadki w telewizji na żywo to chleb powszedni, ale niektóre z nich potrafią wyjątkowo rozbawić widzów. Do takiej sytuacji doszło na antenie wPolsce24 w programie „Jankowski Pawelec Live”.
Rozrywka

Bardzo gorąco na antenie. Dziennikarka wPolsce24 nie mogła już wytrzymać i zrobiła coś, czego nikt się nie spodziewał

opublikowano:
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki (fot wPolsce24)
Fala ekstremalnych upałów, która zalała Polskę, daje się we znaki wszystkim – również dziennikarzom pracującym w terenie. Przekonali się o tym widzowie programu „Raport Extra” na antenie wPolsce24, którzy byli świadkami niezwykle orzeźwiającej relacji na żywo.