Rozrywka

Ile do koperty na komunię? Polacy wydają fortunę, a 10 tys. zł to wcale nie rzadkość

opublikowano:
Dziecko trzymające świecę podczas komunii
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Choć statystyki kościelne wskazują na systematyczny spadek liczby dzieci przystępujących do pierwszej komunii, polskie rodziny nie szczędzą z tej okazji pieniędzy. Organizacja przyjęć i coraz droższe prezenty sprawiają, że maj stał się kluczowym okresem dla handlu, dorównującym niemal jesiennym wyprzedażom.

Dla wielu rodziców pierwsza komunia pozostaje wydarzeniem, na które przeznaczenie większych środków nie jest problemem. Z danych Krajowego Rejestru Długów wynika, że organizacja przyjęcia to ogromne obciążenie dla domowego budżetu. Blisko 41 proc. rodziców przeznacza na ten cel od 5 tys. do 10 tys. zł, a 8 proc. rodzin planuje wydać ponad 10 tys. zł. Szacuje się, że łącznie Polacy zostawią w restauracjach i sklepach od 2 do 3 mld zł.

Ile dać do koperty w 2026 roku?

Pieniądze stają się też kluczowe jeśli chodzi o prezenty. Pozostają one najpopularniejszą formą upominku – wskazuje na nie aż 57 proc. badanych. Kwoty zależą głównie od stopnia pokrewieństwa. Wśród gości niebędących dziadkami ani chrzestnymi dominują następujące przedziały:

  • 28,4 proc. osób wręcza kwoty między 401 a 600 zł.
  • 24,4 proc. osób decyduje się na prezent o wartości od 201 do 400 zł.

Co piąta osoba wybiera prezenty rzeczowe. Wśród nich dominują takie upominki jak biżuteria, symbole religijne lub nowoczesna elektronika.

Wyniki niemal jak w Black Week

Okres komunijny to prawdziwe żniwa dla sklepów z elektroniką. Przedstawiciele branży przyznają, że maj jest jednym z najsilniejszych momentów sprzedażowych w roku. W kategoriach takich jak hardware czy GSM, obroty osiągają poziom nawet 3/4 wartości notowanej podczas jesiennego Black Week.

Na liście komunijnych hitów niezmiennie królują smartfony i smartwatche, laptopy i konsole do gier, hulajnogi elektryczne, a także klocki LEGO oraz pojazdy sterowane.

Dwa szczyty zakupowe

Handlowcy obserwują dwa wyraźne momenty wzmożonego ruchu. Pierwszy następuje tuż po majówce, kiedy rodziny kupują prezenty oraz dekoracje, takie jak girlandy czy balony. Drugi boom przypada na przełom maja i czerwca – to wtedy dzieci ruszają do sklepów, aby osobiście wydać pieniądze otrzymane w komunijnych kopertach. Chyba że pieniądze z komunii bacznie strzegą rodzice.

źr. wPolsce24 za rp.pl

Rozrywka

Ogromna kolejka po pączki na Górczewskiej. Nasze gwiazdy częstują zmarzniętych herbatą

opublikowano:
Warszawiacy czekają na pączki przy ulicy Górczewskiej (fot. wPolsce24)
Warszawiacy czekają na pączki przy ulicy Górczewskiej (fot. wPolsce24)
To już tradycja, że przy cukierni na ulicy Górczewskiej, że w Tłusty Czwartek zbierają się tam tłumy, by kupić pyszne pączki. Dziennikarki telewizji wPolsce24, postanowiły umilić im oczekiwanie i częstują herbatą tłumy ludzi czekających w ogromnej kolejce po tradycyjne wypieki.
Rozrywka

Oglądalność telewizji wPolsce24 rośnie z tygodnia na tydzień. Mamy nowy rekord

opublikowano:
oglądalność
Oglądalność naszej telewizji nieprzerwanie rośnie. Dobitnie pokazują to badania pracowni Nielsen. Ostatni rekord zanotowaliśmy w poniedziałek 9 marca ok. godz. 20.28 w czasie emisji reportażu „Wszystkie domy i działki ministra Żurka”, kiedy naszą stację oglądało ponad 650 tys. osób.
Rozrywka

Zapraszamy na piękny film o potędze modlitwy. Już w Wielki Piątek na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci"
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci" (fot. wPolsce24)
„Teraz i w godzinę śmierci”, którego twórcami są Mariusz Pilis oraz Dariusz Walusiak to epicka produkcja, która poświęcona jest   potędze modlitwy różańcowej i jej wpływie na losy ludzi na całym świecie. Film będzie można obejrzeć na antenie telewizji wPolsce24 w Wielki Piątek o 20:05.
Rozrywka

Prezes Kaczyński rozbawił dziennikarzy. W pewnym momencie zaczął udawać dzika!

opublikowano:
Jarosław Kaczyński udaje dzika
Jarosław Kaczyński udaje dzika (fot. wPolsce24)
Podczas konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego, w cieniu dyskusji o bezprawiu obecnej władzy i procesie budowy "wyjątkowo obrzydliwej" dyktatury, padło niespodziewane pytanie o to, co Polska powinna zrobić w obliczu rosnącego problemu z dzikami. Prezes Prawa i Sprawiedliwości odpowiedział na nie, przywołując niezwykle obrazową anegdotę ze swojej przeszłości, która w dzisiejszych realiach politycznych brzmi, jak doskonała metafora.
Rozrywka

Ryszard Petru jak Tommy Lee Jones w "Ściganym". Od tej strony tego wybitnego polityka nie znaliście!

opublikowano:
JS_Petru_29012018_032
Ryszard Petru przegrał wewnętrzne wybory w Polsce 2050 (fot.Fratria/Julita Szewczyk)
Ryszard Petru nie daje o sobie zapomnieć. Były szef i założyciel tysiąca partii, porównał niektórych ze swoich partyjnych kolegów do terrorystów, z którymi - jak przypomniał - się nie negocjuje. Nie do końca wiadomo, czy za tą deklaracją idą jakieś bardziej konkretne wskazania co do tego, co się z "terrorystami" - dla odmiany - robi, ale odnotowujemy. Wszak to ważny polityk obozu władzy!
Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?