Rozrywka

Ujawniono przyczynę śmierci gwiazdora "Pulp Fiction"

opublikowano:
Peter Greene. Ujawniono, że aktor zginął na skutek postrzału w pachę
Peter Greene zginął na skutek postrzału w pachę (fot. Rob DiCaterino, Flickr)
Ujawniono przyczynę śmierci Petera Greene'a. Słynny aktor charakterystyczny zmarł na skutek postrzału z broni palnej.

Urodzony w 1965 roku Greene zadebiutował na wielkim ekranie rolą w filmie "Prawo ciążenia" w 1992 roku. Popularność przyniosły mu dwie role, które zagrał dwa lata później – sadystycznego ochroniarza Zeda w "Pulp Fiction" Quentina Tarantino i głównego antagonisty Doriana Tyrella w "Masce". Łącznie aktor zagrał w ok. stu filmach, zwykle wcielając się w role złoczyńców.

Jego zwłoki znaleziono 12 grudnia w apartamencie w nowojorskim Lower East Side. Jak donosił lokalny dziennik "New York Daily News", że dwa dni wcześniej z jego mieszkania zaczęła się dobywać głośna świąteczna muzyka. Gdy nie ustawała, a aktor nie reagował na pukanie, zaniepokojeni sąsiedzi poinformowali o tym dozorcę ich budynku. Po wejściu do mieszkania znaleźli aktora leżącego głową w dół, w kałuży krwi.

Teraz ujawniono przyczynę jego śmierci. Była nią rana postrzałowa lewej pachy. Postrzał spowodował uszkodzenie tętnicy ramiennej, co najprawdopodobniej było przyczyną wykrwawienia.

Nie ujawniono na razie jak doszło do tego postrzału. Patolog stwierdził jednak, że był to nieszczęśliwy wypadek. To sugeruje, że aktor mógł zginąć np. przez przypadkowy wystrzał podczas czyszczenia broni lub ćwicząc wkładanie jej do kabury.

źr. wPolsce24 za Fox News

Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?
Rozrywka

Zmieniamy się dla Was! Już od 1 czerwca Małgorzata Gałka i Marek Pyza z nowymi programami

opublikowano:
Nowa ramówka już od 1 czerwca!
(fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 stawia na bezkompromisowe dziennikarstwo i gorące polityczne emocje. Już od 1 czerwca nasi Widzowie mogą spodziewać się odświeżonej oferty programowej, w której nie zabraknie trudnych pytań o przyszłość kraju oraz szczegółowej analizy najważniejszych wydarzeń dnia.
Rozrywka

Tak Unia chce wykończyć polskie gry. Czy unijne absurdy zniszczą naszą perłę eksportową?

opublikowano:
Osoba z padem w dłoniach
(fot. wPolsce24)
Polski sektor gier komputerowych to nasza narodowa perła, powód do dumy i branża, która odnosi globalne sukcesy. Niestety, w brukselskich gabinetach już powstają plany, które pod płaszczykiem ochrony konsumentów mogą brutalnie uderzyć w naszych twórców. Zamiast ułatwiać życie obywatelom, eurokraci szykują kolejne regulacje, które grożą zdławieniem innowacyjności i zniszczeniem polskich studiów gier.
Rozrywka

Zabawna wpadka dziennikarki. Zapomniała, jak się nazywa

opublikowano:
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa (fot. wPolsce24)
Wpadki w telewizji na żywo to chleb powszedni, ale niektóre z nich potrafią wyjątkowo rozbawić widzów. Do takiej sytuacji doszło na antenie wPolsce24 w programie „Jankowski Pawelec Live”.
Rozrywka

Bardzo gorąco na antenie. Dziennikarka wPolsce24 nie mogła już wytrzymać i zrobiła coś, czego nikt się nie spodziewał

opublikowano:
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki (fot wPolsce24)
Fala ekstremalnych upałów, która zalała Polskę, daje się we znaki wszystkim – również dziennikarzom pracującym w terenie. Przekonali się o tym widzowie programu „Raport Extra” na antenie wPolsce24, którzy byli świadkami niezwykle orzeźwiającej relacji na żywo.