Ujawniono przyczynę śmierci gwiazdora "Pulp Fiction"

Urodzony w 1965 roku Greene zadebiutował na wielkim ekranie rolą w filmie "Prawo ciążenia" w 1992 roku. Popularność przyniosły mu dwie role, które zagrał dwa lata później – sadystycznego ochroniarza Zeda w "Pulp Fiction" Quentina Tarantino i głównego antagonisty Doriana Tyrella w "Masce". Łącznie aktor zagrał w ok. stu filmach, zwykle wcielając się w role złoczyńców.
Jego zwłoki znaleziono 12 grudnia w apartamencie w nowojorskim Lower East Side. Jak donosił lokalny dziennik "New York Daily News", że dwa dni wcześniej z jego mieszkania zaczęła się dobywać głośna świąteczna muzyka. Gdy nie ustawała, a aktor nie reagował na pukanie, zaniepokojeni sąsiedzi poinformowali o tym dozorcę ich budynku. Po wejściu do mieszkania znaleźli aktora leżącego głową w dół, w kałuży krwi.
Teraz ujawniono przyczynę jego śmierci. Była nią rana postrzałowa lewej pachy. Postrzał spowodował uszkodzenie tętnicy ramiennej, co najprawdopodobniej było przyczyną wykrwawienia.
Nie ujawniono na razie jak doszło do tego postrzału. Patolog stwierdził jednak, że był to nieszczęśliwy wypadek. To sugeruje, że aktor mógł zginąć np. przez przypadkowy wystrzał podczas czyszczenia broni lub ćwicząc wkładanie jej do kabury.
źr. wPolsce24 za Fox News











