Rozrywka

Tomasz Kammel zaatakowany w centrum Warszawy! „Dowiedziałem się, że jestem debilem”

opublikowano:
Projekt bez nazwy (1)
Tomasz Kammel został zaatakowany przez wandala. (fot. screen z YouTube/ Kanał Zero/ Instagram/tomaszkammel)
Znany prezenter i dziennikarz Tomasz Kammel podzielił się w mediach społecznościowych relacją z incydentu, do którego doszło w centrum Warszawy. Kammel stał się świadkiem agresywnego zachowania młodego mężczyzny niszczącego elewację budynku sprayem. Sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli, a sam dziennikarz został obrażony.

W opublikowanym nagraniu widać zakapturzonego młodego mężczyznę malującego ścianę budynku farbą w sprayu. Tomasz Kammel opisał, że najpierw został obrzucony wyzwiskami – usłyszał m.in. określenia, że jest „debilem” i „pałą”. Następnie wandal opryskał go farbą.

Prezenter próbował nagrywać zdarzenie, jednak sprawca tłumaczył, że to „sztuka” i jego pasja, a Kammel „nic nie rozumie”. Dziennikarz przyznał, że być może nie rozumie tej formy wyrazu, ale wyraził swoje zdanie w sprawie.

„Sztuka to nie bazgroły na cudzej ścianie”

Tomasz Kammel przyznał, że popiera street art. Podkreślił jednak, że istnieje granica między legalną sztuką a zwykłym wandalizmem.

- Ja naprawdę lubię street art. Lubię murale. Lubię przemyślane projekty, kiedy artysta ma czas, koncept i przestrzeń, żeby coś dopracować. To potrafi być piękne – napisał.

Jednocześnie zwrócił uwagę, że szybkie bazgroły na czyjejś elewacji to nie jest sztuka, lecz naruszanie czyjejś własności. Dodał, że „wolność nie zaczyna się na czyjejś ścianie”.

- Jeśli twoja wolność zaczyna się na czyjejś ścianie, to nie jest wolność. To jest wandalizm. Bunt może coś budować. Wandalizm zawsze coś zużywa – podkreślił.

Apel do miasta: strefy legalnego street artu i surowe kary

Prezenter zaapelował, by Warszawa łączyła dwa działania: tworzyła legalne przestrzenie dla twórców ulicznych oraz skutecznie karała za niszczenie cudzej własności.

- Warszawa moim zdaniem powinna robić dwie rzeczy jednocześnie: Ciągle tworzyć legalne strefy dla twórców i skutecznie karać za niszczenie cudzej własności. Film wrzucam w całości. Powiedzcie, to jeszcze bunt, czy już zwykłe niszczenie? – wskazał.

źr. wPolsce24 za Instagram

Rozrywka

Dlaczego rozmaryn miał się „rozwijać”?  Tajemnica słynnej pieśni legionowej wyjaśniona

opublikowano:
Rozmaryn kwitnący symbolem wierności i śmierci
Rozmaryn kwitnący symbolem wierności i śmierci (fot. shutterstock)
Śpiewali ją żołnierze Józefa Piłsudskiego w okopach pod Kostiuchnówką, znali powstańcy warszawscy, a dziś nuci ją niemal każdy Polak przy okazji świąt narodowych. „O mój rozmarynie” to bez wątpienia jeden z filarów naszej tożsamości historycznej i muzycznej. Jednak niewielu zadaje sobie proste pytanie: dlaczego wojskowa pieśń zaczyna się od apostrofy do śródziemnomorskiego zioła i co tak naprawdę oznacza zwrot, by rozmaryn „się rozwijał”?
Rozrywka

Kim Kardashian dostała odszkodowanie za brutalny napad. Kwota szokuje

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-09-16 132723
(fot. The Heart Truth, domena publiczna)
Kim Kardashian padła w Paryżu ofiarą brutalnego napadu. Teraz francuski sąd przyznał jej za to odszkodowanie – 1 euro.
Rozrywka

Z czerwonego dywanu prosto do... pośredniaka! Niezwykła historia najlepszej aktorki z Wenecji

opublikowano:
Wzruszona duńska aktorka Mathilde Arcel w białej sukience, z uśmiechem trzymająca w obu dłoniach wzniesiony złoty puchar Volpiego dla najlepszej aktorki na scenie Festiwalu Filmowego w Wenecji. W tle widać rozmyte, ozdobne kuliste lampy.
Wzruszona Mathilde Arcel trzyma prestiżowy Puchar Volpiego za najlepszą rolę kobiecą w filmie Woman Unknown podczas ceremonii zamknięcia 83. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji. (fot. PAP/EPA)
Czerwony dywan, blask fleszy, światowe kino i... obowiązkowa wizyta w urzędzie pracy. Życie potrafi pisać najlepsze komediodramaty, o czym na własnej skórze przekonała się 30-letnia Dunka, Mathilde Arcel, świeżo upieczona laureatka tegorocznego Festiwalu Filmowego w Wenecji.
Rozrywka

Doda wyszła na scenę i zaśpiewała Rotę. Publiczność w szoku

opublikowano:
Doda na festiwalu wyśpiewała Rotę
Doda na festiwalu wyśpiewała Rotę (PAP/Piotr Polak)
W czasach, gdy w przestrzeni publicznej i mediach głównego nurtu nierzadko próbuje się unikać podniosłych narodowych symboli, ze sceny w Kielcach popłynął jasny przekaz.
Rozrywka

Szczyt hipokryzji? Atakowali Skolima za koncert u prezydenta. Teraz artystę zaprosił rząd

opublikowano:
Skolim wystąpił na Dożynkach Polskich w Spale po wcześniejszej krytyce jego koncertu podczas wydarzenia z parą prezydencką w Juracie.
Skolim / autor: YouTube/Daniel Nawrocki
Skolim jeszcze kilka tygodni temu był atakowany przez media prorządowe za swój występ w rezydencji prezydenta RP w Juracie. Teraz te same media milczą nt. koncertu tego artysty na dożynkach organizowanych przez obecny rząd.
Rozrywka

Festiwal rozrzutności za publiczne pieniądze. Samorządy płacą artystom krocie, a kontrola umów to fikcja pod okiem władzy

opublikowano:
Koncert w Łodzi
Koncert w Łodzi (fot. zdj. ilustracyjne shutterstock)
Podczas gdy Polacy mierzą się z drożyzną i rosnącymi kosztami życia, w wielu polskich miastach trwa w najlepsze festiwal drenowania lokalnych budżetów na cele rozrywkowe. Dziesiątki, a nierzadko setki tysięcy złotych – tyle z kieszeni podatników trafia na konta celebrytów i muzyków za kilkudziesięciominutowe występy na miejskich scenach. Uruchomiony Centralny Rejestr Umów miał obnażyć skalę transferów publicznego grosza, lecz mechanizmy kontroli obywatelskiej okazują się podwójną pułapką.