Rozrywka

UOKiK wygrał w sądzie. Influencerka zapłaci za wprowadzanie odbiorców w błąd

opublikowano:
Sąd prawomocnie podtrzymał decyzję UOKiK o nałożeniu ponad 200 tys. zł kary na Małgorzatę Rozenek-Majdan za wprowadzające w błąd oznaczanie treści reklamowych w mediach społecznościowych.
Małgorzata Rozenek-Majdan (Fot. Fratira/Liudmyla Kazakova)
Sąd potwierdził decyzję prezesa UOKiK w sprawie Małgorzaty Rozenek-Majdan. Influencerka musi zapłacić ponad 200 tys. zł kary za nieprawidłowe oznaczanie treści reklamowych w mediach społecznościowych i opublikować wskazane przez urząd oświadczenie.

Sąd nie uwzględnił odwołań Małgorzaty Rozenek-Majdan i podtrzymał decyzję Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, uznając nałożoną karę finansową za zasadną. Oznacza to, że rozstrzygnięcie prezesa UOKiK stało się prawomocne po przejściu całej ścieżki sądowej.

Sprawa dotyczyła sposobu oznaczania współprac reklamowych prowadzonych przez celebrytkę w mediach społecznościowych. Według UOKiK w latach 2016–2024 odbiorcy jej profili nie byli w jednoznaczny i czytelny sposób informowani o komercyjnym charakterze publikowanych postów i relacji.

Urząd poinformował, że influencerka uiściła już karę w wysokości 200 tys. zł oraz zamieściła wymagane oświadczenie, którego treść i forma zostały ściśle określone w decyzji administracyjnej. Jednocześnie UOKiK zaznaczył, że próby komentowania lub podważania treści takiego oświadczenia mogłyby zostać uznane za niewłaściwe wykonanie decyzji. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny przypomniał, że obowiązek jasnego oznaczania reklam obowiązuje od lat, a wytyczne z 2022 roku miały jedynie ułatwić ich stosowanie. Jak podkreślił, brak wiedzy czy powoływanie się na świadomość odbiorców nie zwalnia twórców internetowych z odpowiedzialności, dlatego urząd nadal monitoruje rynek influencerów.

Do sprawy odniosła się również sama Małgorzata Rozenek-Majdan, publikując na Instagramie decyzję urzędu oraz wymagane oświadczenie. Jak napisała, przyjęła rozstrzygnięcie i jego konsekwencje, deklarując poszanowanie prawa oraz zasad transparentności wobec swoich odbiorców.

Źr.wPolsce24 za RMF24

Rozrywka

YouTube i Netflix walczą o rząd dusz, a skutki tej batalii odczujemy już wkrótce. To dlatego warto wspierać naszą telewizję!

opublikowano:
fot. pixabay.com // yousafbhutta
fot. pixabay.com // yousafbhutta
Dwaj cyfrowi giganci - Google ze swoim YouTube’em oraz Netflix - wchodzą w fazę bezpardonowej walki o kontrolę nad ekranami w naszych salonach. Stawką w tym starciu nie są jedynie miliardowe zyski z reklam i subskrypcji, ale przede wszystkim kształt i wartości tradycji przekazu kulturowego XXI wieku.
Rozrywka

Zagrał niemal 200 ról. Odszedł wybitny aktor

opublikowano:
mid-26817229 ok
Jan Frycz podczas 49. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w 2024 r. (fot. PAP/Jerzy Uklejewski)
Nie żyje Jan Frycz. Wybitny aktor teatralny i filmowy miał 72 lata. O jego śmierci poinformował Teatr Narodowy w Warszawie. „Artysta zmarł 15 sierpnia w domu rodzinnym, w otoczeniu najbliższych” – napisali koledzy zmarłego.
Rozrywka

Skandal na scenie. Kawalec wyśmiał Martyniuka, Budka Suflera przeprasza

opublikowano:
Szacunek w show-biznesie. Lider Budki Suflera staje w obronie Martyniuka
Wyśmiewanie i oskarżenia. Kawalec przesadził, Budka Suflera przeprasza (fot. wikipedia)
Jacek Kawalec, jeden z wokalistów Budki Suflera, podczas swojego solowego koncertu sparodiował Zenka Martyniuka, wyśmiewając jego styl wykonawczy i sugerując, że gwiazdor disco-polo korzysta z playbacku. Nagranie z występu obiegło media społecznościowe, wywołując natychmiastową reakcję lidera zespołu, Tomasza Zeliszewskiego, który w imieniu grupy przeprosił Martyniuka.
Rozrywka

Gwiazdom Polsatu puszczają nerwy w programie na żywo! "Nie drzyj się na mnie"

opublikowano:
Mikrofon Polsat News, 2013 rok
Mikrofon Polsat News, 2013 rok
W programach publicystycznych na żywo widzowie widzieli już wiele gorących sporów, jednak to starcie na długo zapadnie w pamięci oglądających. W trakcie programu "Z drugiej strony" - na antenie Polsat News - doszło do niezwykle ostrej wymiany zdań między dwójką znanych dziennikarzy tej stacji – Agnieszką Gozdyrą i Grzegorzem Jankowskim. Zarzewiem sporu stała się kwestia nastawienia Polaków do pomocy Ukraińcom oraz badania opinii społecznej.
Rozrywka

Groźny upadek Skolima na koncercie w Rewalu. Artysta runął ze sceny. W jakim jest stanie?

opublikowano:
Skolim upadł na scenie
Skolim upadł na scenie (fot. x.com/Mateusz Rogala)
Występ Konrada „Skolima” Skolimowskiego w nadmorskim Rewalu zakończył się niebezpiecznym incydentem. W trakcie koncertu polski „Król Latino” nagle stracił równowagę i spadł ze sceny wprost pod barierki. Do sieci trafiły nagrania ze zdarzenia.