Rozrywka

Polski artysta zachwycił Nowy Jork. Krytycy rozpływają się nad jego talentem

opublikowano:
opera-594592_1280
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Nowojorscy krytycy zachwycają się kreacją Tomasza Koniecznego w roli Pizarra w operze „Fidelio” Ludwiga van Beethovena. Zdaniem recenzentów Polak o ogromnym talencie stworzył na scenie Metropolitan Opera postać budzącą zarówno grozę, jak i podziw.

Tomasz Konieczny to polski bas-baryton, który swoimi zdolnościami popisał się na scenie nowojorskiej Metropolitan Opera. Artysta wcielił się w rolę Pizarro w „Fidelio” Ludwiga van Beethovena. To poruszająca opowieść o poświęceniu, odwadze i miłości, przedstawiająca historię kobiety, która w przebraniu mężczyzny ratuje swojego męża, wiezionego przez despotycznego tyrana.

Krytycy zachwyceni

Swoim występem Konieczny zyskał uznanie wśród amerykańskich krytyków, którzy stwierdzili, że jest on jednym z największych talentów aktorskich w Metropolitan Opera.

- Wokalnie nikt nie był bardziej konsekwentny niż Tomasz Konieczny jako Pizarro. Był agresywny, szorstki, a jego głos emanował demoniczną pewnością siebie podczas arii „Ha, welch ein Augenblick”. To okrucieństwo przejawiało się także w każdej interakcji z Rocco – zawsze było jasne, kto tu rządzi. A jednocześnie Konieczny posiadał niezwykły magnetyzm, a jego imponująca prezencja dodatkowo potęgowała dramaturgiczne napięcie – podkreślił „Opera Wire".

„The New York Times” zauważa, że donośny i rezonujący głos Koniecznego początkowo brzmiał jak pewna siebie buńczuczność w recytatywach, a później nabierał przenikliwości w partiach śpiewanych.

W opinii „New York Classical Review” będący w znakomitej dyspozycji wokalnej i dramatycznej polski artysta, wykreował „przerażającego, skorumpowanego Pizarra, którego napady gniewu stanowiły śmiertelne zagrożenie dla Florestana i każdego, kto stanął mu na drodze”.

Ograniczenia ludzkiego głosu

Znany zwłaszcza z interpretacji ról wagnerowskich Tomasz Konieczny podkreśla, że Pizarro to szczególna postać, a „Fidelio” jest niezwykłą operą wielkiego kompozytora i wielkiego symfonika.

- Beethoven pisał partie wokalne w sposób przypominający traktowanie instrumentów – nie przejmował się ograniczeniami ludzkiego głosu. Dlatego jego dzieła, w tym 9. Symfonia czy Fidelio, stawiają przed śpiewakami ogromne wyzwania techniczne i wokalne – tłumaczy.

Podczas pobytu w Nowym Jorku Konieczny został uhonorowany specjalną proklamacją Senatu stanowego oraz nagrodą króla Jana III Sobieskiego, którą przyznaje Fundacja Nowodworskiego. Wykorzystał również okazję, by promować Baltic Opera Festival, który odbędzie się w Operze Leśnej od 10 do 16 lipca br.

W Polsce spektakl „Fidelio” będzie można obejrzeć 15 marca w transmisji kinowej Met „Live in HD”.

źr. wPolsce24 za PAP

Rozrywka

Niespodzianka w nowych smartfonach. Polacy od razu rozpoznają ten dźwięk

opublikowano:
Rozłożony Galaxy Z Fold8 na grafice z motywem muzycznym. W One UI 9 pojawi się dzwonek oparty na Nokturnie Es-dur op. 9 nr 2 Fryderyka Chopina
Galaxy Z Fold8. W One UI 9 jednym z nowych dzwonków będzie Nokturn Es-dur op. 9 nr 2 Fryderyka Chopina (fot.Samsung Electronics/graf. AI)
Fryderyk Chopin trafi do milionów użytkowników smartfonów na całym świecie. Samsung zdecydował, że jednym z nowych dzwonków w systemie One UI 9 będzie słynny Nokturn Es-dur op. 9 nr 2 polskiego kompozytora. Utwór został specjalnie nagrany na potrzeby urządzeń koreańskiego potentata.
Rozrywka

Jest decyzja ws. Stuu! Wiemy, jaki los czeka znanego youtubera podejrzanego o kontakty seksualne z małoletnimi

opublikowano:
Sąd przedłużył o miesiąc areszt youtuberowi Stuu
(fot. zrzut ekranu z Instagram\Pexels)
Znany youtuber Stuart K.-B., szerzej znany jako „Stuu”, nie wyjdzie na wolność. W czwartek Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował o przedłużeniu wobec niego tymczasowego aresztowania o kolejny miesiąc. 34-letni twórca internetowy dzień wcześniej usłyszał zarzuty dotyczące rozpijania osób małoletnich oraz czynów o charakterze seksualnym wobec osób poniżej 15. roku życia.
Rozrywka

YouTube i Netflix walczą o rząd dusz, a skutki tej batalii odczujemy już wkrótce. To dlatego warto wspierać naszą telewizję!

opublikowano:
fot. pixabay.com // yousafbhutta
fot. pixabay.com // yousafbhutta
Dwaj cyfrowi giganci - Google ze swoim YouTube’em oraz Netflix - wchodzą w fazę bezpardonowej walki o kontrolę nad ekranami w naszych salonach. Stawką w tym starciu nie są jedynie miliardowe zyski z reklam i subskrypcji, ale przede wszystkim kształt i wartości tradycji przekazu kulturowego XXI wieku.
Rozrywka

Zagrał niemal 200 ról. Odszedł wybitny aktor

opublikowano:
mid-26817229 ok
Jan Frycz podczas 49. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w 2024 r. (fot. PAP/Jerzy Uklejewski)
Nie żyje Jan Frycz. Wybitny aktor teatralny i filmowy miał 72 lata. O jego śmierci poinformował Teatr Narodowy w Warszawie. „Artysta zmarł 15 sierpnia w domu rodzinnym, w otoczeniu najbliższych” – napisali koledzy zmarłego.
Rozrywka

Skandal na scenie. Kawalec wyśmiał Martyniuka, Budka Suflera przeprasza

opublikowano:
Szacunek w show-biznesie. Lider Budki Suflera staje w obronie Martyniuka
Wyśmiewanie i oskarżenia. Kawalec przesadził, Budka Suflera przeprasza (fot. wikipedia)
Jacek Kawalec, jeden z wokalistów Budki Suflera, podczas swojego solowego koncertu sparodiował Zenka Martyniuka, wyśmiewając jego styl wykonawczy i sugerując, że gwiazdor disco-polo korzysta z playbacku. Nagranie z występu obiegło media społecznościowe, wywołując natychmiastową reakcję lidera zespołu, Tomasza Zeliszewskiego, który w imieniu grupy przeprosił Martyniuka.