Szok. Płacili po tysiąc złotych, żeby spotkać się z Wiśniewskim. O co chodzi?

„To było trzecie spotkanie w My Story Hotel Gdynia z Michałem Wiśniewskim - poprzednie wydarzenia cieszyły się tak dużym zainteresowaniem, że hotel bez wahania postanowił ponownie zaprosić artystę” – czytamy w portalu trójmiasto.pl.
Bilety były sprzedawane po 990 złotych i rozeszły się na pniu. Sto osób mogło rozkoszować się występem czerwonowłosego szansonisty a także zjeść trzydaniową kolację (m.in. carpaccio, polik wołowy, chips z topinamburu a także mus z pomarańczową żelką).
Ze sceny wybrzmiały m.in. takie hity jak „Keine Grenzen” i „A wszystko to, bo Ciebie kocham”.
„Widać było, że przybyli tu prawdziwi fani artysty, a on odpłacał im muzyczną charyzmą, anegdotami z życia, żartami z przymrużeniem oka i momentami kompletnie bez filtra, ale zawsze celnymi i przyjmowanymi albo gromkim śmiechem, albo brawami” – relacjonował zachwycony krytyk lokalnego portalu.
źr. wPolsce24 za trojmiasto.pl











