Rozrywka

Beyonce oskarżono o rasizm. Poszło o koszulkę, którą ubrała na koncert

opublikowano:
Zrzut ekranu 2025-06-29 131423
(fot. CLAUDIO MARIOTO/Flickr)
Słynna piosenkarka Beyonce została uznana za rasistkę. Poszło o koszulkę, którą ubrała na jeden z koncertów.

Beyonce obecnie jest w trakcie trasy koncertowej, na której promuje swoją nową płytę, Cowboy Carter, która została zainspirowana historią Dzikiego Zachodu. Aktywistów oburzyło to, że na niedawnym koncercie w Paryżu ubrała na siebie koszulkę poświęconą Buffalo Soldiers. 

Chciała uhonorować czarnoskórych żołnierzy

Buffalo Soldiers (ang. żołnierze-bizoni) to zwyczajowa nazwa pięciu regimentów, w których służyli wyłącznie czarnoskórzy żołnierze. Zaczęto je formować po wojnie secesyjnej, trafiło do nich wielu byłych niewolników. Te regimenty walczyły w wielu amerykańskich konfliktach. Przestały istnieć po II Wojnie Światowej, kiedy w amerykańskich siłach zbrojnych zniesiono segregację rasową. Ostatni ich weteran, Robert Dixon, zmarł w połowie listopada zeszłego roku, miał 103 lata. 

Koszulka Beyonce oburzyła aktywistów z powodu słów, które wydrukowano na jej plecach. Znalazł się tam opis historii tych regimentów, a w nim zdanie: wśród ich przeciwników byli wrogowie pokoju, porządku i porozumienia: wojujący Indianie, bandyci, złodzieje bydła, mordercy, bimbrownicy, naruszający własność prywatną i meksykańscy rewolucjoniści. 

Zabijali Indian i Meksykanów 

Regimenty Buffalo Soldiers faktycznie brały udział w wojnach z Indianami, które miały miejsce po wojnie secesyjnej. To właśnie Indianie mieli wymyślić ich nazwę, ale historycy nie są zgodni co do tego, co było jej inspiracją – niektórzy wskazują, że zainspirowały ją ich kręcone włosy, które kojarzyły im się z sierścią bizonów, inni, że powodem były noszone przez nich w zimie futra, a jeszcze inni, że wyjątkowa zajadłość tych żołnierzy. Brali też udział w ekspedycji karnej do Meksyku w 1916 roku, której powodem był atak rewolucjonisty Pancho Villi na miasto Columbus. Buffallo Soldiers brali także udział w niezwykle brutalnym tłumieniu buntu na Filipinach po wojnie USA z Hiszpanią, kiedy te wyspy stały się amerykańską kolonią.

Jak donosi telewizja ABC, na Beyonce w związku z tą koszulką wylała się fala krytyki. Przodują w niej influencerzy i aktywiści pochodzenia indiańskiego. Znana tiktokerka Chisom Okorafor powiedziała, że historia Buffalo Soldiers jest interesująca, ale trzeba pamiętać o tym, co zrobili, zwłaszcza Indianom i Meksykanom. Dodała, że używanie przez Beyonce tej symboliki wysyła „problematyczną” wiadomość: że czarnoskórzy również byli częścią amerykańskiego nacjonalizmu i mogli korzystać na okropnościach amerykańskiego imperium.

Profesor historii Alaina E. Roberts, która specjalizuje się w stosunkach między Indianami i czarnoskórymi, podejrzewa, że Beyonce chciała pokazać te koszulką, że czarnoskórzy również brali udział w tworzeniu USA. Dodała jednak, że byli dosłownie zaangażowani nie tylko w zasiedlenie Zachodu, ale także, w pewnym sensie, w ludobójstwo.

źr. wPolsce24 za ABC

Rozrywka

Oglądalność telewizji wPolsce24 rośnie z tygodnia na tydzień. Mamy nowy rekord

opublikowano:
oglądalność
Oglądalność naszej telewizji nieprzerwanie rośnie. Dobitnie pokazują to badania pracowni Nielsen. Ostatni rekord zanotowaliśmy w poniedziałek 9 marca ok. godz. 20.28 w czasie emisji reportażu „Wszystkie domy i działki ministra Żurka”, kiedy naszą stację oglądało ponad 650 tys. osób.
Rozrywka

Zapraszamy na piękny film o potędze modlitwy. Już w Wielki Piątek na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci"
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci" (fot. wPolsce24)
„Teraz i w godzinę śmierci”, którego twórcami są Mariusz Pilis oraz Dariusz Walusiak to epicka produkcja, która poświęcona jest   potędze modlitwy różańcowej i jej wpływie na losy ludzi na całym świecie. Film będzie można obejrzeć na antenie telewizji wPolsce24 w Wielki Piątek o 20:05.
Rozrywka

Prezes Kaczyński rozbawił dziennikarzy. W pewnym momencie zaczął udawać dzika!

opublikowano:
Jarosław Kaczyński udaje dzika
Jarosław Kaczyński udaje dzika (fot. wPolsce24)
Podczas konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego, w cieniu dyskusji o bezprawiu obecnej władzy i procesie budowy "wyjątkowo obrzydliwej" dyktatury, padło niespodziewane pytanie o to, co Polska powinna zrobić w obliczu rosnącego problemu z dzikami. Prezes Prawa i Sprawiedliwości odpowiedział na nie, przywołując niezwykle obrazową anegdotę ze swojej przeszłości, która w dzisiejszych realiach politycznych brzmi, jak doskonała metafora.
Rozrywka

Ryszard Petru jak Tommy Lee Jones w "Ściganym". Od tej strony tego wybitnego polityka nie znaliście!

opublikowano:
JS_Petru_29012018_032
Ryszard Petru przegrał wewnętrzne wybory w Polsce 2050 (fot.Fratria/Julita Szewczyk)
Ryszard Petru nie daje o sobie zapomnieć. Były szef i założyciel tysiąca partii, porównał niektórych ze swoich partyjnych kolegów do terrorystów, z którymi - jak przypomniał - się nie negocjuje. Nie do końca wiadomo, czy za tą deklaracją idą jakieś bardziej konkretne wskazania co do tego, co się z "terrorystami" - dla odmiany - robi, ale odnotowujemy. Wszak to ważny polityk obozu władzy!
Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?