Rozrywka

Miażdżacy werdykt Polaków! Mają dość utrzymywania „elit”

opublikowano:
Zbigniew Hołdys i Maja Ostaszewska na marszu organizowanym przez Platformę Obywatelską
Zbigniew Hołdys i Maja Ostaszewska na marszu organizowanym przez Platformę Obywatelską (fot. Fratria/Mateusz Zelnik)
Polacy powiedzieli głośne „DOŚĆ”. Najnowszy sondaż opublikowany przez „Super Express” nie pozostawia złudzeń: zdecydowana większość społeczeństwa ma serdecznie dość pomysłów, aby z ich ciężko zarobionych pieniędzy finansować tzw. „emerytury estradowe” czy dodatkowe przywileje dla celebrytów. Wyniki badania są dla środowiska lewicowo-liberalnych „artystów” prawdziwym nokautem.

Od dłuższego czasu w przestrzeni publicznej powraca temat rzekomo „głodowych” emerytur znanych gwiazd estrady, aktorów czy celebrytów, którzy przez lata brylowali na salonach, a dziś narzekają na wysokość swoich świadczeń. W ślad za tym idą naciski na rządzących, by stworzyć specjalne systemy dopłat i oskładkować urządzenia elektroniczne (tzw. opłata reprograficzna), co de facto oznaczałoby nowy podatek dla zwykłych Polaków, mający zasilić konta uprzywilejowanej kasty.

Instytut Badań Pollster zapytał Polaków wprost: „Czy państwo powinno dopłacać do emerytur artystów, którzy odprowadzali niskie składki ZUS?”.

Wynik? Aż 73 proc. ankietowanych odpowiedziało stanowcze „NIE”!

Zaledwie 14 proc. badanych uważa, że celebrytom należą się dodatkowe zapomogi z budżetu państwa, a 13 proc. nie ma w tej sprawie zdania. To potężne tąpnięcie i jasny sygnał dla polityków: Polacy nie zamierzają sponsorować luksusowego życia ludziom, którzy w czasach swojej największej popularności zarabiali krocie, ale nie myśleli o zabezpieczeniu własnej przyszłości.

Dlaczego Polacy mówią „nie”? To kwestia elementarnej sprawiedliwości

Sprawa budzi ogromne emocje, ponieważ dotyka samej istoty sprawiedliwości społecznej. Przeciętny Polak – robotnik, kasjer, urzędnik czy pielęgniarka – musi co miesiąc ciężko pracować i rzetelnie odprowadzać składki od każdej zarobionej złotówki. Często ledwo wiąże koniec z końcem, wiedząc, że jego przyszła emerytura zależy wyłącznie od jego wkładu i pracy.

Tymczasem wielu znanych i krzykliwych przedstawicieli tzw. „świata kultury” przez lata unikało płacenia standardowych składek, rozliczając się na podstawie umów o dzieło czy prowadząc jednoosobowe działalności w taki sposób, by do wspólnego worka oddawać jak najmniej. Dziś, gdy przychodzi czas podsumowań, ci sami ludzie – nierzadko posiadający luksusowe nieruchomości i pławiący się w luksusach – wyciągają ręce po publiczne, czyli NASZE pieniądze.

Publicyści i eksperci zgodni: Zasady muszą być równe dla wszystkich

Wyniki sondażu na łamach „Super Expressu” skomentował m.in. publicysta Janusz Zaorski, który zwrócił uwagę na brutalną prawdę: zawód artysty wiąże się z ryzykiem, a wolny rynek weryfikuje każdego. Jeśli ktoś zarabiał wielkie pieniądze i ich nie odkładał, nie może teraz żądać, by państwo traktowało go w sposób uprzywilejowany kosztem reszty społeczeństwa.

Polacy doskonale to rozumieją. Naród pokazał, że ma zdroworozsądkowe podejście do gospodarki i nie daje się nabrać na rzewne opowieści celebrytów, którzy w świetle jupiterów pouczają Polaków o demokracji i moralności, a gdy gasną światła, domagają się socjalnych przywilejów niedostępnych dla zwykłego śmiertelnika.

Miejmy nadzieję, że ten miażdżący werdykt opinii publicznej raz na zawsze zamknie usta lobbystom, którzy chcieliby drenażu kieszeni polskich rodzin na rzecz warszawskich salonów. Zasada musi być jedna: równe prawa, ale i równe obowiązki dla wszystkich – bez wyjątków dla celebrytów!

źr. wPolsce24 za se.pl

Rozrywka

Tusk jako psychopata z horroru. „Lśnienie” w wydaniu Koalicji Obywatelskiej bije rekordy popularności

opublikowano:
Donald Tusk ze spotu PiS
Donald Tusk ze spotu PiS (fot. x.com/PiS)
W sieci pojawił się głośny, zrealizowany z wykorzystaniem sztucznej inteligencji spot polityczny, który w bezkompromisowy i satyryczny sposób uderza w Donalda Tuska oraz tempo prac obecnego rządu. Twórcy materiału sięgnęli po popkulturowy klasyk – kultowy horror Stanleya Kubricka „Lśnienie” – idealnie dopasowując jego fabułę do politycznej rzeczywistości ostatnich miesięcy.
Rozrywka

Polska foka skradła serca internautów. Dawid, ty zbóju!

opublikowano:
Viralowe nagranie z foką Dawidem w zoo w Borysewie pokazują teraz światowe telewizje
(fot. zrzut ekranu z X)
Dawid – foka mieszkająca w ogrodzie zoologicznym w Borysewie – robi teraz globalną karierę. Nagranie jej harców obejrzały miliony internautów, a teraz pokazują je największe światowe telewizje.
Rozrywka

Obrzydliwa prowokacja Scheuring-Wielgus. Znana raperka nie wytrzymała: Jedno zdanie obnażyło wszystko

opublikowano:
scheuring
Joanna Scheuring-Wielgus oraz wpis "Mei" z Facebooka/Fot. Fratria/Fb
Lewica po raz kolejny próbuje narzucić opinii publicznej swoją skrajną agendę ideologiczną, sięgając po tanie i wulgarne chwyty retoryczne. Tym razem eurodeputowana Joanna Scheuring-Wielgus postanowiła zaprezentować się w mediach w roli naczelnej orędowniczki aborcji na życzenie. Na jej demonstrację błyskawicznie i celnie odpowiedziała raperka Joanna „Mei” Grabiec – informuje portal wPolityce.pl.
Rozrywka

Premiera w Telewizji wPolsce24! „Ładnie mu w turbanie” nowy utwór Kabaretu OTTO

opublikowano:
„Maharadża Tusk” w piosence Kabaretu OTTO. Satyrycy bez litości dla premiera!
Piosenką i satyrą w reżim. Kabaret OTTO przygotował utwór o Donaldzie Tusku (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Nie tylko ostrym publicystycznym komentarzem, ale również celną satyrą i piosenką Polacy potrafią punktować obóz władzy. Na naszej antenie prezentujemy premierowe wykonanie nowego utworu Kabaretu OTTO, który w bezkompromisowy i humorystyczny sposób wziął pod lupę Donalda Tuska.
Rozrywka

Kontrowersje wokół filmu o Lady Pank. Kukiz: "Troszeczkę to śmieszne"

opublikowano:
kukiz o borysewiczu
Paweł Kukiz krytycznie o wątku "walki z komuną" lidera Lady Pank Jana Borysewicza przedstawionym w filmie "Mniej obcy" (Fot. Fratria, Z. Woińska/Netflix/materiały prasowe)
Czy film Netflixa o Lady Pank przedstawia alternatywną historię życia lidera zespołu Jana Borysewicza? Tak uważa kolega "Jana Bo" Paweł Kukiz. Chodzi między innymi o rzekome zaangażowanie muzyka w walkę z reżimem komunistycznym.
Rozrywka

Jedna z najbogatszych influencerek narzeka na podatki w Polsce. Nie uwierzysz, co na to osoba z najniższą krajową

opublikowano:
Pieniądze ułożone na dokumentach oraz zdjęcie z filmu nagranego przez Angelikę Trochonowicz
Doradca podatkowy wyliczył ile do budżetu państwa wpłaca jedna z najbogatszych influencerek. (fot. pexels/ screen z X/@Venek_)
Influencerka Angelika Trochonowicz znana jako Andziaks wywołała burzę wypowiedzią o wysokich podatkach w Polsce. Twierdziła nawet, że chętnie przeniosłaby rozliczenia za granicę. Doradca podatkowy przeanalizował oficjalne sprawozdania finansowe należących do niej spółek i przedstawił szokujące zestawienie. Pracownik zarabiający minimalną krajową wpłaca do budżetu państwa więcej niż główna spółka celebrytki przy 3 milionach złotych zysku.