Rozrywka

„Mój czas nadszedł”. Fani zaskoczeni decyzją Kazika po kontrowersyjnym występie

opublikowano:
Kazik, wokalista zespołu Kult, stojący na tle czarno-białej, kosmicznej ilustracji przedstawiającej planetę z pierścieniami; ma na sobie czarną koszulkę z grafiką i patrzy lekko w górę.
Kazik wydał oświadczenie po głośnym koncercie. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Kazik Staszewski przeprasza po głośnym koncercie Kultu. „Stałem się własną karykaturą”. Artysta zapowiedział koniec intensywnego koncertowania.

Kazik Staszewski zabrał głos po szeroko komentowanym koncercie Kultu w Zielonej Górze. Występ wywołał burzę wśród fanów, a wielu z nich twierdziło, że wokalista był w fatalnej formie. Teraz artysta wydał oświadczenie, w którym przyznał, że zawiódł publiczność.

Wokalista przyznał, że bierze pełną odpowiedzialność za to, co wydarzyło się na scenie. Zapowiedział także, że osoby zawiedzione jego postawą mogą liczyć na zwrot kosztów udziału w koncercie.

- Przepraszam wszystkich, którzy przyszli i oczekiwali normalnego występu. Wypada mi nie tylko wyrazić głęboki żal, lecz także zwrócić koszty tym, którzy byli obecni i zostali zawiedzeni moją postawą – napisał wokalista.

"Poważna lekkomyślność"

Jak wyjaśnił, zażył leki, które w połączeniu z alkoholem, miały doprowadzić do jego niedyspozycji. Zapewnił, że „była to poważna lekkomyślność, za którą szczerze żałuję”. Kazik przeprosił również kolegów z zespołu za „dyskomfort oraz wstyd, którego musieli doświadczać podczas prawie 3 godzin obecności na scenie”.

Wokalista przekazał, że odbył rozmowę z rodziną, po której podjął decyzję o ograniczeniu aktywności muzycznej.

- Po tym wczorajszym wydarzeniu i po rozmowach z żoną oraz dziećmi doszedłem do trudnego, ale koniecznego wniosku, że „mój czas nadszedł”. Stałem się własną karykaturą, czego zawsze chciałem uniknąć. Jest tego wszystkiego po prostu za dużo. Dlatego podjąłem decyzję, że w roku 2027 Kult zagra bardzo ograniczoną, minimalną ilość koncertów – czytamy w oświadczeniu.

Zdrowie i rodzina są najważniejsze

Kazik dodał. że w tym roku zagra 104 koncerty, co przekracza jego możliwości. Podkreślił, że teraz zdrowie i rodzina są dla niego priorytetem.

Oświadczenie to efekt niedzielnego koncertu w Zielonej Górze, gdzie – według relacji fanów – Kazik nie był w najlepszej dyspozycji. Wielu widzów pisało, że artysta miał problemy z intonacją, mylił utwory i plątał się w słowach. Niektórzy opuścili halę jeszcze w trakcie show.

- Byłem na Kulcie, ale nie było tam Kazika, a jeśli był, to bardziej jako mocno „niedysponowany” wujo na weselu o czwartej nad ranem - napisał jeden z internautów. Wielu zwróciło uwagę na sytuację, gdy wokalista pytał o piosenkę „o dzieciach”, choć utwór „Gdy nie ma dzieci” zabrzmiał kilka minut wcześniej.

źr. wPolsce24 za Polsat News

Rozrywka

Zapraszamy na piękny film o potędze modlitwy. Już w Wielki Piątek na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci"
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci" (fot. wPolsce24)
„Teraz i w godzinę śmierci”, którego twórcami są Mariusz Pilis oraz Dariusz Walusiak to epicka produkcja, która poświęcona jest   potędze modlitwy różańcowej i jej wpływie na losy ludzi na całym świecie. Film będzie można obejrzeć na antenie telewizji wPolsce24 w Wielki Piątek o 20:05.
Rozrywka

Prezes Kaczyński rozbawił dziennikarzy. W pewnym momencie zaczął udawać dzika!

opublikowano:
Jarosław Kaczyński udaje dzika
Jarosław Kaczyński udaje dzika (fot. wPolsce24)
Podczas konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego, w cieniu dyskusji o bezprawiu obecnej władzy i procesie budowy "wyjątkowo obrzydliwej" dyktatury, padło niespodziewane pytanie o to, co Polska powinna zrobić w obliczu rosnącego problemu z dzikami. Prezes Prawa i Sprawiedliwości odpowiedział na nie, przywołując niezwykle obrazową anegdotę ze swojej przeszłości, która w dzisiejszych realiach politycznych brzmi, jak doskonała metafora.
Rozrywka

Ryszard Petru jak Tommy Lee Jones w "Ściganym". Od tej strony tego wybitnego polityka nie znaliście!

opublikowano:
JS_Petru_29012018_032
Ryszard Petru przegrał wewnętrzne wybory w Polsce 2050 (fot.Fratria/Julita Szewczyk)
Ryszard Petru nie daje o sobie zapomnieć. Były szef i założyciel tysiąca partii, porównał niektórych ze swoich partyjnych kolegów do terrorystów, z którymi - jak przypomniał - się nie negocjuje. Nie do końca wiadomo, czy za tą deklaracją idą jakieś bardziej konkretne wskazania co do tego, co się z "terrorystami" - dla odmiany - robi, ale odnotowujemy. Wszak to ważny polityk obozu władzy!
Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?
Rozrywka

Zmieniamy się dla Was! Już od 1 czerwca Małgorzata Gałka i Marek Pyza z nowymi programami

opublikowano:
Nowa ramówka już od 1 czerwca!
(fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 stawia na bezkompromisowe dziennikarstwo i gorące polityczne emocje. Już od 1 czerwca nasi Widzowie mogą spodziewać się odświeżonej oferty programowej, w której nie zabraknie trudnych pytań o przyszłość kraju oraz szczegółowej analizy najważniejszych wydarzeń dnia.