Rozrywka

UOKiK zabrał się za celebrytów. Doda, Chajzer i Rozenek-Majdan ukarani wysokimi grzywnami

opublikowano:
Sąd prawomocnie podtrzymał decyzję UOKiK o nałożeniu ponad 200 tys. zł kary na Małgorzatę Rozenek-Majdan za wprowadzające w błąd oznaczanie treści reklamowych w mediach społecznościowych.
Małgorzata Rozenek-Majdan (Fot. Fratira/Liudmyla Kazakova)
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) nałożył surowe kary finansowe na znanych celebrytów działających w sieci. Doda, Filip Chajzer i Małgorzata Rozenek-Majdan mają zapłacić łącznie niemal pół miliona złotych za nieprawidłowe oznaczanie treści reklamowych.

„Twórcy, którzy nie oznaczają treści sponsorowanych w sposób jednoznaczny, czytelny i zrozumiały, działają nieuczciwie – wprowadzają w błąd, ukrywając komercyjny charakter publikowanych materiałów. (...) Na influencerów nałożyliśmy łącznie prawie pół miliona zł kar. Uwzględniliśmy długotrwałość i zasięg działań, a także ich wpływ na odbiorców” – wyjaśnił prezes UOKiK Tomasz Chróstny w oświadczeniu dla mediów.

Filip Chajzer oraz Doda byli zaskoczeni decyzją urzędu. O sprawie dowiedzieli się z mediów plotkarskich, zanim ich przedstawiciele zdążyli złożyć stosowne odwołania.

Małgorzata Rozenek-Majdan wydała oświadczenie

Małgorzata Rozenek-Majdan, która otrzymała najwyższą karę w wysokości 220 tys. złotych, opublikowała oświadczenie przygotowane przez swojego prawnika, Macieja Ślusarka.

„Jako pełnomocnik pani Małgorzaty Rozenek-Majdan informuję, że moja mocodawczyni z niezrozumieniem przyjęła dzisiejszą decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Z tą decyzją moja mocodawczyni stanowczo się nie zgadza i złoży od niej odwołanie” – napisano w piśmie zamieszczonym na Instagramie celebrytki.

W dalszej części oświadczenia prawnik podkreślił, że Rozenek-Majdan od początku współpracowała z UOKiK i dostosowała swoją działalność do zaleceń urzędu.

„Pani Małgorzata Rozenek-Majdan przez cały okres postępowania wykazywała pełną gotowość do współpracy z UOKiK, dostosowując swoją działalność do jego zaleceń. Warto podkreślić, że kontrola objęła treści publikowane od 2016 roku, podczas gdy oficjalne rekomendacje Prezesa UOKiK dotyczące oznaczania treści reklamowych (stanowiące wyłącznie wskazówkę dla twórców internetowych, a nie będące obowiązującym prawem) zostały wydane dopiero we wrześniu 2022 roku” – argumentuje pełnomocnik.

Czy sprawa wpłynie na działalność influencerów?

Podobnie jak Filip Chajzer, Małgorzata Rozenek-Majdan była zaskoczona faktem, że o karze dowiedziała się z mediów.

„Podobnie było w przypadku wszczęcia postępowania: w tym przypadku pani Małgorzata Rozenek-Majdan również dowiedziała się o sprawie z mediów. Taka praktyka negatywnie wpływa na stopień zaufania do urzędu publicznego” – czytamy w oświadczeniu.

Maciej Ślusarek podkreślił, że sprawa może mieć istotne konsekwencje dla całej branży influencer marketingu.

„Postępowanie w tej sprawie ma istotne znaczenie dla branży twórców internetowych, gdyż wyznaczy precedens w zakresie oznaczania współprac reklamowych i określenia zakresu ich odpowiedzialności za publikowane treści” – dodał prawnik.

Czy decyzja UOKiK sprawi, że influencerzy będą musieli zmienić sposób oznaczania reklam? Na ostateczne rozstrzygnięcie sprawy trzeba jeszcze poczekać.

źr. wPolsce24 za Interia.pl

Rozrywka

Miliony Polaków wierzyły, że ich uleczy. Nie żyje Anatolij Kaszpirowski

opublikowano:
hipnoza
(fot. zrzut ekranu z Youtube\Pexels)
W wieku 87 lat zmarł rosyjski psychoterapeuta Anatolij Kaszpirowski. Jego programy, w których twierdził, że „leczy” telewidzów, cieszyły się popularnością także w Polsce.
Rozrywka

Jeden z najsłynniejszych youtuberów trafi do więzienia? Grozi mu nawet do 8 lat

opublikowano:
Popularny youtuber Sylwester W. może usłyszeć zarzuty dotyczące przestępstwa na tle seksualnym w związku z nagraniem „Boobsman” z 2013 roku, na którym miał dotykać piersi napotkanych kobiet.
Sylwester W. (fot.Screenshot - X/@naczasienews)
Popularny twórca na YouTubie, Sylwester W., wkrótce może trafić do więzienia. Wszystko z powodu podejrzenia o popełnienie przestępstwa na tle seksualnym.
Rozrywka

Przejmujące wyznanie idola nastolatek: Została mi tylko jedna funkcjonująca komórka mózgowa

opublikowano:
Robert Pattinson
Robert Pattinson (fot. shutterstock)
Gwiazdor kina w szczerej rozmowie z niemieckim dziennikiem Süddeutsche Zeitung powraca do demonów przeszłości, opowiada o specyfice swoich aktorskich wyborów oraz zdradza kulisy głośnego filmu Primetime, w którym wciela się w kontrowersyjnego łowcę pedofilów.
Rozrywka

Policja aresztowała słynną aktorkę. Brała udział w proteście przeciwko ludobójstwie w Gazie

opublikowano:
Słynna aktorka Susan Sarandon została zatrzymana podczas demonstracji przeciwko ludobójstwu w Gazie
(fot. PAP/EPA/GABRIEL PEVIDE)
Słynna aktorka Susan Sarandon została aresztowana przez nowojorską policję. Brała udział w demonstracji przeciwko premierowi Izraela Binjaminowi Netanjahu.
Rozrywka

Zaskakujący film. Szwedzcy dyplomaci promują „Lalkę”... czy kontrowersyjne dzieło Netflixa?

opublikowano:
Screeny z filmu szwedzkich dyplomatów czytających lalkę
(fot. screen za X)
Polskie dziedzictwo narodowe stało się tłem dla działań komercyjnego giganta i popkulturowych eksperymentów. Ambasada Szwecji w Warszawie pochwaliła się nagraniem, na którym dyplomaci czytają „Lalkę” Bolesława Prusa. Promocja rodzimej klasyki, czy może uderzenie w polską tradycję i wspieranie platformy, która jest w awangardzie lewicowej rewolucji?
Rozrywka

Sprawa „Lalki”. Wyliczono, ile Wokulski wydał na Łęcką. Kwota szokuje!

opublikowano:
Konferencja prasowa z udziałem aktorów, którzy zagrali w ekranizacji "Lalki", którą zobaczymy w kinach
Konferencja prasowa z udziałem aktorów, którzy zagrali w ekranizacji "Lalki", którą zobaczymy w kinach (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Trwająca dyskusja wokół dwóch nowych ekranizacji kultowej powieści Bolesława Prusa – wywołującego kontrowersje serialu platformy Netflix oraz klasycznej, kinowej superprodukcji – rozpaliła Polaków do czerwoności. Szum wokół adaptacji przyniósł jednak niesamowity efekt uboczny: Polacy na nowo rzucili się do czytania i analizowania „Lalki”. Autorzy popularnego profilu „Obliczenia i analizy w rapie” dokonali skrupulatnej analizy finansowej portfela Stanisława Wokulskiego. Wyniki porażają: kupienie przychylności panny Izabeli kosztowało fortunę, jakiej większość z nas nie zobaczy nawet wygrywając w Lotto!