Publicystyka

Zorro łączy siły z Batmanem przeciwko Trzaskowskiemu! Obrońcy dobra pojawili się na kolejnym wiecu zastępcy Donalda Tuska

opublikowano:
zorro batman
W Gdańsku pojawili się Zorro i Batman. Prosili, by nie głosować na Trzaskowskiego (Fot. X)
Rafał Trzaskowski na zakończenie swojej kampanii wyborczej odwiedził Gdańsk, gdzie po raz ostatni próbował przekonać Polaków do oddania na niego głosu w nadchodzącą niedzielę. Zupełnie inne plany mieli jednak superbohaterowie – Zorro i Batman – którzy w dość oryginalny sposób wyrazili swoją opinię na temat wiceprzewodniczącego Platformy Obywatelskiej.

Od czasu słynnego wiecu kandydata KO w Tarnowie przez Polskę przetoczyła się fala istnej „Zorromanii”. Osoby przebrane za popularnego bohatera powieści Johnstona McCulleya zaczęły „brać udział” w kampanii wyborczej, zachęcając wyborców, by w niedzielę nie oddawali głosu na Rafała Trzaskowskiego. To właśnie w Tarnowie po raz pierwszy pojawił się mężczyzna w stroju Diego de la Vegi, który na dachu jednego z budynków w centrum miasta wywiesił ogromny baner z napisem „#ByleNieTrzaskowski”.

Od tamtej pory pomysł ten zyskał na popularności, a kolejne osoby zaczęły go powielać. Nie inaczej było w Gdańsku, gdzie podczas wiecu poparcia dla Rafała Trzaskowskiego pojawiło się kilka osób przebranych za Zorro. W pewnym momencie wznieśli oni baner wzorowany na tym z Tarnowa. Na ich nieszczęście, obecna na miejscu policja zdecydowała się interweniować i nakazała im schowanie płótna.

Wtedy pojawił się niespodziewany „sojusznik” – Batman (a dokładniej mężczyzna przebrany za Człowieka-Nietoperza), który z okna jednego z budynków przy ul. Długiej w Gdańsku wywiesił kolejny baner „#ByleNieTrzaskowski”, przyciągający uwagę przechodniów.

Można więc uznać, że prezydentowi Warszawy udało się zjednoczyć bohaterów z różnych światów, którzy zmobilizowali się do walki o „lepszą Polskę”. Najwidoczniej obaj uznali, że zastępca Donalda Tuska może stanowić potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa polskich obywateli.

źr. wPolsce24 za X

 

Publicystyka

Miało być trzęsienie ziemi, był cyrk. Wystąpienie Rutkowskiego w Sejmie

opublikowano:
Krzysztof Rutkowski w Sejmie
Krzysztof Rutkowski (fot. wPolsce24)
Sejmowe korytarze widziały już wiele, ale wtorkowy spektakl z udziałem Krzysztofa Rutkowskiego przejdzie do historii jako modelowy przykład polityczno-medialnej wydmuszki. Celebryta-detektyw zapowiadał polityczne trzęsienie ziemi, zaprosił tłum dziennikarzy i... nie ujawnił absolutnie nic. Ani jednego nazwiska, ani konkretnych zarzutów. Zamiast zapowiadanych dowodów dostaliśmy potok banałów, teatralne uniki i opowieści o pobytach w Grecji oraz Naddniestrzu.
Publicystyka

"Cel: Prezydent. Apogeum przemysłu pogardy”. Ujawniamy kulisy brutalnej nagonki. Mocny reportaż telewizji wPolsce24

opublikowano:
Tak atakują prezydenta
Tak atakują prezydenta (fot. wPolsce24)
Polityczne prowokacje, fake newsy, zmasowane ataki medialne i bezprecedensowy hejt – to codzienność, z którą mierzy się Karol Nawrocki. W telewizji wPolsce24 odsłaniamy mechanizmy bezwzględnej machiny uderzającej w kandydata na urząd prezydenta. Nie przegap premierowej emisji filmu dokumentalnego, który bezkompromisowo punktuje polityków i sprzyjające im redakcje.
Publicystyka

To ma być teraz największy kłopot Niemców? Artykuł w prestiżowym dzienniku wywołał burzę

opublikowano:
Dwie homoseksualne kobiety na ulicach Berlina
Dwie homoseksualne kobiety na ulicach Berlina (fot. shutterstock
Kiedy spojrzy się na nagłówki niemieckich gazet ekonomicznych, obraz nie napawa optymizmem: kryzys przemysłu motoryzacyjnego, rosnące koszty energii, wyzwania związane z bezpieczeństwem czy pękający w szwach system socjalny. Wydawać by się mogło, że to właśnie te tematy powinny bez reszty absorbować tamtejszą opinię publiczną i media głównego nurtu. Nic bardziej mylnego. W niemieckiej prasie opiniotwórczej – takiej jak monachijska „Süddeutsche Zeitung” – nie brakuje miejsca na zupełnie inne, „fundamentalne” dylematy współczesności. Jednym z nich staje się instruktaż i rozważania nad tym, jak skomplikowane i pełne barier bywa dziś... „queerowe randkowanie”.
Publicystyka

STANISŁAW JANECKI: Trwa wielka operacja zastraszania polskiego społeczeństwa, a to, co się działo w okolicy siedziby Trybunału Konstytucyjnego, to jej część

opublikowano:
tusk.webp
Donald Tusk (fot. Fratria)
Nieprzypadkowo prezes PiS Jarosław Kaczyński nazywa obecnie rządzących „władzą zewnętrzną”. Ich sposób rządzenia w jakimś sensie przypomina działania okupanta.
Publicystyka

Zamach na TK, czyli Berek i policyjne pałki

opublikowano:
mid-26a14328
Policja pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Bitwa o Trybunał Konstytucyjny nie ma nic wspólnego z prawem. Ma za to z władzą i to władzą autorytarną. Tusk nie chce prowadzić sporów akademickich, doktrynalnych. On walczy o polityczne „życie”. Oszalała z nienawiści zgraja spod znaku Giertycha musi dostać jakiś ochłap. Tym „ochłapem” jest dzisiaj Trybunał Konstytucyjny. Czy wejście nominata Tuska do TK coś zmieni? Dziś jeszcze nic, ale będzie jasnym sygnałem dla społeczeństwa: dziś możemy wszystko.
Publicystyka

Zastraszanie, prezydent i wybory. Po to jest szturm na TK!

opublikowano:
AWIK_Trybunal_23042021_10 (1).webp
Siedziba Trybunału Konstytucyjnego (Fot. Fratria)
Dlaczego Koalicji 13 Grudnia tak bardzo zależy na przejęciu Trybunału Konstytucyjnego? Trzy słowa są kluczowe: zastraszanie, prezydent, wybory.