Publicystyka

Dlaczego Tusk zamieścił ankietę o kandydatach KO w prawyborach? To nóż w plecy

opublikowano:
AWIK1014
Donald Tusk rozgrywa Trzaskowskiego Sikorskim (fot. Andrzej Wiktor/ Fratria)
Donald Tusk choć oficjalnie ogłosił, że nie będzie startował w wyborach prezydenckich, za wszelką cenę próbuje kreować się na najważniejszą postać w tym wyścigu. Już sam pomysł organizacji partyjnych prawyborów, według niektórych ekspertów, miał na celu osłabić pozycję Rafała Trzaskowskiego, a kolejne kroki mają to tylko potwierdzać. Podobnie mogła zadziałać ostatnia ankieta zamieszczona w mediach społecznościowych.

Choć pozornie Donald Tusk stara się o obiektywizm, w kuluarach mówi się, że zdecydowanie bardziej wspiera Radosława Sikorskiego. Oczywiście nie może powiedzieć tego wprost, więc nadaje swoim działaniom pozory. Tak mogło być i w przypadku prawyborczej ankiety.

Ankieta przeprowadzona przez premiera Donalda Tuska dot. kandydata na prezydenta miała skoncentrować uwagę opinii publicznej na obrazie PO, jako partii wsłuchanej w głos wyborców i idącej do wyborów z najlepszą ofertą personalną i polityczną - ocenił politolog z UKSW prof. Sławomir Sowiński.

Politolog nie mówi tego wprost, ale oczywistym jest, że to tylko gra pozorów i próba przedstawienia swojego obozu jako środowiska demokratycznego.

Politycznie premier chciał, jak sądzę, wysłać wszystkim ważny sygnał, że choć uwaga mediów skierowana jest dziś na postaciach Rafała Trzaskowskiego i Radosława Sikorskiego, to gospodarz, lider i patron Koalicji Obywatelskiej jest tylko jeden - zaznaczył politolog.

A dowodów na to, że władza Tuska ma coraz mniej wspólnego z demokracją nie trzeba długo szukać. Demontaż telewizji publicznej, pacyfikacja prokuratury, nieuznawanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego, aresztowania polityków opozycji, czy w końcu odebranie państwowych dotacji największej partii opozycyjnej, to tylko niektóre z nich. Dlatego Tusk stara się nakreślić obraz siebie, jako wsłuchanego w głos ludu demokraty.

Jednak nawet zapytanie wyborców portalu X.com, który spośród wszystkich portali społecznościowych, uchodzi za największą agorę wymianę poglądów politycznych, też tylko stwarzało pozory demokracji. Spójrzmy zresztą na wyniki. 

Na platformie X w ankiecie udział wzięło 141 tys. 855 internautów; na Sikorskiego zagłosowało 64,7 proc. osób, a na Trzaskowskiego 35,3 proc. Dla porównania na Instagramie głosowało 27,6 tys. osób - na Sikorskiego głos oddało 35 proc. z nich, a na Trzaskowskiego 65 proc.

donaldttuske.webp?p=preview

To duża różnica w proporcjach, ale też w rozkładzie głosów. Nie jest tajemnicą, że partyjną propagandą KO na x.com nieformalnie zarządza Roman Giertych, sojusznik Radka Sikorskiego, i stworzona przez niego "Sieć na wybory". Siła rażenia Giertycha i jego kuźni jest tam tak duża, że wynik głosowania był do przewidzenia zanim ankieta się ukazała. To nóż w plecy Rafała Trzaskowskiego

źr. wPolsce24 za x.com, PAP

Polska

ROZMOWA WIKŁY: Jeśli Polacy nie zagłosują na Tuska, ten sprzęt nie przyjedzie – Kaleta o szantażu wyborczym SAFE

opublikowano:
Kaleta: SAFE to szantaż wyborczy. Za rok powiedzą: "nie głosujcie na Tuska, bo Unia nie zapłaci"
S. Kaleta: SAFE to szantaż wyborczy. Za rok powiedzą: "nie głosujcie na Tuska, bo Unia nie zapłaci" (fot. wPolsce24)
Dzisiejszym gościem "Rozmowy Wikły", prowadzonej przez Magdalenę Wierzchowską, był poseł Sebastian Kaleta z Prawa i Sprawiedliwości, który w ostrych słowach skomentował politykę rządu Donalda Tuska – od unijnego programu pożyczkowego SAFE, przez niespełnione obietnice wyborcze, po plany wobec wymiaru sprawiedliwości.
Publicystyka

68 tys. zł miesięcznie! Tusk pobiera trzy emerytury i pensję. Polacy patrzą na to z niedowierzaniem

opublikowano:
Premier Donald Tusk podczas publicznego wystąpienia przy mikrofonach. Fotografia ilustruje artykuł dotyczący jego emerytur, wynagrodzenia premiera oraz pozostałych dochodów wykazanych w oświadczeniu majątkowym
Premier Tusk zgarnia trzy emerytury. Polak nie ma jednej godziwej, ale ma za to drożyznę (fot. PAP/Andrzej Jackowski)
Gdy przeciętny emeryt w Polsce z trudem wiąże koniec z końcem, zastanawiając się, czy starczy mu na leki i ogrzewanie, z najnowszego oświadczenia majątkowego premiera Donalda Tuska wyłania się obraz z zupełnie innej bajki. To nie jest polityczny suchar – to twarde liczby, które wywołują u wielu Polaków jedno, gorzkie westchnienie: "I tak można żyć".
Tygodnik Sieci

Karol Odnowiciel. "Czy prezydent zjednoczy prawicę? Bez interwencji Karola Nawrockiego może się okazać, że Donald Tusk utrzyma władzę"

opublikowano:
odnowiciel
Szansa na zjednoczenie prawicy przez prezydenta Karola Nawrockiego jest duża, a wtedy odsunięcie Donalda Tuska od władzy stanie się bardzo prawdopodobne.
Tygodnik Sieci

Zaszczuć państwowców, zniszczyć państwo. "Donald Tusk za najważniejsze zadanie uznaje zniszczenie politycznych przeciwników"

opublikowano:
mid-26813271
Donald Tusk usprawiedliwiał się, że rozliczenia PiS nie idą wystarczająco intensywnie. Nie tłumaczył się z niczego innego, co świadczy o tym, że za najważniejsze zadanie uznaje zniszczenie politycznych przeciwników.
Tygodnik Sieci

Miliony dla „swoich”. "Cztery niezależne źródła jednoznacznie potwierdzają, że w tych miejscach nie było wody powodziowej”

opublikowano:
powodz
Ludzie związani z Koalicją Obywatelską przejęli miliony, które miały trafić do powodzian. Wybuchła kolejna afera, za którą stoi Marcin Kierwiński. W zdrowej demokracji rząd Tuska dawno podałby się do dymisji. Czy to już państwo mafijne?
Polityka

Sikorski znów szokuje ws. wojska. Były szef MON: "Ostrzegaliśmy"

opublikowano:
sikorski
Radosław Sikorski na mównicy sejmowej oraz wpis Mariusza Błaszczaka na portalu X/Fot. Fratria/X
Radosław Sikorski stwierdził w rozmowie z greckimi mediami, że potrzeba jest stworzyć wojskowy "Legion Europejski". Mariusz Błaszczak odnosi się do słów szefa MSZ sceptycznie. "Ostrzegaliśmy. Dziś Sikorski mówi to już otwarcie: „Legion Europejski”. Radosław Sikorski proponuje stworzenie stałej europejskiej formacji wojskowej i mówi o potrzebie „znacznie głębszej integracji wojskowej” Unii Europejskiej" - czytamy we wpisie byłego szefa MON na portalu X.