Publicystyka

Dziwne zachowanie Donalda Tuska. Pojechał do Afryki i zlekceważył gospodarzy! Ależ wstyd dla Polski

opublikowano:
Donald Tusk na lotnisku w Lugandzie. Internauci zwracają uwagę na strój premiera, który wywołał skandal dyplomatyczny
Donald Tusk w Angoli nie zadał szyku (fot. x.com/Kancelaria Premiera)
Donald Tusk przybył do Angoli, gdzie ma wziąć udział w szczycie UE-Afryka. Premier zaskoczył już na początku swojej wizyty, bo na powitanie z afrykańskim przywódcą wyszedł w stroju, który trudno uznać za zgodny z protokołem dyplomatycznym.

Premier Donald Tusk jest już w Angoli, gdzie, w wersji dla Polaków, ma wziąć udział w rozmowach na temat Ukrainy, a w wersji dla pozostałych uczestników dyskusji na portalu x.com, rozmawiać o gospodarce i kontaktach handlowych UE-Afryka. 

Nie wiemy, co premier chce ugrać dla Polski, a wbrew pozorom, trochę do ugrania jest, szczególnie jeśli chodzi o zbyt naszych produktów rolnych do krajów afrykańskich. Wiemy natomiast, i pokazują to pierwsze zdjęcia z lotniska, że Tusk nie traktuje tej wizyty zbyt poważnie. Bez szacunku odniósł się również do gospodarzy. 

Na koncie kancelarii premiera na portalu x.com, opublikowano film, na którym widzimy szefa rządu, który opuszcza rządowy samolot. Premier wychodzi na rozłożony przed nim czerwony dywan, jednak patrząc na niego, trudno domyślić się, że to jednak wizyta dyplomatyczna. Tusk nie ma na sobie garnituru, ba nawet krawata, jego koszula jest lekko rozchełstana, a rękawy podwinięte, jakby udawał się na wiec. Nawet buty bardziej pasują do stylu sportowego, niż międzynarodowej wizyty szefa rządu. Co innego gospodarze - Tuska z honorami witają żołnierze w strojach galowych i ubrany godnie afrykański przywódca. 

W języku dyplomacji takie zachowanie premiera można odczytać jednoznacznie - lekceważenie. I dostrzegają to polscy internauci, którzy pod wpisem Kancelarii Premiera nie zostawili na szefie rządu suchej nitki. 

tuskanty

A to tylko niektóre z komentarzy. 

źr. wPolsce24

Polska

Ropa na świecie w dół, w Polsce w górę! Czarnek: Tusk okrada Polaków na wakacjach

opublikowano:
Przemysław Czarnek krytykuje rząd Donalda Tuska za wysokie ceny paliw i wzrost kosztów oleju napędowego
Przemysław Czarnek o cenach paliw i zarzutach wobec rządu (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Światowe ceny ropy spadają, a na polskich stacjach litr oleju napędowego dobija do ośmiu złotych. Przemysław Czarnek nie ma wątpliwości – to wina Donalda Tuska i jego koalicji, którzy zamiast ulżyć kierowcom, przyglądają się biernie, jak portfele Polaków kurczą się w wakacyjnym słońcu. Były minister edukacji w ostrym wystąpieniu oskarża rząd o celowe drenowanie budżetów obywateli i wzywa do natychmiastowych obniżek podatków.
Polska

Polityczny patronat dla chuliganów? Tusk znowu oskarża prawicę bez dowodów. I znowu wykorzystuje tragedię do politycznej rozgrywki

opublikowano:
remier wielokrotnie próbował łączyć środowiska prawicowe z chuliganerią, nie przedstawiając na to żadnych dowodów
"Bandyci mają polityczny patronat" – twierdzi Tusk. I jak zwykle nie potrafi wskazać, kto dokładnie i na czym ten patronat polega(fot. wpolsce24)
Premier Donald Tusk po brutalnym pobiciu ukraińskiej pary we Wrocławiu oskarżył prawicę o udzielanie "politycznego patronatu" chuliganom. Jak do tego doszedł? Proces myślowy był wyjątkowo skomplikowany: „Opieram się na wypowiedziach polityków prawicy, prezydenta, który chwalił szlachetne walki wręcz mówiąc o ustawkach kiboli”.
Publicystyka

Widać że jest w formie. Przemysław Czarnek na pełnym luzie rozwala narrację "Wyborczej". "Wszyscy Mateusze, to fajne chłopaki"

opublikowano:
Przemysław Czarnek punktuje "Wyborczą"
Przemysław Czarnek punktuje "Wyborczą" (fot. wPolsce24)
Podczas gdy lewicowo-liberalne media szukają taniej sensacji, poseł Przemysław Czarnek z właściwym sobie dystansem, poczuciem humoru i pełnym luzem punktuje tę narrację i na pierwszym miejscu stawia prawdziwe problemy Polaków. W odpowiedzi na kuriozalne pytania dziennikarzy polityk przypomniał, co naprawdę liczy się dla obywateli, a „Gazecie Wyborczej” życzył po prostu… udanego urlopu.
Publicystyka

Czy chodziło o pogłos? "Panie kierowniku” w Tarnawie Kolonii. Kierwiński odsunięty przez Tuska

opublikowano:
Marcin Kierwiński odsunięty od mikrofonów
Marcin Kierwiński odsunięty od mikrofonów (fot. wPolsce24)
Polityczna rządowa manifestacja po raz kolejny stała się obiektem kpin w sieci. Wszystko za sprawą krótkiego gestu podczas pokazówki z udziałem premiera i najważniejszych ministrów w jego rządzie w Tarnawie Kolonii. Sytuacja ta w wymiarze wizerunkowym przekształciła się w szybki pokaz hierarchii wewnątrz obozu władzy i przypomniała o sytuacji, o której szef MSWiA wolałby nie pamiętać. 
Publicystyka

Ma kilkanaście mieszkań, a nie chciał naszego kubeczka i wyzwał naszego reportera

opublikowano:
Poseł Kropiwnicki nie chciał przyjąć kubka od red. Jarząbka
Poseł Kropiwnicki nie chciał przyjąć kubka od red. Jarząbka (fot. wPolsce24)
Sejmowe korytarze widziały już niemal wszystko – od polityków uciekających przed mikrofonami niczym zające po chaszczach, po patetyczne przemowy i płomienne manifesty. Jednak sceny, jakich dostarcza nam ostatnio poseł Robert Kropiwnicki w starciu z reporterem wPolsce24, zasługują na osobną statuetkę w kategorii „Najlepsza Wiejska Komedia Korytarzowa”.
Polska

Katastrofa systemu ostrzegania! Rosyjska rakieta spadła na Polskę, a rząd zawiódł! Brak alertów, trzy godziny milczenia!

opublikowano:
Tablice Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w budynku administracji państwowej
RCB milczało po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej. Pytania o system ostrzegania obywateli (fot. wPolsce24)
W nocy z 29 na 30 lipca rosyjska rakieta Ch-101 naruszyła polską przestrzeń powietrzną i spadła pod Lublinem, wybijając 10-metrowy krater. Mieszkańcy obudzeni wyjącymi syrenami – i tyle. Przez ponad trzy godziny państwo milczało! Żadnego alertu RCB, żadnego komunikatu, żadnej informacji, co robić. Premier Donald Tusk proponuje... "uspokajające SMS-y" po fakcie. To nie jest państwo – to farsa, która może kosztować życie!