Publicystyka

Niemieckie media w Polsce wciąż walczą. Alternatywna wersja zdarzeń w tekstach Onetu i Wyborczej

opublikowano:
Wyborcza i Onet wciąż walczą, żeby umniejszyć sukces prezydenta Nawrockiego
(fot. Pixabay)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych zakończyła się zdecydowanym wzmocnieniem polskiego bezpieczeństwa. Prezydent Donald Trump nie tylko potwierdził siłę naszego sojuszu, ale zadeklarował, że jeśli Polska będzie chciała, USA wyślą więcej swoich żołnierzy do naszego kraju. Obiektywny sukces prezydenta i jego kancelarii nie jest oczywiście w smak biuletynowi partyjnemu Platformy Obywatelskiej i niemieckim mediom wydawanym w Polsce.

Wciąż walczą, żeby umniejszyć, zohydzić i zasiać wątpliwość, czy na pewno wszystko poszło zgodnie z planem. Dlaczego?

Odpowiadając internetowym klasykiem: 

Sukces Nawrockiego

Przypomnijmy fakty. Prezydent Donald Trump potwierdził nasze gwarancję bezpieczeństwa i podkreślił sojuszniczą współpracę w dziedzinie wojskowej. Przekazał, że rozmowy dotyczyły też zwiększenia liczby amerykańskich żołnierzy w Polsce. Co więcej, zaprosił polskiego prezydenta na szczyt G20, który odbędzie się w przyszłym roku na Florydzie.

Bezpośrednio po wizycie prezydent Nawrocki poinformował także o tym, że w styczniu do Polski mają trafić myśliwce F-35, które Polska zamówiła w 2020 r.

Maszyny budowane dla Polski pozostają do tej pory w USA, gdzie polscy piloci zostali wysłani na szkolenie. Prezydent Nawrocki mówił także o tym, że podczas zamkniętej części spotkania w Białym Domu rozmawiał też z prezydentem Trumpem o zwiększeniu liczby amerykańskich żołnierzy oraz zwiększeniu stałej ich obecności w Polsce.

- Zdradzę państwu, że podczas rozmów plenarnych rozmawialiśmy nawet z panem prezydentem i z ministrami o rozszerzeniu komponentu żołnierzy amerykańskich w Polsce, co cieszy mnie w sposób szczególny. Były konkretne dyskusje dotyczące właśnie tego projektu - powiedział.

Alternatywna rzeczywistość

Jak na to zareagowały polskojęzyczne media? W swoim stylu:

- Widać było, że Nawrocki w świecie dyplomacji jest dopiero na początku długiej drogi. Nie ma doświadczenia, nie ma też obycia, jeśli chodzi o międzynarodowe wizyty. W Gabinecie Owalnym siedział spięty i raczej wycofany. Pewność siebie w takich sytuacjach niektórym politykom przychodzi z czasem, niektórym nigdy nie udaje się przełamać. Przed polskim prezydentem jeszcze wiele prób w polityce międzynarodowej - relacjonowała Wyborcza piórem red. Wielińskiego. 

Równie "zabawnie" kompromitował się red. Dziubka w Onecie, który komentował w taki sposób:

Relację z wizyty podsumowano słowami:

- Rządowe echa wizyty Nawrockiego w USA. "Bez wtopy, choć widać amatorszczyznę".

W zasadzie najlepiej byłoby te kuriozalne enuncjacje partii zewnętrznej przemilczeć, ale... mają przecież także walor rozrywkowy. A o tym, iż śmiech niekiedy może być nauką wiemy przecież skądinąd. Więc cytujemy, choć śmiech pusty, a potem litość i trwoga.

źr. wPolsce24

Polska

Prezydent Karol Nawrocki gasi pracownika TVN. Miarka się przebrała

opublikowano:
Karol Nawrocki gasi dziennikarza TVP
Karol Nawrocki gasi dziennikarza TVP (wPolsce24)
Karol Nawrocki nie patyczkuje się z przedstawicielami TVN. Nasza kamera uchwyciła zdecydowaną reakcję prezydenta na zaczepki jednego z pracowników stacji. Brak profesjonalizmu i prowokacyjne pytania spotkały się z twardą, męską ripostą.
Publicystyka

Fikołki i manipulacje Tuska! Szef rządu znów w amoku atakuje prezydenta i szuka winnych wszędzie, tylko nie u siebie

opublikowano:
Tusk bezczelny na  posiedzeniu rządu
Tusk bezczelny na posiedzeniu rządu (fot. wPolsce24)
Donald Tusk po raz kolejny udowadnia, że w sztuce politycznego krętactwa i odwracania kota ogonem nie ma sobie równych. Zamiast zająć się realnymi problemami Polski, woli snuć absurdalne teorie i w skandaliczny sposób uderzać w głowę państwa, próbując wymusić uległość wobec swojej polityki i mamić wyborców.
Publicystyka

Skandaliczne groźby Kierwińskiego. Poseł Śliwka bezlitośnie kpi z ministra: "Często wspomina wczorajszy wieczór"

opublikowano:
Marcin Kierwiński znowu mówi tak, że trudno go było zrozumieć
Marcin Kierwiński znowu mówi tak, że trudno go było zrozumieć (fot. wPolsce24)
Przedstawiciele obecnej władzy znów pokazują swoją prawdziwą twarz, otwarcie grożąc siłowymi rozwiązaniami wobec niezależnych instytucji. Minister Marcin Kierwiński wprost przyznał, że potrafi sobie wyobrazić szokujący scenariusz, w którym sędziowie wchodzą do Trybunału Konstytucyjnego w asyście policji.
Polska

Prezydent Nawrocki staje w obronie rolników! Koniec z absurdami, czas na ochronę polskiej wsi. Przełomowa inicjatywa

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki z inicjatywą dla rolników
Prezydent Karol Nawrocki z inicjatywą dla rolników (fot. wPolsce24)
Podczas gdy polskie rolnictwo zmaga się z ogromnymi trudnościami, prezydent Karol Nawrocki udowadnia, że los rolników nie jest mu obcy. Dlatego też zapowiedział kroki, które mają zapewnić im spokój i szacunek. Przygotował projekt ustawy o ochronie funkcji produkcyjnej wsi.
Publicystyka

Od arabskich milionów Sikorskiego po ruskie stronnictwo Brauna. Kto pociąga za sznurki w polskiej polityce?

opublikowano:
Wojciech Reszyczyński w rozmowie z Tadeuszem Płużańskim na antenie telewizji wPolsce24
Wojciech Reszyczyński w rozmowie z Tadeuszem Płużańskim (fot. wPolsce24)
Polska scena polityczna coraz bardziej przypomina niebezpieczną grę obcych interesów, w której suwerenność naszego kraju schodzi na dalszy plan. Z jednej strony mamy do czynienia z obecnym rządem Donalda Tuska, który od lat konsekwentnie buduje w Polsce "stronnictwo pruskie". Z drugiej strony, rzekomi antysystemowcy pod płaszczykiem patriotyzmu formują niepokojące "stronnictwo ruskie".
Publicystyka

To jest hit! Ursula von der Leyen w piżamie paraduje po Komisji Europejskiej

opublikowano:
Ursula von der Leyen  w uściskach z Macronem
Ursula von der Leyen (fot. shutterstock - zdjęcie nie przedstawia Ursuli w piżamie, tylko w żakiecie i jest wyłącznie ilustracyjne)
Jak donosi Ryszard Czarnecki, szefowa Komisji Europejskiej, Ursula Gertrud von der Leyen, zachowuje się w brukselskich gmachach jak we własnym pałacu.