Publicystyka

Kaczyński bezlitosny dla Trzaskowskiego! Tak prezes PiS podsumował debatę

opublikowano:
mid-25410674
Jarosław Kaczyński (fot.PAP/Radek Pietruszka)
Jarosław Kaczyński nie pozostawił suchej nitki na Rafale Trzaskowskim po czwartkowej debacie w Końskich. Lider PiS w mediach społecznościowych podsumował starcie kandydatów, wskazując Karola Nawrockiego jako zwycięzcę, a prezydenta Warszawy – jako polityka, który "skompromitował się na własne życzenie".

Początkowo debata miała być starciem wyłącznie między Trzaskowskim a Nawrockim, z udziałem zaprzyjaźnionych mediów. Ostatecznie jednak doszło do podziału – jedna dyskusja odbyła się pod egidą wPolsce24, Republiki i TV Trwam, a druga z udziałem większej liczby kandydatów (w tym Magdaleny Biejat i Szymona Hołowni), zorganizowana przez TVP, Polsat i TVN.

Sam Trzaskowski nie tylko nie zdołał przekonać widzów swoją wizją Polski, ale też naraził się na krytykę ze strony lewicowej części sceny politycznej. Moment, w którym Nawrocki wręczył mu tęczową flagę, a prezydent Warszawy szybko schował ją pod stół, stał się jednym z najbardziej komentowanych epizodów wieczoru. Biejat, korzystając z okazji, przejęła symbol, podkreślając rozdźwięk między deklaracjami KO a rzeczywistymi działaniami.

Miała to być starannie wyreżyserowana scena, która miała stać się dla polityka KO swoistą trampoliną do Pałacu Prezydenckiego. Zamiast tego doszło do kompromitacji włodarza stolicy, u którego z każdą minutą debaty było widać narastającą irytację. Nastroju z pewnością nie poprawił mu Jarosław Kaczyński, który nie powstrzymał się od ostrego i celnego komentarza w tej sprawie.

-"Debata" organizowana przez własny sztab, prowadzona przez dziennikarzy zaprzyjaźnionych telewizji - a i tak przegrałeś. Sam tego chciałeś, Grzegorzu Dyndało... Pozostały ci już tylko przejazdy komunikacją miejską. Karol Nawrocki wygrywa w Końskich! Wybór jest jasny - tylko Nawrocki - napisał prezes PiS.

Źr.wPolsce24 za X/Jarosław Kaczyński

 

Publicystyka

Polacy mają dość internetowej błazenady Sikorskiego

opublikowano:
Minister Sikorski nie cieszy się zbyt wielkim uznaniem internautów
Minister Sikorski nie cieszy się zbyt wielkim uznaniem internautów (fot. Fratria/wPolce24)
Radosław Sikorski, samozwańczy król mediów społecznościowych, zderzył się z twardą rzeczywistością. Mimo że szef MSZ dwoi się i troi w internecie, próbując kreować wielką politykę za pomocą wpisów, Polacy wystawili mu czerwoną kartkę. Najnowsze badania nie pozostawiają złudzeń – „wirtualna dyplomacja” w wykonaniu obecnego rządu to pasmo wizerunkowych porażek i oznaka niebezpiecznej megalomanii.
Publicystyka

Awantura w Sejmie. Trela z mównicy obraża prezydenta, Morawiecki punktuje Czarzastego i Tuska

opublikowano:
Poseł Tomasz Trela otworzył usta i ściek popłynął. Polityk zaatakował prezydenta Karola Nawrockiego
Poseł Tomasz Trela zaatakował prezydenta Karola Nawrockiego (wPolsce24)
Sceny, które mogliśmy dzisiaj obserwować w polskim Sejmie, zdają się udowadniać, że komuna w Polsce jednak do końca nie upadła. Świadczy o tym fakt, że marszałkiem izby jest człowiek, który nie tylko wywodzi się z PZPR, ale sam publicznie stwierdza, że jest komunistą.
Polska

Prezydent Karol Nawrocki w ostrych słowach powiedział, co myśli o marszałku Czarzastym

opublikowano:
Prezydent i przedstawiciele rządu na posiedzeniu. Na zdjęciu Karol Nawrocki, Donald Tusk, Władysłąw Kosiniak-Kamysz, Radosław Sikorski i Włodzimierz Czarzasty
Prezydent i przedstawiciele rządu na posiedzeniu RBN (fot. wPolsce24)
Prezydent Karol Nawrocki zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego, by omówić kluczowe zagrożenia. Główne tematy to kontrowersyjna pożyczka unijna SAFE, udział Polski w radzie pokoju Donalda Trumpa oraz żądanie weryfikacji służb wobec Włodzimierza Czarzastego przez jego powiązania z Rosją.
Publicystyka

Wczoraj siedział cichutko, a dziś nagle nabrał odwagi. Czarzasty atakuje prezydenta. Ależ tam są nerwy

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty podczas konferencji prasowej opowiada o RBN i atakuje prezydenta Karola Nawrockiego
Włodzimierz Czarzasty podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Buta, arogancja i rynsztokowy język – tak można podsumować ostatnie wystąpienie Włodzimierza Czarzastego. Lider Lewicy, wywodzący się wprost z komunistycznego układu, w skandalicznych słowach zaatakował prezydenta. Nie zabrakło gróźb, szantażu emocjonalnego w sprawie zbrojeń, a nawet suflowania antyamerykańskich nastrojów. Czy to jest ta „uśmiechnięta Polska”, którą obiecywała koalicja 13 grudnia?
Publicystyka

Co za błazenada. W takich tanich zagrywkach Tusk odnajduje się najlepiej. Nie wie, jakie to żenujące?

opublikowano:
Premier Tusk rozdaje pączki w samolocie. Co za tani PR
Tusk przypomniał sobie o pączkach. Jakie o było sztuczne (fot. wPolsce24)
Wyloty do Brukseli najwyraźniej źle wpływają na premiera. Kiedyś opowiadał o przysmakach serwowanych mu przez teściową, teraz postanowił sam zabawić się w "dobrego wujka". Wyszło żenująco.
Publicystyka

Tylko u nas! Bąkiewicz: Nie chcę zabić Tuska. Modlę się za niego. Ale pani prokurator chyba nie lubi Czarzastego

opublikowano:
Zdjęcie uśmiechniętego Roberta Bąkiewicza nigdy nie pojawiło się w liberalno-lewicowych mediach. Zawsze jest on przedstawiany w ujęciach, sugerujących wściekłość i agresję
Zdjęcie uśmiechniętego Roberta Bąkiewicza nigdy nie pojawiło się w liberalno-lewicowych mediach. Zawsze jest on przedstawiany w ujęciach, sugerujących wściekłość i agresję (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Postawienie zarzutu publicznego podżegania do zabójstwa urzędującego premiera to jedna z najcięższych możliwych kwalifikacji karnych w polskim prawie. Właśnie z takim zarzutem musi dziś mierzyć się Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic i jeden z najbardziej rozpoznawalnych działaczy środowisk narodowych.