Zwyzywał w autobusie 12-letnią Ukrainkę. Dzień później zatrzymała go policja

Szokujący incydent miał miejsce w niedzielę, 12 lipca. Na nagraniu, które trafiło do mediów społecznościowych, słychać, jak dorosły mężczyzna wyzywa w wulgarny sposób pochodzącą z Ukrainy 12-latkę. G***ry wyrosły na naszych pieniądzach. To się skończy niedługo. Wyp***dalaj na swoją Ukrainę – mówi w jej stronę.
Gdy nastolatka spytała go, czego na nią krzyczy, powiedział jej, że ma nie pyskować, bo nie jest stąd. Zawołaj mamusię. Myślisz, że nie wiem? Robicie co chcecie – kontynuował. Na nagraniu nie widać, co stało się potem, ale inny damski głos poprosił go, by jej nie dotykał. Nie dotykać? A ty co? Tak samo jesteś ukraińską k**wą – odpowiedział mężczyzna.
Bielska policja nie dostała żadnego powiadomienia w tej sprawie, ale podęła działania na podstawie doniesień medialnych. Podkom. Sławomir Kocur poinformował w rozmowie z Faktem, że od razu przystąpili do ustalania wszystkich okoliczności tej sprawy i personaliów napastnika. Mężczyznę udało się zatrzymać już w poniedziałek rano, obecnie trwają z nim czynności.
Podkom. Kocur przyznał, że na stronie bielskiego Miejskiego Zakładu Komunikacji pojawiło się oświadczenie, z którego wynika, że podejrzany może być pracownikiem tej firmy. Podkreślił jednak, że niezależnie od tego, kim jest, dla policji najważniejsze jest ustalenie i wyjaśnienie dokładnych okoliczności zdarzenia. Ja jako policjant i przedstawiciel bielskich policjantów mówię, że nie ma i nie będzie przyzwolenia na ksenofobię w tym mieście. Wyraz temu daliśmy swoimi działaniami – podkreślił.
źr. wPolsce24 za Fakt











