Polska

Koszmar w Kłodzku. Zwrot w sprawie wstrząsającego wyroku dla byłej działaczki KO. Ruch prokuratury

opublikowano:
Kamila W.(L.) z priorytetem na mieszkanie od miasta
Kamila W. dawnej (L.) (fot. x.com)
Wstrząsające kulisy dramatu w Kłodzku wciąż poruszają opinię publiczną. Choć pod koniec marca 2026 roku zapadły pierwsze, nieprawomocne wyroki w sprawie brutalnej pedofilii, zoofilii i wieloletniego znęcania się nad dziećmi, to nie koniec sądowej batalii. Śledczy uznali, że kara 6,5 roku więzienia dla Kamili W. (wcześniej L.), lokalnej działaczki Koalicji Obywatelskiej, jest rażąco łagodna. Prokuratura złożyła oficjalną apelację i domaga się znacznie surowszego wyroku.

Sprawa, która zbulwersowała całą Polskę, dotyczy wydarzeń rozgrywających się na Dolnym Śląsku przez ponad dekadę – w latach 2011–2022. W centrum potwornego procederu stało małżeństwo z Kłodzka: Przemysław L. oraz jego żona Kamila W. Skala ujawnionego sadyzmu zszokowała nawet doświadczonych śledczych, którzy podczas analizy materiałów dowodowych (obejmujących kilkaset gigabajtów nagrań) musieli korzystać z pomocy psychologicznej.

Wyrok pierwszej instancji: 25 lat dla pedofila, łagodna kara dla żony?

W marcu 2026 roku Sąd Okręgowy w Świdnicy skazał Przemysława L. na 25 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna usłyszał wyroki za brutalne gwałty, pedofilię, odurzanie dzieci oraz znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem. Status pokrzywdzonych w tej sprawie uzyskało łącznie siedem kobiet i dziewczynek.

Na ławie oskarżonych zasiadła także matka jednej z ofiar, 41-letnia Kamila W. Sąd uznał ją za winną tego, że wiedząc o seksualnych bestialstwach swojego męża wobec jej małoletniej córki, w żaden sposób nie przeciwdziałała tragedii ani nie udzieliła pomocy dziecku. Co więcej, kobieta została skazana za czynny udział w aktach zoofilii, które jej mąż filmował i dystrybuował w tzw. darknecie.

Sąd wymierzył jej karę 6,5 roku więzienia. Wyrok ten natychmiast wywołał falę oburzenia, pojawiły się głosy, iż w tak drastycznych przypadkach powinny zapadać najsurowsze z możliwych kar.

Jest oficjalna apelacja

Śledczy od początku domagali się dla kobiety znacznie dłuższego pobytu za kratami. W ocenie prokuratury stopień winy, społeczna szkodliwość czynu oraz bezduszność matki wobec dramatu zasługują na bezwzględne potępienie i wyższy wymiar kary. 

- Prokurator wnosi o wymierzenie kary 15 lat pozbawienia wolności. W zakresie kar w zakresie ustawy o ochronie zwierząt prokurator wnosi o wymierzenie surowszej kary 3 lat pozbawienia wolności. W zakresie kary łącznej podtrzymujemy stanowisko odnośnie wymierzenia kary 18 lat pozbawienia wolności. Kara, którą wymierzył Sąd Okręgowy jest rażąco łagodna – poinformował portal Niezależna.pl, cytując rzecznika świdnickiej prokuratury Mariusza Pinderę. 

Oficjalne zaskarżenie wyroku pierwszej instancji oznacza, że sprawa trafi przed Sąd Apelacyjny. Prokuratura chce, aby Kamila W. odpowiedziała za współudział w rodzinnym horrorze w pełnym wymiarze. Z kolei linia obrony skazanej opiera się na narracji, że sama była „ofiarą manipulacji i przymusu” ze strony męża, a o jego pedofilskich czynach rzekomo nie wiedziała. Temu jednak stanowczo przeczą zgromadzone przez prokuraturę twarde dowody oraz poruszające, publiczne wyznania skrzywdzonej córki.

Sprawa ma również niezwykle gorący wątek polityczny, który podgrzewa dyskusje w sieci. Kamila W. była bowiem aktywną działaczką lokalnych struktur Koalicji Obywatelskiej w Kłodzku. Jeszcze przed usłyszeniem zarzutów pełniła m.in. funkcję pełnomocnika wyborczego w wyborach samorządowych.

W środowisku lokalnym zaczęły pojawiać się pytania o „zmowę milczenia” oraz o to, dlaczego partia powierzała jej oficjalne funkcje, skoro w mieście od dawna krążyły plotki o ciążących na niej zarzutach dotyczących zoofilii. Politycy KO próbowali przemilczeć tę sprawę, choć opozycja głośno domagała się pełnych wyjaśnień w sprawie procederu, który przez lata uchodził w kłodzkich kuluarach za tajemnicę poliszynela.

Dalsze losy Kamili W. rozstrzygną się przed sądem drugiej instancji. Opinia publiczna oraz śledczy nie mają wątpliwości, oczy całej Polski będą teraz zwrócone na nadchodzący proces apelacyjny.

źr. wPolsce24 za Niezalezna.pl

 

Polska

Dziwna akcja w telewizji wPolsce24. Policjanci szukali bomby w garażu

opublikowano:
Z policjantami, którzy przyjechali szukać bomby w naszej redakcji, rozmawiał red. Wojciech Bideroń
Zadziwiająca interwencja policji miała dziś miejsce w redakcji telewizji wPolsce24. Funkcjonariusze – jak wyjaśniali naszym dziennikarzom – dostali zgłoszenie, że w garażu budynku, w którym mieści się siedziba naszej stacji, znajdują się niebezpieczne materiały.
Polska

Prezydent dla wPolsce24: Cieszę się, że w głowie premiera pojawił się jakiś rodzaj refleksji

opublikowano:
Nawrocki z Włoch: Potrzebujemy silnego sojuszu polsko-amerykańskiego
– W polityce zagranicznej trzeba zachowywać się odpowiedzialnie – powiedział Karol Nawrocki, komentując w rozmowie z telewizją wPolsce24 zachowanie premiera Donalda Tuska na arenie międzynarodowej i skutki jego nie zawsze przemyślanych wypowiedzi.
Polska

"Handel dziećmi. Berlińskie taśmy prawdy" - szokujący dokument telewizji wPolsce24 już dostępny!

opublikowano:
Kadr z filmu "Handel dziećmi. Berlińskie taśmy prawdy"
Kadr z filmu "Handel dziećmi. Berlińskie taśmy prawdy"
Dosłownie przed 10 dniami w Belinie odbyła się kolejna edycja wydarzenia, które bez przesady można nazwać "targami dzieci". To trzydniowe spotkanie par gejowskich z prawnikami, które polega na skojarzeniu ich z surogatkami z krajów, gdzie wynajęcie macicy jest całkowicie legalne. W tym roku był też tam polski panel, skierowany do polskich par, mimo iż surogacja jest w Polsce nielegalna.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Skandal dyplomatyczny w Rzymie i cyniczna gra rządu. Minister Kolarski obnaża hipokryzję ekipy Tuska

opublikowano:
Prezydencki minister Wojciech Kolarski w rozmowie z Marcinem Wikłą  na antenie telewizji wPolsce24, rozmowa odbyła się w Monte Cassino
Prezydencki minister Wojciech Kolarski w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Podczas gdy weterani i patrioci oddawali hołd bohaterom na Monte Cassino, przedstawiciele rządu Donalda Tuska postanowili wykorzystać tę świętą dla Polaków rocznicę do politycznych manifestacji. Zamiast godnie reprezentować państwo, rządzący po raz kolejny uderzyli w polską dyplomację, bezpieczeństwo i urząd prezydenta.
Polska

Interwencja policji w telewizji wPolsce24 po anonimowym telefonie. Żądamy wyjaśnień od Komendy Głównej

opublikowano:
pytania
Ponieważ w redakcji telewizji wPolsce24 doszło dziś do zadziwiającej interwencji policji, zwróciliśmy się do Komendy Głównej Policji z serią pytań.
Polska

„Chcą nas zagłodzić”. Dramatyczne sceny przed KPRM, policja odcięła protestujących od jedzenia i wody

opublikowano:
Dramatyczne sceny przed KPRM
(fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 relacjonuje protest pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, gdzie utworzono tak zwane Miasteczko Gniewu, gromadzące przeciwników polityki rządu Donalda Tuska. Uczestnicy oraz organizatorzy alarmują o drastycznych działaniach policji, która pod osłoną nocy ustawiła szczelne barierki, całkowicie odcinając manifestujących od świata zewnętrznego.