Polska

Żurek śle listy do węgierskich władz. Chodzi o azyl dla Ziobry i Romanowskiego

opublikowano:
Czy zaniechania prokuratury Waldemara Żurka w sprawie zondacrypto doprowadza do dymisji w prokuraturze?
Waldemar Żurek (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Po wyborach na Węgrzech, w których klęskę poniósł obóz Viktora Orbana, Waldemar Żurek nabrał wiatru w żagle i napisał dwa pisma do węgierskich ministrów. W jednym z nich zwraca się o uchylenie prawa azylu byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze i jego zastępcy Marcinowi Romanowskiemu.

Jak poinformowała prok. Anna Adamiak, rzecznik prasowy Prokuratora Generalnego, Waldemar Żurek skierował do władz Węgier dwa pisma dotyczące śledztwa prowadzonego w sprawie rzekomych nieprawidłowości związanych z Funduszem Sprawiedliwości.

Żurek listy pisze

Pierwsze pismo skierował do węgierskiego ministra sprawiedliwości, a drugie do szefa MSW.

W pierwszym piśmie Waldemar Żurek pyta, czy europejskiemu nakazowi aresztowania (ENA), wydanemu przez polski sąd wobec Marcina Romanowskiego nadano bieg, a jeśli tak – na jakim etapie znajduje się postępowanie dotyczące jego wykonania. Polski minister sprawiedliwości chce się także dowiedzieć, czy byłemu wiceministrowi sprawiedliwości przyznano status uchodźcy (prawo azylu), a jeśli tak, to kiedy wydano taką decyzję.

W drugim piśmie Żurek informuje węgierskiego ministra spraw wewnętrznych, że Zbigniewowi Ziobrze przedstawiono zarzuty popełnienia 26 przestępstw, a wobec Marcinowi Romanowskiemu - zarzuty popełnienia 19 przestępstw. Wszystkie dotyczą śledztwa w sprawie rzekomych nieprawidłowości w dysponowaniu środkami z Funduszu Sprawiedliwości.

Żurek chciałby się także dowiedzieć oficjalnie, czy uzyskali oni prawo azylu na Węgrzech, a jeśli tak, to on prosi o podjęcie działań zmierzających do uchylenia tych decyzji. Jako argument podaje naruszenie prawa Unii Europejskiej oraz zasady wzajemnego zaufania między państwami członkowskimi. 

Walka o Silnych Razem

Obaj politycy ścigani przez Żurka konsekwentnie przekonują, że sprawa Funduszu Sprawiedliwości, w której są oskarżeni, to element uderzenia w opozycję i odwracanie uwagi od realnych problemów Polaków.

W rozmowie Wikły przed takim scenariuszem przestrzegał poseł Śliwka, który ocenił, iż działania Waldemara Żurka, który poleca prokuraturze ściganie współpracowników prezydenta bez żadnej podstawy prawnej, to czyste przekroczenie uprawnień.

-  To zachowanie "niezbyt mądre" i stanowiące "akt desperacji" ministra, który w rankingach ocen szoruje po dnie i stracił autorytet nawet wśród najbardziej radykalnego elektoratu "silnych razem" - zauważył poseł Śliwka.

źr. wPolsce24

 

Polska

Zdrada polskiej racji stanu? Biejat bagatelizuje Rzeź Wołyńską i krytykuje Nawrockiego

opublikowano:
Magdalena Biejat w wywiadzie dla ukraińskiej telewizji Biełsat – kontrowersyjna wypowiedź o rzezi wołyńskiej.
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu (fot. wPolsce24)
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, w wywiadzie dla ukraińskojęzycznego kanału TVP/Biełsat nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu. Pokazuje to priorytety Lewicy: relacje z Ukrainą ponad prawdę historyczną i godność ofiar.
Polska

Telewizja wPolsce24 reaguje na skandaliczną decyzję biura Rzecznika Praw Dziecka!

opublikowano:
wp24Psz
W odpowiedzi na skandaliczną decyzję Rzecznika Praw Dziecka, który zniszczył 25-letnią pszczyńską tradycję nagradzania pracowitych uczniów, telewizja wPolsce24.tv przejmuje inicjatywę. 26 czerwca, w dniu zakończenia roku szkolnego, wszystkie dzieci z Pszczyny i okolic, które otrzymały świadectwo z biało-czerwonym paskiem, będą mogły przyjść do lodziarni „Pod Dębem” po darmowe lody na koszt naszej telewizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Kowalski: Poland 1/4 populacja Zimbabwe jest zakażona HIV. To gigantyczne zagrożenie epidemiologiczne dla Polski

opublikowano:
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Zamiast silnego i niepodległego państwa, dorobiliśmy się systemu, w którym lojalność wobec Brukseli czy Berlina ceni się wyżej niż polski interes narodowy. W najnowszej rozmowie z Marcinem Wikłą poseł Janusz Kowalski bezkompromisowo punktuje obecną rzeczywistość polityczną, ujawniając niszczący wpływ postkomunistycznej mentalności, uległość rządu Donalda Tuska wobec obcych stolic oraz śmiertelne zagrożenia płynące z niekontrolowanej migracji z państw obcych kulturowo.
Polska

Oburzające słowa Niesiołowskiego w TVP Info! „Komuniści to byli dżentelmeni”. W sieci wrze

opublikowano:
Oburzające słowa Niesiołowskiego
(fot. wPolsce24)
Stefan Niesiołowski, były poseł i wciąż jeden z najbardziej wyrazistych polityków obozu liberalno-lewicowego, ponownie zszokował opinię publiczną. W programie na żywo na antenie TVP Info podjął próbę bezprecedensowego wybielania dygnitarzy komunistycznego reżimu PRL. Padły słowa, które wywołały potężną burzę w mediach społecznościowych. „Komuniści to byli dżentelmeni” – przekonywał Niesiołowski na wizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Naszym krajem rządzą ludzie, którzy nie kochają Polski i nie czują polskości”

opublikowano:
Marek Suski podczas wywiadu komentuje sytuację polityczną w Polsce i referendum w Radomiu.
– Będziemy namawiać do udziału i zbierać podpisy. Uważamy, że Radom zasługuje na dobrego gospodarza – zapowiedział Marek Suski w programie Rozmowa Wikły. Poseł PiS zdradził, że jego ugrupowanie aktywnie włączy się  w akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o organizację referendum ws. odwołania prezydenta miasta.
Polska

Drzewa z Niemiec, siano z Niemiec – tak zarządza stolicą Trzaskowski

opublikowano:
Prezydent Rafał Trzaskowski podczas konferencji, w tle tłum ludzi z transparentami, informuje o zakupie zagranicznej paszy dla warszawskiego zoo – materiał ilustrujący kontrowersje wokół importu zamiast korzystania z polskich dostawców.
Trzaskowski kupuje Niemieckie siano dla warszawskiego zoo – to brak wsparcia dla polskich rolników i hipokryzja (fot. wPolsce24)
Rafał Trzaskowski, który zarządza stolicą, zalicza kolejną wpadkę. Choć może to świadomy wybór, towary sprowadzane są z Niemiec – wcześniej były to przecież drzewa zza zachodniej granicy, teraz – siano dla miejskiego zoo z tego samego kierunku. Polscy rolnicy patrzą z niedowierzaniem, a krytycy wytykają hipokryzję i brak gospodarności