Polska

Apel, który rozrywa serce. Znany polski dziennikarz żegna się z życiem i prosi tylko o jedno

opublikowano:
Zdjęcia, jakimi Grzegorz Lindeberg opatrzył swój wpis na Facebooku
Zdjęcia, jakimi Grzegorz Lindeberg opatrzył swój wpis na Facebooku
To jeden z tych wpisów, które czyta się w ciszy. Bez komentarzy, bez ironii, bez politycznych podziałów. Zostaje tylko człowiek i jego ostatnia prośba.

Grzegorz Lindenberg – wieloletni redaktor naczelny „Super Expressu" opublikował w święta Bożego Narodzenia poruszający apel. Napisał wprost: to prawdopodobnie jego ostatnie święta. I choć mierzy się z własnym odchodzeniem, najbardziej martwi się nie o siebie. Martwi się o swoje koty.

„Ta choinka to już ostatnia w moim domu na wsi i prawdopodobnie ostatnia w moim życiu” – napisał Lindenberg. W związku ze sprzedażą domu musi wrócić do Warszawy. W poruszającym wpisie zdradza, że zostało mu kilka miesięcy, nie lat. Nowi właściciele będą w domu tylko weekendowo, więc nie mogą przejąć opieki nad zwierzętami. A koty nie są „problemem do rozwiązania”. Są rodziną.

Trzy przybłędy, które stały się domownikami

Puchatek, Timi i Malutka – dwa koty i kotka. Wszystkie wysterylizowane, spokojne, oswojone. Przez lata żyły w domu z ogrodem, przyzwyczajone do wychodzenia na zewnątrz, ale – jak podkreśla Lindenberg – najważniejsze jest jedno: żeby ktoś je kochał.

„Nie mogę ich zostawić samych. To jest w tej chwili moje główne zmartwienie” – pisze.

W tym jednym zdaniu jest cała skala tej historii. Człowiek, który żegna się z własnym życiem, nie prosi o współczucie, nie o słowa otuchy, nie o wsparcie dla siebie. Prosi o dom dla swoich zwierząt.

Koty przebywają obecnie w domu pod Warszawą. Autor może jeszcze przez pewien czas opiekować się jednym z nich.

W zalinkowanym wpisie z Facebooku jest podany kontakt do dziennikarza.

źr. wPolsce24 z Facebook/Grzegorz Lindenberg

Polska

Dwa dni żałoby narodowej w Polsce. Kiedy zacznie obowiązywać?

opublikowano:
Zamach w Krakowie
Zamach w Krakowie
Premier Donald Tusk poinformował, że niedziela i poniedziałek, 8 i 9 listopada, będą dniami żałoby narodowej w związku z tragiczną strzelaniną w Krakowie. Szef rządu przekazał, że szczegóły dotyczące jej formy zostaną uzgodnione z prezydentem Karolem Nawrockim.
Polska

Szokujące! Zamachowiec z Krakowa wcześniej zabił własną rodzinę?

opublikowano:
 Dwie kobiety i mężczyzna martwi w domu zamachowca
Dwie kobiety i mężczyzna martwi w domu zamachowca
Wstrząsające informacje przekazał premier Donald Tusk podczas wieczornego briefingu po zamachu w Krakowie. Jak poinformował, obraz z drona wskazuje, że w domu 24-letniego napastnika mogą znajdować się ciała trzech osób – dwóch kobiet i mężczyzny, najprawdopodobniej członków jego najbliższej rodziny. Szef rządu zaznaczył, że te doniesienia wymagają jeszcze potwierdzenia.
Polska

Uwaga! Ważny apel do mieszkańców Krakowa

opublikowano:
Apel do mieszkańców Krakowa
Apel do mieszkańców Krakowa
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zaapelował do mieszkańców Krakowa i przebywających w mieście turystów o pozostanie w domach i hotelach. Apel ma na celu zapewnienie służbom swobody prowadzenia czynności procesowych w miejscach tragicznego zamachu, w którym zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych.
Polska

W Krakowie zabrakło policjantów? Alarmujące słowa funkcjonariusza

opublikowano:
Echa zamachu w Krakowie
Echa zamachu w Krakowie
Czy przekierowanie znacznych sił policji do Warszawy, na granicę i w inne rejony kraju mogło mieć wpływ na tragiczne wydarzenia w Krakowie? Jacek Łukasik, szef "Policyjnej Solidarności”, w rozmowie na antenie wPolsce24 zwrócił uwagę, że informacje o osłabieniu sił dostępnych w poszczególnych regionach mogły dotrzeć do napastnika i wpłynąć na moment realizacji jego planu.
Polska

Zamachowiec z Krakowa żył w otoczeniu broni. Są nowe informacje o zbrodniarzu

opublikowano:
net-26b07264
Szok po zamachu w Krakowie (Fot. PAP/Art Service)
Nie żołnierz, a strzelec-sportowiec. Są nowe, zdumiewające informacje o zamachowcu z Krakowa i jego bliskich. Ma to bezpośredni związek z potwornym czynem, jakiego dopuścił się 24-letni Michał O.
Polska

Ujawniono wiek zamachowca z Krakowa! Wiadomo, kto go powstrzymał

opublikowano:
Zamach w Krakowie
Zamach w Krakowie
"Napastnik, który otworzył ogień do przypadkowych przechodniów w centrum Krakowa, miał 24 lub 25 lat i był ubrany w nietypowy mundur moro" – przekazał dziennikarz Patryk Salamon na antenie wPolsce24. Jak ujawnił, zamachowca powstrzymał jeden funkcjonariusz, który mimo niepełnego uzbrojenia zdecydował się na interwencję.