Polska

Polska żegna legendę. Po 78 latach spełnił marzenie i wrócił do Ojczyzny

opublikowano:
Świeczka znicz pamięć pamiątka
(Fot. Fratria)
To bolesna strata dla całej Polski i bolesne przypomnienie o odchodzącym pokoleniu Niezłomnych. W wieku 102 lat zmarł ppor. Józef Kowalczyk, ostatni mieszkający w Ojczyźnie żołnierz 12. Pułku Ułanów Podolskich II Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa, bohater krwawych walk o Monte Cassino.

Informację o śmierci bohatera przekazał Zachodniopomorski Zarząd Wojewódzki Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych.

Odejście ppor. Józefa Kowalczyka jest wielką stratą. Odszedł człowiek, który należał do pokolenia żołnierzy walczących o wolność Polski daleko od jej granic” – podkreślono w oficjalnym komunikacie.

Bohater spod Monte Cassino

Ppor. Józef Kowalczyk należał do formacji, która na stałe zapisała się w panteonie polskiej chwały oręża. W maju 1944 roku wraz z 12. Pułkiem Ułanów Podolskich (będącym pancerną pięścią II Korpusu Polskiego) brał udział w zaciętych, decydujących bojach o wzgórze klasztorne Monte Cassino, otwierając aliantom drogę na Rzym.

Za swoje bohaterstwo i męstwo na polu walki został uhonorowany najważniejszymi odznaczeniami wojskowymi i państwowymi, w tym:

  • Krzyżem Walecznych,

  • Krzyżem Pamiątkowym Monte Cassino,

  • brytyjską Gwiazdą Italii,

  • Medalem „Pro Patria”.

Przez obczyznę z Polską w sercu. Powrót po 78 latach

Wojenny szlak nie zakończył się dla ppor. Kowalczyka w 1945 roku. Zniewolenie Polski przez reżim komunistyczny uniemożliwiło wielu żołnierzom gen. Andersa bezpieczny powrót do domu. Po demobilizacji i służbie w Polskim Korpusie Rozmieszczenia i Przysposobienia w Wielkiej Brytanii, w 1965 roku wyemigrował do Australii.

Mimo życia na drugim krańcu globu, jego serce zawsze biło dla Polski. Przez dziesięciolecia pielęgnował największe marzenie, powrót na ojczystą ziemię. Spełnił je w 2018 roku, gdy po niemal 78 latach tułaczki wrócił na stałe do Ojczyzny. Otrzymał wówczas potwierdzenie polskiego obywatelstwa oraz należne uprawnienia kombatanckie, a swoje ostatnie lata spędził na malowniczej Orawie.

Pamięć o ułanach podolskich jest wciąż żywa w Wojsku Polskim – tradycje legendarnego pułku kontynuuje dziś stacjonujący w Szczecinie 12. Batalion Dowodzenia „Ułanów Podolskich”, ściśle współpracujący ze środowiskami kombatanckimi.

Uroczystości pogrzebowe

Polska pożegna swojego Bohatera w najbliższy piątek, 21 sierpnia. Uroczystości pogrzebowe ppor. Józefa Kowalczyka rozpoczną się o godz. 11:30 w kościele parafialnym pw. św. Jana Chrzciciela w Orawce (powiat nowotarski), gdzie weteran spędził ostatnie lata swojego długiego i pełnego poświęcenia życia.

Cześć i chwała Bohaterom! Wieczny odpoczynek racz Mu dać, Panie.

źr. wPolsce24

Polska

Koniec z wozami konnymi? Aktywiści chcą sami wozić turystów do Morskiego Oka!

opublikowano:
Konie wiozące turystów do Morskiego Oka
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Na najpopularniejszej trasie turystycznej w polskich Tatrach szykuje się bezprecedensowy zwrot akcji. Podczas emocjonalnego spotkania w Starostwie Tatrzańskim przedstawiciele organizacji prozwierzęcych zaprezentowali zaskakujący plan. Chcą sami wejść w rolę przewoźników i w ten sposób wymusić rewolucję transportową na drodze do Morskiego Oka.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Farsa podatkowa, uderzenie w wolność słowa i państwo z dykty. Mocne słowa w telewizji wPolsce24: „Tusk ma wyborców za nic!”

opublikowano:
Karol Rabenda w rozmowie z Marcinem Wikłą
Karol Rabenda w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Kreatywna księgowość i rekordowy deficyt zamiast obiecywanych ulg, powrót metod rodem z PRL w traktowaniu niewygodnych dziennikarzy oraz kompromitacja wizerunkowa wokół narodowych świętości — rządy koalicji 13 grudnia to pasmo niespełnionych obietnic i cynicznego PR-u. Na antenie telewizji wPolsce24 w programie „Rozmowa Wikły” podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Karol Rabenda bezlitośnie obnażył mechanizmy władzy Donalda Tuska.
Polska

Afera z milionami na pomoc po powodzi. Działaczka KO wyrzucona z partii w trybie pilnym!

opublikowano:
Anna Konieczyńska
(fot. wPolsce24)
Anna Konieczyńska była wiceprezes Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, została w trybie pilnym wykluczona z szeregów Koalicji Obywatelskiej. To bezpośrednia reakcja partii na informacje ujawnione przez media, które obnażyło mechanizm przyznawania milionowych środków powodziowych podmiotom powiązanym z działaczką. W tle pojawia się mąż urzędniczki oraz firmy, które - według ustaleń dziennikarzy - nie odniosły żadnych szkód w wyniku żywiołu.
Polska

Celebrytka z platformy dla dorosłych Ambasadorką Powstania Warszawskiego. Takie rzeczy dzieją się pod patronatem ministerstwa kultury

opublikowano:
Zdjęcie Moniki Laskowskiej zamieszczone na Instagramie
Kontrowersje wokół akcji pod patronatem ministerstwa kultury. (fot. screez z IG/warszawa44)
Projekt, który ma na celu kultywowanie pamięci o historycznym zrywie z 1944 roku, znalazł kolejną ambasadorkę. Mowa o Stowarzyszeniu Warszawa 44, które ma na za zadanie upamiętnienie Powstańców Warszawskich. W tym celu włączyli do akcji Monikę Laskowską, znaną kontrowersyjnej działalności w sieci.
Polska

Przez ponad 80 lat używali go jako kowadła. Nie mieli pojęcia, że to fragment legendarnej pancernej bestii

opublikowano:
731442606_880109481818791_8365425018799350686_n
Komora zamkowa niemieckiego niszczyciela czołgów Nashorn, uzbrojonego w armatę kalibru 88 mm (fot. Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu)
Przez ponad osiemdziesiąt lat w jednym z gospodarstw pod Pruszczem Gdańskim czas płynął rytmem wiejskiej codzienności. Nikt – ani właściciele, ani sąsiedzi – nie pomyślał, że masywny, stalowy blok służący za kowadło, to w rzeczywistości relikt mrocznej potęgi III Rzeszy.
Polska

„Niech pan na nic nie liczy”. Zwykli ludzie zostali bez grosza, a działacze KO zgarniają setki tysięcy złotych

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-08-19 205314
Mieszkańcy zalanych terenów wciąż liczą straty i walczą o przetrwanie, podczas gdy na jaw wychodzą szokujące kulisy rozdysponowania publicznych pieniędzy. Brak naprawy uszkodzonej infrastruktury, bierność urzędników oraz gigantyczne dotacje dla osób powiązanych z władzą, których domy nawet nie ucierpiały – to rzeczywistość, która wywołała ogromne wzburzenie w Głuchołazach i okolicznych gminach.