Polska

Zmarł Leszek Moczulski, założyciel KPN-u. Miał 94 lata

opublikowano:
mid-24a10461
Nie żyje Leszek Moczulski (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Leszek Moczulski zmarł 10 października 2024 roku w Warszawie. O śmierci polityka poinformowali jego przyjaciele z KPN-u. Polityk, więzień polityczny PRL, założyciel Konfederacji Polski Niepodległej, historyk miał 94 lata.

Moczulski urodził się 7 czerwca 1930 r. w Warszawie. W 1946 r. działał w młodzieżowej Podziemnej Zbrojnej Organizacji Młodzieżowej w Sopocie. W latach 1947-1948 należał do Związku Walki Młodych. W 1948 r. wstąpił do PZPR. Dwa lata później został usunięty z partii za popieranie Władysława Gomułki.

W latach 1950-1957 był dziennikarzem w wielu stołecznych gazetach, m.in.: „Trybuna Ludu”, „Wieś”, „Życie Warszawy” i „Dookoła świata”. W tym czasie redagował także pisma zakładowe, takie jak: „Komunard” i „Budujemy Trakt Starej Warszawy”.

W 1952 r. ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim. W 1957 r. został po raz pierwszy aresztowany. Zarzucano mu, że przekazywał prasie zachodniej informacje na temat sytuacji wewnętrznej w PRL, wpływając na negatywny wizerunek władzy w Polsce na Zachodzie.

W 1958 r., na mocy decyzji Sądu Wojewódzkiego, który orzekł o jego niewinności, wyszedł z aresztu. W tym samym roku ukończył historię na Uniwersytecie Warszawskim. Po wyjściu z więzienia krótko pracował w Telewizji Polskiej, po czym otrzymał dwuletni (1958-1960) zakaz wykonywania pracy dziennikarskiej. Lata 60. to okres, kiedy Moczulski poświęcił się pracy konspiracyjnej nawiązując liczne kontakty z przedstawicielami przedwojennego środowiska piłsudczykowskiego m.in. z gen. Romanem Abrahamem, weteranem armii II RP. W kolejnych Moczulski podkreślał swoje inspiracje środowiskiem piłsudczykowskim.

Od 1961 r. kierował działem historycznym w tygodniku „Stolica”; w latach 1962-1970 był kierownikiem Akcji Historycznej. W latach 70. XX w. był jawnym działaczem tzw. konwentu (1971-1979), a zarazem członkiem tajnej komórki „Romb” będącej kierownictwem tzw. nurtu niepodległościowego.

Był współzałożycielem powstałego w marcu 1977 r. Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela. Jako jeden z dwójki rzeczników pełnił w nim – obok Andrzeja Czumy, drugiego rzecznika – rolę nieformalnego przywódcy. Był redaktorem pisma „Opinia”. Po powstaniu ROPCiO poddawany był przez władze komunistyczne licznym represjom; łącznie zatrzymano go ok. 250 razy.

We wrześniu 1979 r. założył własną partię polityczną pod nazwą Konfederacja Polski Niepodległej, której celem było odzyskanie pełnej niepodległości. W 1980 r. został aresztowany. Dwa lata później skazano go na 7 lat więzienia. Zwolniony na mocy amnestii w 1984 r. W kolejnym procesie w 1985 r. skazany na 4 lata, zwolniony w 1986 r. W 1987 r. wyjechał na zachód. Spotkał się między innymi z wiceprezydentem USA Georgem H.W. Bushem.

Krytykował obrady okrągłego stołu. W 1990 r. kandydował w wyborach prezydenckich; z 2,5 proc. głosów zajął ostatnie miejsce.

W latach 1991-1997 był posłem na Sejm RP. W 1998 r. przeszedł na emeryturę.

Był autorem licznych programów i broszur politycznych z lat 70. i 80.: „Program 44” (1976), „Rewolucja bez rewolucji” (1979), „Walka strajkowa w Polsce – rok 1980” (1980), „III Rzeczpospolita. Zarys ustroju politycznego” (1984), „Krajobraz przed bitwą” (1987).

Napisał także wiele książek historycznych, m.in. „Szpony czarnego orła” (1969), „Dylematy. Wstęp do historii politycznej Europy Zachodniej 1945-70” (1971), „Wojna polska 1939” (1972), „Geopolityka. Potęga w czasie i przestrzeni” (1999), „Narodziny Międzymorza” (2008).

W 2006 r. Sąd Lustracyjny prawomocnie orzekł, że Moczulski współpracował z SB od 1969 r. do kwietnia 1977 r., co zataił w swoim oświadczeniu lustracyjnym. W 2008 r. Sąd Najwyższy uznał Moczulskiego za kłamcę lustracyjnego. W 2011 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu uwzględnił skargę Moczulskiego. W 2012 r. Sąd Najwyższy, powołując się na wyrok ETPCz, uchylił orzeczenia wobec Moczulskiego.

Sprawę przekazano Sądowi Okręgowemu w Warszawie. W czerwcu 2013 rozpoczął się trzeci proces autolustracyjny Leszka Moczulskiego. W 2018, kiedy postępowanie nadal nie zostało zakończone w I instancji, Leszek Moczulski cofnął wniosek o autolustrację, motywując to pogarszającym się stanem zdrowia.

W 2015 prezydent Bronisław Komorowski odznaczył Leszka Moczulskiego Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.

źr. wPolsce24 za PAP

Polska

Dlaczego paliwo tak drożeje? Ropa i dolar tańsze niż za PiS, a ceny na stacjach rosną

opublikowano:
paliwo pis po
Donald Tusk obiecywał benzynę po 5,19. Dziś cenom bliżej 7 złotym, choć ropa i dolar są tańsze, niż podczas kryzysu wywołanego wojną na Ukrainie (Fot. PAP/Radek Pietruszka, X)
Ropa jest dziś tańsza niż w czasie największego kryzysu energetycznego po wybuchu wojny w Ukrainie, a złoty jest wyraźnie mocniejszy wobec dolara. Dlaczego więc paliwo w Polsce nie jest dużo tańsze a może za chwile być droższe? Aby to zrozumieć, warto porównać obecną sytuację z tą z 2022 roku, gdy władzę w Polsce sprawowało jeszcze Prawo i Sprawiedliwość.
Polska

Młodość i doświadczenie - tylko Przemysław Czarnek spełniał te kryteria

opublikowano:
Już za kilka godzin oficjalnie poznamy nazwisko kandydata PiS na premiera
Już za kilka godzin oficjalnie poznamy nazwisko kandydata PiS na premiera (Fot. Fratria)
W sobotę po południu został ogłoszony kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera rządu, jaki partia chce utworzyć po powrocie do władzy w 2027 roku. Już na kilka godzin przed oficjalną prezentacją nasza redakcja miała pewność, że to trudne i odpowiedzialne zadanie zostanie złożone na barki byłego ministra edukacji, prof. Przemysława Czarnka.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Prezydencki minister mówi wprost: koniec klękania przed Brukselą

opublikowano:
Marcin Przydacz, prezydencki minister w Rozmowie Wikły na antenie telewizji wPolsce24
Marcin Przydacz, prezydencki minister w Rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
Obecny rząd boi się Brukseli, a Polska potrzebuje lidera pokroju Czarnka. Lewicowo-liberalne elity wpadły w panikę, a strumienie hejtu wylewają się na prawicowych kandydatów. Jak zauważył Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta, to dowód na to, że obóz patriotyczny ma silnych liderów.
Polska

Zamknijcie go wreszcie na dłużej! Ten sam bandzior napadł na tę samą seniorkę drugi raz!

opublikowano:
45-latek to wyjątkowo uparty i groźny przestępca
45-latek to wyjątkowo uparty i groźny przestępca (Fot. ksp.policja.gov.pl)
Do wyjątkowo zuchwałej kradzieży doszło przy warszawskiej ulicy Brechta. 45-letni mężczyzna podejrzany o napady na kobiety miał ponownie wyrwać torebkę… tej samej osobie, którą wcześniej zaatakował kilka miesięcy temu.
Polska

Dość już tych drwin z Polaków. Ujawniamy, co i gdzie ma Żurek. Domy, działki, lasy i pastwiska na zdjęciach

opublikowano:
żurek ukrywa
Telewizja wPolsce24 i tygodnik "Sieci" pokazują, co posiada Waldemar Żurek. Minister ukrywa swój majątek przed opinią publiczną (Fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 i tygodnik „Sieci” ujawniają, co dokładnie ma minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Polityk ukrywa majątek przed opinią publiczną, jako jedyny w rządzie utajniając swoje oświadczenie majątkowe.
Polska

Niemieckie media już obraźliwie etykietują kandydata PiS na premiera. Zaskoczeń raczej nie ma

opublikowano:
"Rechter Hardliner" - takimi słowami prof. Czarnka określił Der Tagesspiegel
"Rechter Hardliner" - takimi słowami prof. Czarnka określił Der Tagesspiegel (Fot. PAP/Marcin Obara)
Niemieckie media w przewidywalny sposób skomentowały decyzję Prawa i Sprawiedliwości, które wskazało Przemysława Czarnka jako swojego kandydata na premiera po wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Komentarze za Odrą są w większości krytyczne i utrzymane w ostrym tonie, co trudno uznać za szczególne zaskoczenie, gdyż PiS od lat nie ma za Odrą dobrej prasy. Zarzuty i łatki? Wciąż te same.