Zawieszony polityk PiS ujawnia kulisy. Mówi o ważnym urzędniku prezydenta w stowarzyszeniu
Poseł Krzysztof Szczucki został niedawno zawieszony w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości. Nieoficjalnie zarzuca mu się odbywanie spotkań z Waldemarem Żurkiem (czemu on zdecydowanie zaprzecza), uwagę zwraca także inne, niż reszty klubu głosowanie Szczuckiego w sprawie odrzucenia weta prezydenta do nowelizacji Kodeksu postępowania karnego (wstrzymał się od głosu, klub był przeciwko odrzuceniu).
W programie Jankowski Pawelec Live na antenie telewizji wPolsce24 Krzysztof Szczucki odniósł się do kwestii jego zawieszenia. Zdaniem posła decyzja władz partii „nie ma uzasadnienia” i że ma nadzieję, iż niebawem dojdzie do odwieszenia. Pytany, czy czuje się niesprawiedliwie potraktowany przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego Szczucki odpowiedział:
„Nie, ja bym takich dużych słów nie używał”.
Jednocześnie polityk potwierdził, że zamierza przystąpić do stowarzyszenia tworzonego przez wiceprezesa partii Mateusza Morawieckiego. Wbrew wielu medium Szczucki nie łączy tej inicjatywy z nadchodzącym rzekomo rozłamem w PiS.
- Jeżeli to stowarzyszenie ostatecznie powstanie, bo przecież to na razie jest pewien fakt medialny, (9:11) ale takie stowarzyszenie nie istnieje, to oczywiście, że będę to stowarzyszenie zaangażowany. Mamy zresztą też stowarzyszenie z Pawłem Jabłońskim. Nomen omen jego członkiem jest także m.in. pan minister Marcin Przydacz z Kancelarii Prezydenta. I to stowarzyszenie od ponad roku organizuje różne konferencje przedsięwzięcia – przypomniał Krzysztof Szczucki.
- Ma Marcin Ociepa stowarzyszenie. Są inne stowarzyszenia, fundacje. Jest zdaje się także Stowarzyszenie Suwerennej Polski. Dlaczego Mateusz Morawiecki nie może mieć stowarzyszenia i dlaczego to akurat miałoby być czymś wyjątkowym? – pytał poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Cała, bardzo ciekawa rozmowa Anny Pawelec i Łukasza Jankowskiego z Krzysztofem Szczuckim w materiale filmowym.
źr. wPolsce24











