21 działek i 8 milionów złotych. Jabłoński o majątku sędziego Żurka: „Powinno na to spojrzeć CBA”
- Absolutnie nie staje na wysokości zadania, bo trzeba się przyjrzeć temu, jak postępowały instytucje państwowe, zwłaszcza MSZ, ale nie tylko, bo mamy też np. LOT, który jest spółką państwową od samego początku. Przecież to nie było tak, że MSZ od wielu tygodni wskazywało, że należy wstrzymać wszystkie loty, żeby nie latać nigdzie również do krajów tych, gdzie się lata z przesiadką przez Zatokę Perską. Było takie generalne ostrzeżenie, że trzeba uważać, ale zabrakło ostrzeżenia, że natychmiast odradzamy wszelkie podróże było co do trzech krajów: Iranu, Izraela i Libanu, wydane krótko przed atakiem amerykańsko-izraelskim - komentował Jabłoński.
Rozmowa dotyczyła także kontrowersji wokół unijnych funduszy na bezpieczeństwo oraz rzekomego blokowania projektów ustaw prezydenckich przez marszałka Sejmu i prób wywierania presji na prezydenta przez rząd i Brukselę.
- To jest raz, że ona jest kompletnie nieskuteczna, bo prezydent nie sądzę, żeby był chętny do poddania się presji. Proszę spojrzeć, jak fałszywa jest ta filozofia rządu – opowiadają, że chodzi o polskie bezpieczeństwo, a kiedy pojawia się alternatywa, mówią: "Nie, nie, nie, jednak tylko to, co jest unijne". Ja się zapoznałem z listą podmiotów w Sejmie, która jest objęta klauzulą. Ta lista, gdyby została ujawniona, to byłby wielki skandal, bo ona jest przygotowana tak chaotycznie, tak niechlujnie. To jest wniosek do Komisji Europejskiej z listą tego, co ma być sfinansowane z tego sejfu. Dokument jest tak źle przygotowany, że pokazuje postawienie wozu przed koniem: bierzmy te 200 miliardów i szybko je wydajmy, nieważne na co, byle zaciągnąć pożyczkę (...). Dostawcy będą rażąco podnosić ceny, o czym już wszyscy wiedzą - ostrzegał polityk.
Poruszono także kwestię majątku sędziego Waldemara Żurka, sugerując potrzebę zbadania źródeł jego dochodów przez odpowiednie służby państwowe.
- Panie ministrze, Waldemar Żurek – ujawniliśmy jego majątek. On tego nie chciał zrobić: 21 działek, siedem budowlanych, większość zabudowanych, to prawie 8 milionów złotych i to wszystko z pensji skromnego sędziego. Czy powinno na to spojrzeć CBA? - pytał red. Wikło.
- Absolutnie. Jeżeli jakikolwiek obywatel ma majątek, który nie znajduje odzwierciedlenia w wysokości dochodu, Krajowa Administracja Skarbowa zajmuje się tym niemalże z urzędu. On nie jest już sędzią, zrzekł się urzędu, jest politykiem i nie ma żadnego immunitetu. Oświadczenia majątkowe są publikowane, a on starał się tego nie ujawniać. W oświadczeniach nie podaje się adresów, więc argument o bezpieczeństwie jest pretekstem. Dziennikarze ustalili to w księgach wieczystych, co każdy może zrobić przez płatne serwisy - komentował Jabłoński.
Paweł Jabłoński mówił także o walce z fałszowaniem historii II wojny światowej oraz potrzebie przypominania o niemieckich zbrodniach w Polsce.
Całość stanowiła ostrą recenzję działań obecnego rządu w obszarze dyplomacji, bezpieczeństwa i gospodarki.
Więcej w materiale wideo nad tekstem.
źr. wPolsce24











