Horror w Wołominie. Wnuk zasztyletował babcię i dziadka, a potem chciał się zabić?

Zgłoszenie wpłynęło około godziny 12. Na miejsce natychmiast skierowano policję oraz dwa zespoły ratownictwa medycznego. W lokalu ujawniono zwłoki kobiety i mężczyzny, a także ciężko rannego młodego mężczyznę.
19-latek został przetransportowany do szpitala pod nadzorem funkcjonariuszy. Jego stan określany jest jako ciężki.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że ofiarami są dziadkowie 19-latka. Według nieoficjalnych informacji to właśnie on mógł mieć związek ze śmiercią seniorów, jednak na tym etapie śledztwa okoliczności zdarzenia nie są jeszcze jednoznacznie potwierdzone.
Ciała ofiar mają ślady ran kłutych zadanych ostrym narzędziem. Również 19-latek odniósł obrażenia – jak się przypuszcza, mogły one powstać w wyniku samookaleczenia.
Śledztwo dopiero się zaczyna
Na miejscu od początku pracują policyjni technicy oraz funkcjonariusze pionu kryminalnego. Teren został zabezpieczony, a wszystkie czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratury.
Śledczy będą teraz ustalać dokładny przebieg zdarzeń oraz to, co doprowadziło do tej rodzinnej tragedii. Kluczowe znaczenie będą miały wyniki oględzin, zabezpieczone ślady oraz dalsze czynności procesowe.
Na razie służby nie udzielają szczegółowych informacji, podkreślając, że sprawa jest bardzo świeża i wymaga dokładnego wyjaśnienia.
źr. wPolsce24 za miejskireporter.pl











