Polska

Chcesz zrobić zapas paliwa? Mało kto wie, że grozi za to nawet 3 tys. zł kary

opublikowano:
Dystrybutor na stacji beznynowej.
Na co zwrócić uwagę podczas tankowania na stacji paliw? )fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Konflikt między Iranem a Izraelem i USA odbił się na rynku paliw. W obliczu niepewności coraz więcej polskich kierowców wybiera się na stacje benzynowe nie tylko po to, by zatankować samochód, ale również by zrobić zapasy. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę z tego, że w określonych sytuacjach takie zachowanie jest niedozwolone i może skończyć się surową karą.

Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie wpływa na rynki surowców i przekłada się na wzrost cen paliw także w Polsce. W obawie przed kolejnymi podwyżkami część kierowców zaczęła tankować benzynę „na zapas”, zabierając ze sobą dodatkowe kanistry.

Podczas kontroli na stacjach paliw funkcjonariusze coraz częściej sprawdzają jednak nie tylko sam fakt przewożenia paliwa, lecz także to, w jakich pojemnikach jest ono transportowane. Kluczowe znaczenie ma odpowiedni atest. Kanistry przeznaczone do paliwa powinny mieć oznaczenie UN, które zwykle znajduje się na ich boku lub na dnie.

Ile paliwa można przewozić w samochodzie?

Polskie przepisy jasno określają limity transportu paliwa przez osoby prywatne. Pojemność jednego kanistra nie może przekraczać 60 litrów. Jednocześnie łączna ilość paliwa przewożonego w samochodzie nie powinna być większa niż 240 litrów.

Oznacza to, że niedozwolone jest przewożenie paliwa w jednej dużej beczce, na przykład o pojemności 200 litrów. Takie rozwiązanie jest niezgodne z obowiązującymi przepisami i w razie kontroli może skończyć się wysoką karą finansową.

Nie każdy pojemnik nadaje się do benzyny

Służby zwracają uwagę również na rodzaj używanych pojemników. Niedozwolone jest przechowywanie paliwa w przypadkowych opakowaniach, takich jak bańki po płynie do spryskiwaczy, kanistry po wodzie destylowanej czy pojemniki po chemii budowlanej.

Tego typu opakowania nie są przystosowane do kontaktu z benzyną. Materiały, z których są wykonane, mogą ulegać uszkodzeniom pod wpływem rozpuszczalników. Istnieje także ryzyko powstawania ładunków elektrostatycznych, które w skrajnych przypadkach mogą doprowadzić do zapłonu lub nawet wybuchu.

Kierowcy, którzy zlekceważą obowiązujące zasady, muszą liczyć się z konsekwencjami finansowymi. Za przewożenie paliwa w nieatestowanych pojemnikach grozi mandat sięgający nawet 3 tys. zł. Z kolei przekroczenie dopuszczalnej ilości paliwa w samochodzie może zakończyć się karą do 2 tys. zł.

Tankowanie z pracującym silnikiem to wykroczenie

To jednak nie jedyne wykroczenie, jakie można popełnić na stacji benzynowej. Wielu kierowców zapomina, że tankowanie z włączonym silnikiem również jest zabronione.

Zgodnie z przepisami prawa o ruchu drogowym pozostawienie pracującego silnika podczas postoju w obszarze zabudowanym jest niedozwolone. W praktyce oznacza to, że podczas tankowania silnik powinien być wyłączony. Jeśli kierowca o tym zapomni, może otrzymać mandat w wysokości 300 zł.

źr. wPolsce24 za RMF24

Polska

Kijów dziękuje Czarzastemu, a w Polsce mówią „dość”! Jakubiak: Nie wyjdziemy na frajerów

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-06-02 172103
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA” wywołała potężny wstrząs w relacjach polsko-ukraińskich. Podczas gdy prezydent Karol Nawrocki i poseł Marek Jakubiak domagają się twardej reakcji, politycy lewicy nawołują do „umiaru”. Kijów już dziękuje Włodzimierzowi Czarzastemu.
Polska

Bosak alarmuje: Afrykańczyk, który zaatakował Polaka, już na wolności! Policja: Brutalny atak imigranta, to „zwykła sprzeczka”.

opublikowano:
Afrykańczyk, który zaatakował Polaka już na wolności
Afrykańczyk, który zaatakował Polaka już na wolności (fot. wPolsce24)
Do dramatycznych wydarzeń doszło w Lublinie tuż po zakończeniu hucznie ogłaszanego festiwalu „Africa Day Festival”. Świętujący swoje 40. urodziny Polak został brutalnie zaatakowany przez 41-letniego obywatela Zimbabwe. Choć zdjęcia poszkodowanego – z potężną, głęboką raną ciętą szyi i głowy – mrożą krew w żyłach, reakcja organów ścigania wywołała w sieci prawdziwą burzę.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Będą automatyczne deportacje i kary dla Ukraińców?

opublikowano:
Mateusz Kurzajewski w rozmowie z Marcinem WIkłą
Mateusz Kurzajewski w rozmowie z Marcinem WIkłą (fot. wPolsce24)
Relacje polsko-ukraińskie, represje polityczne wobec opozycji oraz zbliżające się wybory samorządowe w Krakowie – to główne tematy, które rozgrzewają polską opinię publiczną.
Polska

Polska w złotej czołówce świata! NBP znów zwiększa rezerwy

opublikowano:
Grafika AI na podstawie danych NBP
Grafika AI na podstawie danych NBP
Narodowy Bank Polski konsekwentnie zwiększa swoje zasoby złota, a Polska umacnia swoją pozycję w światowej czołówce. Najnowsze dane pokazują, że jesteśmy już w gronie największych posiadaczy złota na świecie.
Polska

Zdrada polskiej racji stanu? Biejat bagatelizuje Rzeź Wołyńską i krytykuje Nawrockiego

opublikowano:
Magdalena Biejat w wywiadzie dla ukraińskiej telewizji Biełsat – kontrowersyjna wypowiedź o rzezi wołyńskiej.
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu (fot. wPolsce24)
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, w wywiadzie dla ukraińskojęzycznego kanału TVP/Biełsat nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu. Pokazuje to priorytety Lewicy: relacje z Ukrainą ponad prawdę historyczną i godność ofiar.
Polska

Telewizja wPolsce24 reaguje na skandaliczną decyzję biura Rzecznika Praw Dziecka!

opublikowano:
wp24Psz
W odpowiedzi na skandaliczną decyzję Rzecznika Praw Dziecka, który zniszczył 25-letnią pszczyńską tradycję nagradzania pracowitych uczniów, telewizja wPolsce24.tv przejmuje inicjatywę. 26 czerwca, w dniu zakończenia roku szkolnego, wszystkie dzieci z Pszczyny i okolic, które otrzymały świadectwo z biało-czerwonym paskiem, będą mogły przyjść do lodziarni „Pod Dębem” po darmowe lody na koszt naszej telewizji.