Polska

Czy życie dziecka jest warte tylko 25 lat? Kat i wyrodna matka Kamilka uniknęli dożywocia

opublikowano:
8-letni Kamilek nie miał szczęścia dorastać w normalnych warunkach. Zginął w męczarniach
Jest wyrok w sprawie śmierci Kamilka (fot. policja.gov)
Polska wstrzymała oddech, czekając na sprawiedliwość, która miała być elementarnym zadośćuczynieniem za śmierć 8-letniego Kamilka z Częstochowy. Tymczasem wyrok, który zapadł przed częstochowskim sądem, budzi nie tylko smutek, ale i głębokie oburzenie. Dawid B., który zgotował dziecku piekło na ziemi, usłyszał wyrok 25 lat więzienia. Matka, która patrzyła na cierpienie syna, spędzi za kratami zaledwie 16 lat. Czy to jest ta "surowa sprawiedliwość", której domagało się społeczeństwo?

Przypomnijmy fakty, choć mimo upływu lat wciąż mrożą one krew w żyłach. Kamilek nie zmarł nagle. On umierał w męczarniach przez 35 dni. Wcześniej był bity, przypalany papierosami, polewany wrzątkiem i rzucony na rozżarzony piec przez swojego ojczyma. Wszystko to działo się pod okiem matki, Magdaleny B., która zamiast chronić własne dziecko, stała się wspólniczką w tej makabrycznej zbrodni.

Gdzie jest państwo? Gdzie są sądy?

Sprawa Kamilka to nie tylko opowieść o potworach w ludzkiej skórze. To także bolesny akt oskarżenia wobec systemu, który po raz kolejny zawiódł najsłabszych. Przez lata rodzina znajdowała się pod „opieką” licznych instytucji – kuratorów, pracowników socjalnych, szkół. Wszyscy widzieli, nikt nie zareagował skutecznie.

Dziś, gdy zapada wyrok, rodzi się pytanie: czy polski wymiar sprawiedliwości potrafi jeszcze odróżnić dobro od absolutnego zła? 25 lat dla człowieka, który ze szczególnym okrucieństwem zamordował bezbronne dziecko, to sygnał fatalny. To wyrok, który w odczuciu wielu Polaków jest de facto zachętą dla innych zwyrodnialców. W takich sprawach jedyną sprawiedliwą karą – przy braku kary śmierci w polskim kodeksie – powinno być bezwzględne, dożywotnie odosobnienie bez możliwości ubiegania się o zwolnienie.

Wyrodna matka i „liberalny” wymiar kary

16 lat dla Magdaleny B. brzmi jak ponury żart. To kobieta, która wydała swoje dziecko na rzeź. W tradycyjnym systemie wartości rola matki jest święta – ma być tarczą dla swojego potomstwa. Magdalena B. tę tarczę skruszyła, wybierając lojalność wobec kata. Czy po kilkunastu latach (a przy dobrym sprawowaniu pewnie po dekadzie) ta kobieta ma prawo wrócić do społeczeństwa?

Czas na realne zmiany, nie tylko na papierze

Choć po tragedii wprowadzono tzw. „Lex Kamilek”, mający uszczelnić system ochrony dzieci, dzisiejszy wyrok pokazuje, że mentalność sędziowska wciąż pozostaje w tyle za społecznym poczuciem sprawiedliwości. Konserwatywna opinia publiczna od lat domaga się zaostrzenia kursu wobec najcięższych zbrodniarzy.

Śmierć Kamilka musi stanowić memento. Nie możemy pozwolić, by biurokracja i sędziowska pobłażliwość wygrywały z życiem dzieci. Dziś płaczemy nad pamięcią chłopca z Częstochowy, ale jutro musimy zapytać głośno: ilu jeszcze „Kamilków” cierpi za zamkniętymi drzwiami, podczas gdy urzędnicy przerzucają się papierami, a sądy wydają wyroki, które trudno nazwać sprawiedliwymi?

źr. wPolsce24 za rmf24

Polska

„Grzeczny to już byłem” – grozi Tusk. Szykuje rozwiązanie siłowe?

opublikowano:
mid-26924627 ok
"Nie będę grać w szachy, kiedy ktoś podchodzi do mnie z bejsbolem" – ostrzega premier Donald Tusk, a wszyscy się zastanawiają do kogo kieruje swoje groźby. Zwłaszcza że jednocześnie deklaruje: „Grzeczny to już byłem”. Co szykuje władza? Czy to kolejny etap „demokracji walczącej”?
Polska

Hołownia zdradza tajemnicę europejskich gabinetów. To dlatego Tusk tak nienawidzi Nawrockiego?

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas ostatniej wizyty w Nowym Jorku w czasie posiedzenia ONZ
Prezydent Karol Nawrocki podczas ostatniej wizyty w Nowym Jorku w czasie posiedzenia ONZ (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Większość polityków koalicji rządzącej od miesięcy próbuje przekonać Polaków, że aktywność dyplomatyczna prezydenta Karola Nawrockiego to jedynie niewiele znaczące gesty, a jedynym „prawowitym” reprezentantem Polski na salonach pozostaje Donald Tusk. Tymczasem w piątkowy poranek na antenie Wirtualnej Polski padły słowa, które całkowicie rozbiły tę misternie tkaną narrację. I co najciekawsze – wypowiedział je nie żaden polityk opozycji, lecz sam członek koalicji rządzącej i były marszałek Sejmu Szymon Hołownia.
Polska

Skandal na Uniwersytecie Warszawskim. Czołowy think-tank zarzucił plagiat publicyście ekologicznemu

opublikowano:
Obrona pracy doktorskiej na UW przez Jakuba Wiecha zakończyła się skandalem
Obrona pracy doktorskiej na UW przez Jakuba Wiecha zakończyła się skandalem (Fot. Fratria)
To miała być formalność i przypieczętowanie pozycji jednego z najbardziej rozpoznawalnych ekspertów od energetyki w Polsce. Tymczasem obrona pracy doktorskiej Jakuba Wiecha przekształciła się w wielogodzinne starcie i zakończyła wizerunkową katastrofą. Ośrodek Studiów Wschodnich zarzucił publicyście przeklejenie fragmentów ich analiz bez podania źródła, a komisja na Uniwersytecie Warszawskim nie przyznała mu stopnia doktora.
Polska

Michał Moskal zawiesza członkostwo w klubie PiS

opublikowano:
Michał Moskal zawiesił członkostwo w klubie PiS
Michał Moskal (fot. Liudmyla Kazakova/Fratria)
Michał Moskal zawiesił członkostwo w klubie parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości. Polityk podjął decyzję po rozmowie z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim w związku z doniesieniami dotyczącymi jego udziału w sprawie Zondacrypto. "Nie pozwolę, aby poprzez medialne insynuacje odpowiedzialność za działania lub zaniechania rządu Donalda Tuska w sprawie Zondacrypto została przerzucona na Prawo i Sprawiedliwość" - podkreśla.
Polska

Trzęsienie ziemi w Radzie Miasta Gdańska! Szef klubu PiS podszedł do mównicy i uderzył w bolesny punkt. „Wystarczyły wam trzy miesiące!”

opublikowano:
Prokuratura sprawdza, czy przetarg na ponad 50 milionów w Gdańsku był ustawiony. W tle siostrzenica Donalda Tuska
Ratusz Głównego Miasta Gdańska (fot. Fratria)
Po latach kłamstw, nagonki i brutalnego medialnego linczu prawda wreszcie wyszła na jaw. Wymiar sprawiedliwości zatrzymał maszynę propagandową z Czerskiej. Gdański sąd apelacyjny prawomocnie nakazał wydawcy „Gazety Wyborczej” przeprosić za publikację uderzającą w dobre imię legendarnego kapelana Solidarności.
Polska

Prezydent na strzelnicy żąda zmian. „Musimy podjąć publiczną dyskusję o dostępie do broni”

opublikowano:
mid-26925376 ok
W Polsce należy podjąć publiczną dyskusję o odpowiedzialnym dostępie do broni - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas otwarcia strzelnicy sportowej w miejscowości Boguty–Pianki na Mazowszu.