Spowodował wypadek po pijanemu i uciekł. To wójt Przechlewa i ojciec znanej aktorki

Do wypadku doszło w piątek przed godziną 17. Na ulicy Dworcowej w Przechlewie zderzyły się osobowy volkswagen golf i bus Fiat Ducato. Jak ustaliła policja na zakręcie kierowca volkswagena zjechał na przeciwny pas ruchu.
- Po kolizji kierowca osobówki wycofał, wjechał na pobliską posesję, zostawił auto i uciekł - relacjonowała w rozmowie z "Faktem" Renata Konopelska z Komendy Powiatowej Policji w Człuchowie.
Fiatem jechało dwóch mężczyzn, obaj byli trzeźwi. Policja rozpoczęła poszukiwania sprawcy wypadku. Udało się go namierzyć po kilku godzinach, około 20.30. - To 63-letni mieszkaniec Przechlewa. W chwili zatrzymania został przebadany na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało ponad 1,5 promila alkoholu - przekazała Konopelska. Pobrano mu też krew do badań.
Miejscowe media szybko ustaliły nieoficjalnie, że kolizję spowodował wójt Andrzej Żmuda Trzebiatowski.
Na domiar złego to nie pierwszy tego typu incydent z jego udziałem. Samorządowiec już raz został skazany za kolizję po pijanemu. W 2014 r. uderzył w inne auto i uciekł. Kiedy został zatrzymany, okazało się, że ma 1,8 promila alkoholu we krwi. Sąd w Człuchowie skazał go na trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów, 5 tys. zł grzywny i tysiąc złotych nawiązki na cele charytatywne.
W 2015 r. wójt został przyłapany nietrzeźwy w pracy. Zawiadomiono policję, która przyjechała do urzędu gminy. Pierwsze badanie wykazało 0,26 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, a ponowne – 0,20 promila.
W sobotę wójt w rozmowie z Radiem Weekend FM przepraszał za swoje zachowanie z piątkowego wiczoru.- Przepraszam, że pojechałem samochodem pod wpływem alkoholu. Nie powinno się to wydarzyć. Przepraszam, jeśli kogoś zawiodłem - mówił Andrzej Żmuda-Trzebiatowski. Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności.
źr. wPolsce24 za zawszepomorze.pl/brd24.pl/"Fakt"











