Jak wynika z informacji przekazanych przez władze miasta, chodzi o cztery przypadki kradzieży, do których miało dojść w tym samym sklepie.
Decyzja prezydenta miasta
Prezydent Tczewa poinformował, że odwołanie z funkcji jest równoznaczne z wypowiedzeniem stosunku pracy z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia. Oznacza to również natychmiastową utratę wszystkich upoważnień związanych z pełnioną funkcją.
Jak przekazał Łukasz Brządkowski, decyzja obejmuje m.in. cofnięcie:
- upoważnień do załatwiania spraw i wydawania decyzji administracyjnych w imieniu prezydenta miasta,
- pełnomocnictw do składania oświadczeń w imieniu Gminy Miejskiej Tczew.
Brak publicznego komentarza
Joanna Grabowska pozostaje obecnie nieobecna w pracy – według informacji z urzędu ma przebywać poza obowiązkami służbowymi do 27 marca. Do tej pory nie odniosła się publicznie do sprawy. Wcześniej zapowiadała jednak publikację oświadczenia, w którym miała przedstawić swoje stanowisko.
Skandal w lokalnym samorządzie
Sprawa wywołała duże poruszenie w Tczewie, ponieważ Grabowska odpowiadała w magistracie za sprawy społeczne – obszar szczególnie wrażliwy z punktu widzenia mieszkańców. Podejrzenia dotyczące kradzieży w sklepie, których miała dopuścić się osoba zajmująca jedno z najwyższych stanowisk w miejskim ratuszu, stały się powodem natychmiastowej reakcji władz miasta. Decyzja prezydenta kończy jej pracę w kierownictwie tczewskiego samorządu, przynajmniej na obecnym etapie sprawy.
źr. wPolsce24 za radiogdańsk.pl