Polska

Marcin Przydacz: Weta prezydenta to wyłącznie spełnianie obietnic wyborczych

opublikowano:
Odpowiedzialny za politykę zagraniczną prezydencki minister Marcin Przydacz był gościem porannej rozmowy na antenie telewizji wPolsce24 i w imieniu Kancelarii Prezydenta komentował bieżące napięcia polityczne w Polsce.

Szef Biura Polityki Międzynarodowej bronił decyzji o prezydenckich wetach wobec ustaw podatkowych, argumentując to ochroną portfeli obywateli przed działaniami rządu Donalda Tuska.

- Prezydent mówił, że nie będzie się godził na podwyższenie Polakom podatków i się nie godzi. Przyszły dwie ustawy mówiące o zwiększonych daninach. W tym sensie każdy z nas musiałby płacić dużo więcej za produkty między innymi żywnościowe. Dlatego je zawetował - mówił minister prezydenckiej kancelarii.

Marcin Przydacz dodał, że Karol Nawrocki podpisuje dużo przesyłanych przez rząd ustaw, o ile są one sensowne i nie szkodzą Polakom, ale liberalne media i polityczni przeciwnicy o tym nie mówią. 

- Tak to już jest, że liberalne media przede wszystkim koncentrują się na tym, co pan prezydent robi w zakresie blokowania złego prawa. Natomiast jeśli podpisze coś, co jest w miarę sensowne, to tematem nie jest. Natomiast prezydent jest konsekwentny - powiedział prezydencki minister. 

Istotnym wątkiem rozmowy było spotkanie głowy państwa z prezydentem Zełenskim, podczas którego strona polska zamierza twardo upomnieć się o kwestie gospodarcze oraz ekshumacje ofiar na Wołyniu. Przydacz krytykował unijną dyplomację za brak skuteczności w przejmowaniu rosyjskich aktywów, co jego zdaniem obciąża przyszłe pokolenia długami.

Dodatkowo minister wyjaśniał kulisy polskiej obecności w grupie G20, podkreślając osobisty sukces prezydenta w relacjach z USA mimo prób blokady ze strony rządu. 

Całość rozmowy w materiale wideo. 

źr. wPolsce24 

Polska

Bunt w „obozie praworządności”. Helsińska Fundacja apeluje do Berka: Zrezygnuj z Trybunału Konstytucyjnego!

opublikowano:
Tabliczka z godłem RP i tablicą "trybunał konstytucyjny"
(fot. Fratria)
Forsowana przez rząd Donalda Tuska kandydatura Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego spotkała się z bezprecedensowym sprzeciwem środowisk, które przez ostatnie lata głośno deklarowały walkę o rzekomą „naprawę wymiaru sprawiedliwości”. Do grona krytyków dołączyła właśnie Helsińska Fundacja Praw Człowieka.
Polska

Zamordowano mu matkę. Teraz sam jest oskarżony o próbę morderstwa babci

opublikowano:
pexels-shox-37867697
(fot. ilustracyjna Pexels)
W Lubartowie 23-letni mężczyzna zaatakował własną, 93-letnią babcię kastetem. Seniorka walczy teraz o życie.
Polska

Działaczka od afery powodziowej została wyrzucona z KO. Wiadomości wPolsce 24

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-08-20 201823
(fot. zrzut ekranu z wPolsce24)
Bohaterka afery powodziowej Anna Konieczyńska została wyrzucona z Koalicji Obywatelskiej. Wcześniej media odkryły, że Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego, której była wiceprezes, przyznała preferencyjną pożyczkę dla powodzian firmie prowadzonej przez jej męża.
Polska

Zapłaciliśmy za to 200 tys. złotych. Pełnomocniczka rządu przyznała, że używała AI do stworzenia "raportu"

opublikowano:
Pełnomocniczka rządu ds. promocji marki Polska Barbara Mróz-Gorgoń przyznała, że przy tworzeniu raportu, na który przeznaczono blisko 200 tys. zł, korzystano ze sztucznej inteligencji.
Mróz-Gorgoń (fot.Screenshot - X/@jachcy)
Niedawno powołana pełnomocniczka rządu ds. promocji marki Polska Barbara Mróz-Gorgoń może mieć nie lada problem. Wszystko z powodu ujawnienia informacji, zgodnie z którymi raport, na którego przygotowanie Ministerstwo Sportu i Turystyki przeznaczyło blisko 200 tysięcy złotych, miał zostać stworzony przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji.
Polska

Tragedia w Rybniku. Senior utopił się w oczku wodnym

opublikowano:
W Rybniku senior utopił się w oczku wodnym
(fot. ilustracyjna Pexels)
W Rybniku doszło do wstrząsającego wypadku. Senior utopił się we własnym oczku wodnym.
Polska

Kto niszczy ule w Podlesiu? Leśnicy opublikowali zaskakujące nagranie

opublikowano:
Fotopułapka zarejestrowała, że w leśnictwie Polesie ule niszczy niedźwiedź
(fot. zrzut ekranu z FB)
Niedawno zrobiło się w Polsce głośno o zniszczeniu uli w leśnictwie Podlesie (woj. podkarpackie). Teraz leśnicy zdobyli dowód, że stoi za tym niedźwiedź.