Polska

Przerywali im pracę, a komuniści chcieli ich zniszczyć. Dziś świętują historyczny jubileusz

opublikowano:
Radość, ogromna duma, ale i poczucie wielkiego zobowiązania na przyszłość. Na Jasnej Górze odbyły się uroczyste obchody 100-lecia tygodnika „Niedziela”. To jedno z najstarszych i najważniejszych katolickich pism w Polsce, którego historia jest od samego początku nierozerwalnie związana z Częstochową.

„Niedziela” od dekad towarzyszy kolejnym pokoleniom Polaków. Opisuje kluczowe wydarzenia z życia kraju i Kościoła, komentuje sprawy społeczne oraz kulturalne, a przede wszystkim – pełni funkcję formacyjną dla wiernych.

Skromne początki i trudna historia

Pismo zostało powołane do życia w 1926 roku przez pierwszego biskupa częstochowskiego Teodora Kubinę, a jego pierwszym redaktorem naczelnym został ks. Wojciech Mondry. Początki były niezwykle skromne – redakcja mieściła się w prywatnym mieszkaniu ks. Mondrego na plebanii parafii św. Zygmunta w Częstochowie, a tworzenie gazety zaczynano bez kapitału i zaplecza personelu.

Pracę redakcji przerwała II wojna światowa. Po jej zakończeniu wydawanie czasopisma wznowił ks. Antoni Marchewka. Był to czas trudny – autorzy często publikowali pod pseudonimami, aby chronić się przed represjami. Ostatecznie ks. Marchewka został aresztowany, a część współpracowników, jak Zofia Kossak-Szczucka, musiała udać się na emigrację.

Komunistyczne władze dostrzegały w gazetach katolickich ogromne zagrożenie. W 1953 roku, tuż po śmierci Stalina, reżim całkowicie zlikwidował tygodnik. „Niedziela” była dla komunistów niebezpieczna właśnie ze względu na swój formacyjny charakter i bezkompromisowe stanięcie po stronie prawdy.

Reaktywacja w cieniu przełomowych wydarzeń

Zgoda na ponowne wydawanie pisma nadeszła dopiero w 1981 roku. Pierwszy numer po wieloletniej przerwie był pełen przejmujących sprzeczności – opublikowano w nim list prymasa Stefana Wyszyńskiego, a jednocześnie informację o jego śmierci. Redakcja musiała się także zmierzyć z traumą po zamachu na papieża Jana Pawła II.

Pismo przetrwało również próby czasów współczesnych. Gdy podczas pandemii COVID-19 wiele redakcji zawieszało działalność, „Niedziela” – jako jedyne pismo katolickie w Polsce – ani na chwilę nie wstrzymała druku, co spotkało się z ogromną lojalnością i wdzięcznością czytelników.

Na wyjątkową rolę nie tylko tygodnika - jubilata, ale wszystkich mediów katolickich uwagę zwrócił obecny na jasnogórskiej uroczystości senator Grzegorz Bierecki: Media katolickie mają szczególną rolę, bo to jest związane z misją kościoła, z misją prowadzenia wiernych do zbawienia.

Niezależność i misja na kolejne stulecie

Dla dziennikarzy i redaktorów tworzących czasopismo praca w „Niedzieli” to szkoła żywego Kościoła – takiego, który służy, pomaga i uczy miłości do wspólnoty. Przedstawiciele mediów katolickich podkreślają, że ich rola polega na bezkompromisowym szukaniu Prawdy i wychowywaniu do niej czytelników, co wpisuje się bezpośrednio w ewangelizacyjną misję Kościoła.

Z okazji setnych urodzin redakcji wypada życzyć jednego: niegasnącej wierności dotychczasowych odbiorców oraz wciąż nowych pokoleń czytelników. Wychodząc w niedzielę z kościoła, warto zajrzeć do parafialnego kiosku lub księgarni, by sięgnąć po najnowszy numer tej zasłużonej gazety.

źr. wPolsce24

Polska

Niewiarygodna mobilizacja przed 11 listopada. Autokary zapełniają się w kilka minut, padnie rekord wszech czasów?

opublikowano:
Marsz Niepodległości w Warszawie
Na tegorocznym Marszu Niepodległości może paść rekord frekwencji. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Tegoroczny Marsz Niepodległości w Warszawie może okazać się największą manifestacją w historii wydarzenia. Organizatorzy mówią nawet o 500 tysiącach uczestników. Zainteresowanie zorganizowanymi wyjazdami wzrosło aż trzykrotnie w porównaniu z ubiegłym rokiem. Dodatkowe emocje budzą informacje o obecności prezydenta Karola Nawrockiego, który po państwowych uroczystościach ma dołączyć do zgromadzonych.
Polska

Kierowców czeka wieloletni paraliż na autostradach. Limit 70 km/h i odcinkowe pomiary prędkości

opublikowano:
Remont drogi S7
Kierowców czekają lata utrudnień. (fot. Fratria)
Kierowcy w całym kraju stoją u progu wieloletniego paraliżu drogowego. Trasy oddawane do użytku kilkanaście lat temu nie wytrzymują obecnego natężenia ruchu i wymagają pilnej dobudowy dodatkowych pasów. Zanim jednak podróże staną się płynniejsze, zmotoryzowani będą musieli uzbroić się w cierpliwość, licząc się z placami budowy rozciągniętymi na setki kilometrów oraz drastycznymi ograniczeniami prędkości.
Polska

11 listopada: Nawrocki z rodakami w Warszawie, Tusk jedzie nad morze

opublikowano:
986d5be73243479db8a451f21e3a6bd5
Prezydent Karol Nawrocki podczas Marszu Niepodległości w 2025 roku (fot. G. Jakubowski/KPRP)
Premier Donald Tusk ponownie nie weźmie udziału w centralnych obchodach Narodowego Święta Niepodległości w Warszawie u boku prezydenta Karola Nawrockiego. Zamiast uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza szef rządu wybrał wyjazd do Szczecina, gdzie weźmie udział w chrzcie promu „Bursztyn”, mającego pływać na trasie Świnoujście–Ystad. Rząd na oficjalnych uroczystościach w stolicy reprezentować ma m.in. wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Polska

Chcieli aresztu za krytykę Tuska! Sąd zmiażdżył wniosek prokuratorów

opublikowano:
Klęska prokuratury w sądzie. Obrońca Trybunału wolny po 70 godzinach w celi
Klęska prokuratury w sądzie. Obrońca Trybunału wolny po 70 godzinach w celi (fot. wPolsce24)
Sąd Rejonowy w Warszawie odrzucił wniosek prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec pana Dawida, uczestnika demonstracji w obronie Trybunału Konstytucyjnego. Mężczyzna, który spędził w izbie zatrzymań niemal 70 godzin, został objęty śledztwem po zawiadomieniu ze strony uczestnika kontrmanifestacji popierającej rząd. Prokuratura usiłowała przedstawić krytyczne wypowiedzi pod adresem Donalda Tuska jako groźby karalne, jednak sąd uznał żądanie aresztu za całkowicie nieadekwatne i radykalne.
Polska

Szokujące słowa Dobrosz-Oracz w Sejmie. Dziennikarka wPolsce24 przypomina fakty

opublikowano:
Dobrosz-Oracz
Dobrosz-Oracz ucieka przed pytaniami wPolsce24 i rzuca oskarżenia. Jest stanowcza odpowiedź Julii Borkowskiej (fot. wPolsce24)
„Wszyscy jednogłośnie potępiliśmy to zachowanie, ja osobiście w swoim materiale stanęłam po Twojej stronie” — tak dziennikarka wPolsce24 Julia Borkowska zareagowała na słowa Justyny Dobrosz-Oracz, która oskarżyła prawicowe media o rzekomą aprobatę dla wulgaryzmów posła Berkowicza. Redakcja przypomina: w przeciwieństwie do politycznych aparatczyków, sprzeciw wobec chamstwa wyraża bez względu na barwy partyjne.
Polska

Dożywotni zakaz, 2 promile i 133 km/h na liczniku. Drogowy recydywista aresztowany

opublikowano:
pirat
Pędził 133 km/h z dożywotnim zakazem i 2 promilami. Sąd aresztował 36-latka (fot. policja)
Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej, 133 km/h przy ograniczeniu do 90 km/h, niemal dwa promile alkoholu we krwi oraz aktywny, dożywotni sądowy zakaz kierowania - to bilans skrajnie niebezpiecznej jazdy 36-letniego kierowcy dostawczego Volkswagena. Mężczyznę na drodze krajowej namierzyli lubartowscy policjanci w nieoznakowanym radiowozie, a finał tej brawurowej ucieczki przed zdrowym rozsądkiem rozegrał się w sądzie, który podjął decyzję o trzymiesięcznym areszcie.