Polska

W Lubartowie zawyły syreny alarmowe. Mieszkańcy w panice. Okazało się, że to pomyłka

opublikowano:
Syreny w powiecie lubartowskim na Lubelszczyźnie. Zawyły w sobotę rano, ale nie wiadomo, kto kazał je włączyć
Lokalne władze ustalają kto kazał je włączyć (fot. ilustracyjna Pixabay)
W sobotę rano w kilku gminach powiatu lubartowskiego na Lubelszczyźnie zawyły syreny alarmowe. Wygląda na to, że uruchomiono je przez pomyłkę.

W nocy z piątku na sobotę doszło do kolejnego ataku na ukraińskie miasta i infrastrukturę energetyczną. Drony i rakiety uderzyły w obwód kijowski, czernihowski, lwowski, odeski, zaporoski, dnietropietrowski, mikołajowski i charkowski. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w związku z tym Polska poderwała myśliwce i ogłosiła stan gotowości naziemnych systemów obrony przeciwlotniczej. Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów – napisało w mediach społecznościowych. Na szczęście tym razem nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Obudziły ich syreny

W sobotę, wczesnym rankiem, w gminach powiatu lubartowskiego zawyły syreny alarmowe. Po otrzymaniu Sygnału z Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego zgodnie z obowiązującymi procedurami uruchomiliśmy w Lubartowie sygnały ostrzegawcze. Syreny zostały uruchomione w związku z bieżącą sytuacją w Ukrainie – poinformował w mediach społecznościowych burmistrz Lubartowa Krzysztof Paśnik.

Wszystko wskazuje jednak, że włączono je przez pomyłkę. Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego, jak również Rządowe Centrum Bezpieczeństwa nie wydało polecenia uruchomienia syren alarmowych – powiedział Wirtualnej Polsce rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz. Dziennikarze ustalili, że polecenie ich włączenia wydali pracownicy Centrum Zarządzania Kryzysowego w starostwie powiatowym w Lubartowie.

- Moi pracownicy przekazali mi, że dostali taki sygnał z innego powiatu, że jest hasło do uruchomienia syren. Próbowali to potwierdzić, ale ta informacja nie potwierdziła się w Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego, więc alarm został odwołany. Być może była to próba dezinformacji – powiedział WP starosta lubartowski Jan Sławecki.

Odwołano go jednak już po tym, gdy do gmin tego powiatu trafił już sygnał o konieczności włączenia syren alarmowych. 

- Pracownik urzędu dostał polecenie z powiatowego centrum zarządzania kryzysowego, aby uruchomić procedury i dlatego je uruchomiliśmy. Musieliśmy zareagować jako miasto, podobnie jak inne gminy powiatu – tłumaczy Paśnik.

Rozpoczęto śledztwo

Starosta lubartowski powiedział, że według relacji pracowników informację o konieczności włączenia syren otrzymano od pracowników zarządzania kryzysowego z powiatu biłgorajskiego. Starosta biłgorajski Andrzej Szarlip zaprzeczył jednak, by jego pracownicy przekazali takie informacje. Nie było w ogóle komunikatu, żeby włączyć syreny alarmowe. Dostaliśmy jedynie sygnał, żeby włączyć radiotelefony i prowadzić nasłuch – powiedział. Jak ustaliła WP, nawet gdyby w Lubartowie dostano informację o konieczności włączenia syren z Lubartowa, to byłoby to całkowicie poza procedurami.

Na oficjalnej stronie powiatu lubartowskiego poinformowano tuż przed 11, że uruchomienie Procedury SPO-13 – dot. alarmowania i ostrzegania o zagrożeniu z powietrza na terenie Powiatu Lubartowskiego nie wynikało z potwierdzonych w WCZK w Lublinie informacji systemowych, ale z niezweryfikowanych informacji odebranych drogą nasłuchu streamingowego. Bubicz poinformował, że trwa postępowanie wyjaśniające, które ma ustalić dlaczego uruchomiono syreny. Wojewoda otrzyma jeszcze dzisiaj z powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego szczegółowy raport postępowania w tym konkretnym przypadku, czyli w jaki sposób ta informacja dotarła i została wdrożona – obiecał.

źr. wPolsce24 za WP.pl

Polska

Była poseł Polski 2050 obraziła osoby w spektrum autyzmu. Teraz za to przeprasza

opublikowano:
Była poseł Polski2050 Izabela Bodnar przeprosiła za użycie słowa "autyzm" jako obelgi
(fot. zrzut ekranu z X / Szymon Kozłowski - https://www.flickr.com/photos/200502326@N03/53661024907/
Była poseł Polski 2050 Izabela Bodnar użyła słowa „autyzm” jako obelgi. Po fali krytyki usunęła swój wpis i za niego przeprosiła.
Polska

Tusk grzmi o „rosyjskiej mafii”. A co ze wsparciem Zondacrypto dla WOŚP?

opublikowano:
Zdaniem Donalda Tuska wszyscy, którzy brali udział w wydarzeniach wspieranych przez Zondacrypto brali udział w korzystaniu z pieniędzy generowanych przez rosyjską mafię. Premier się jednak mocno zagalopował
Zdaniem Donalda Tuska wszyscy, którzy brali udział w wydarzeniach wspieranych przez Zondacrypto brali udział w korzystaniu z pieniędzy generowanych przez rosyjską mafię. Premier się jednak mocno zagalopował (Fot. Fratria/zondacrypto.com)
Premier Donald Tusk uderza w politycznych rywali z niespotykaną siłą wykorzystując do tego kłopoty popularnej giełdy kryptowalut. Z ust szefa rządu padają słowa o „rosyjskiej mafii”, „wpływach służb” i „złowrogich korzeniach” firmy Zondacrypto i fatalnych skojarzeniach z tymi, których sponsorowała czy wspierała. W tym kontekście warto zapytać wprost: czy zdaniem Tuska Jerzy Owsiak też ma związki z ruską mafią? My jesteśmy pewni, że nie, ale czy pewny jest szef rządu?
Polska

Niespodziewany atak na Czarzastego. Hołownia wróci na stołek marszałka?

opublikowano:
Odwołanie Pauliny Hennig-Kloski może uruchomić łańcuch zdarzeń, który zakończy się powrotem Szymona Hołowni na stanowisko marszałka Sejmu
Odwołanie Pauliny Hennig-Kloski może uruchomić łańcuch zdarzeń, który zakończy się powrotem Szymona Hołowni na stanowisko marszałka Sejmu (Fot. kolaż Fratria/Pixabay)
W koalicji rządzącej zaczyna się robić naprawdę nerwowo, a pozornie jedno głosowanie może uruchomić efekt domina. Sprawa wotum nieufności wobec minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski przestaje być jedynie sporem o jeden resort. Coraz wyraźniej widać, że w tle chodzi o coś znacznie większego – o układ sił w całym Sejmie.
Polska

14-latek rzucił się pod pociąg, bo prześladowali go koledzy ze szkoły? Bada to prokuratura

opublikowano:
Pojawiły się doniesienia, że 14-latek z Suszu rzucił się pod pociąg, bo prześladowali go koledzy. Teraz bada to prokuratura
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Mieszkańcami miejscowości Susz niedaleko Iławy wstrząsnęła śmierć 14-latka, który rzucił się pod pociąg. Teraz prokuratura bada co go do tego skłoniło. Pojawiły się doniesienia, że przed śmiercią był nękany przez kolegów, a pracownicy szkoły na to nie reagowali.
Polska

Dziś spotkanie Kaczyński-Morawiecki. Będzie kompromis?

opublikowano:
kaczyński morawiecki
Czy spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim przyniesie kompromis? (Fot. Fratria)
W poniedziałek wieczorem w siedzibie PiS odbędzie się spotkanie w cztery oczy prezesa Jarosława Kaczyńskiego i wiceprezesa partii Mateusza Morawieckiego. Kluczowe pytanie to: czy były premier pozostanie w PiS, czy wraz z innymi członkami jego stowarzyszenie partię opuści?
Polska

Ujawniamy nieznany dokument z przeszłości Czarzastego. Jakże wiele mówi o obecnym marszałku Sejmu...

opublikowano:
czarzasty kratiuk2
Już na studiach Włodzimierz Czarzasty lubował się w brutalnych rozgrywkach politycznych (Fot. Fratria)
Już na początku swojej życiowej drogi Włodzimierz Czarzasty szedł „po trupach”, by znaleźć się u władzy. Świadczą o tym dokumenty z archiwów IPN dotyczące wyborów w Zrzeszeniu Studentów Polskich w 1984 roku.