Polska

Dziki kot grasuje pod Koszalinem. Władze apelują, aby nie wchodzić do lasu

opublikowano:
Puma. Takie zwierzę zauważono w lesie w gminie Będzino
(fot. ilustracyjna Pixabay)
W okolicach gminy Będzino (woj. zachodniopomorskie) zauważono dużego, dzikiego kota – prawdopodobnie pumę lub geparda. Lokalne władze proszą mieszkańców, by nie wchodziły do lasu.

Ostrzeżenie pojawiło się w środę na stronach internetowych gminy. Władze poinformowały, że w okolicy pojawił się duży, dziki kot. Z relacji świadków wynika, że to puma albo gepard. Zwierzę zauważono na terenie kompleksu leśnego Strachomino, włącznie z obszarem chronionym Warnie Bagno. 

Władze gminy Będzino poinformowały, że istnieje potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców. Zaapelowały, by do odwołania powstrzymać się od wchodzenia do lasów. Poproszono także mieszkańców, by w rejonach przyległych do terenów leśnych zachowali szczególną ostrożność i np. nie wypuszczali zwierząt domowych czy gospodarskich bez nadzoru. Apelują też, by w razie zauważenia drapieżnika nie zbliżać się do niego, nie płoszyć go i nie robić mu zdjęć. Proszą, by w takiej sytuacji zadzwonić na numer alarmowy 112 lub do właściwego nadleśnictwa.

Jak informuje "Głos Szczeciński", być może dziki kot grasuje w tej okolicy od dłuższego czasu. Rzeczniczka koszalińskiej policji powiedziała dziennikarzom, że informacje o nim pojawiły się już jesienią. Podejrzewa, że teraz ktoś ponownie zauważył zwierzę i zgłosił to lokalnym władzom. Nie wiadomo na razie, skąd się wzięło w lesie, ale w takich wypadkach egzotyczne drapieżniki zwykle uciekają wcześniej komuś z nielegalnej hodowli.

źr. wPolsce24 za "Super Express"

Polska

Czarnek mocno w Lubartowie: „Nasze sprawy w naszych rękach, nie brukselskich”

opublikowano:
czarnek lubartów
Polskie sprawy w polskich rękach - mówił w Lubartowie Przemysław Czarnek (Fot. wPolsce24)
- Nikt nam nie będzie mówił, jak mamy żyć i meblować nasz dom – mówił podczas spotkania z mieszkańcami Lubartowa kandydat PiS na premiera prof. Przemysław Czarnek.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Mariusz Błaszczak: Tusk boi się Sikorskiego

opublikowano:
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce)
Szef klubu parlamentarnego PiS, Mariusz Błaszczak, w mocnej rozmowie na antenie Telewizji w Polsce 24 obnaża prawdziwe intencje obecnej władzy i nakreśla jasny plan obrony polskiej niepodległości.
Polska

„Realizują polecenia z Berlina”. Jaka będzie przyszłość armii pod rządami Tuska?

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-03-16 123145
Były minister obrony narodowej, Antoni Macierewicz oskarża obecny rząd o realizowanie obcych interesów kosztem suwerenności Polski. Przykładem – jego zdaniem – jest pożyczka z mechanizmu SAFE, która ma uzależnić nas od Niemiec.
Polska

Pijacka libacja nominata ministra Żurka! Tak wygląda "resocjalizacja" w wykonaniu obecnej władzy?

opublikowano:
Rafal Jarząbek
Rafał Jarząbek
Gdy minister sprawiedliwości zajmuje się polityczną zemstą i ściganiem opozycji, w podległych mu placówkach dochodzi do dantejskich scen. Jak wynika z ujawnionych nagrań, podczas obozu narciarskiego w powiecie tatrzańskim wychowawcy z poprawczaka urządzili sobie alkoholową libację. Wśród nich brylował Paweł Kristof – świeżo upieczony dyrektor z nadania resortu Waldemara Żurka!
Polska

Zadowolony z siebie marszałek Sejmu obraża reportera wPolsce24. Czy arogancją przykrywa brak sukcesów politycznych?

opublikowano:
zemła OK
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty po raz kolejny dowiódł, że nie szata – a w tym wypadku stanowisko – zdobi człowieka. Polityk Lewicy, który ma o sobie wyjątkowo dobre mniemanie, w niedopuszczalny sposób potraktował reportera telewizji wPolsce24 Macieja Zemłę. Zademonstrował charakterystyczną dla siebie butę i arogancję, co skomentowali goście programu Bez cenzury.
Polska

Polexit jak królik z kapelusza. Tusk znowu straszy. Który to już raz?

opublikowano:
polexit
Premier Donald Tusk kolejny – który to już – raz sięga po polexit, czyli domniemaną chęć wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej, o czym mają ponoć marzyć polskie partie opozycyjne. Tymczasem nikt tak często nie mówi o polexicie jak obecny szef rządu.