Upadnie 25 tys. polskich firm? Rząd Tuska popiera

Jak informuje „Wprost” 20 stycznia sejmowa Komisja Nadzwyczajna ds. ochrony zwierząt „może zdecydować o przyszłości branży pirotechnicznej w Polsce”. Chodzi o poselski projekt nowelizacji ustawy chroniącej zwierzęta. Parlamentarzyści proponują całkowity zakaz używania fajerwerków i petard. Ma to wpłynąć na dobrostan zwierząt – wiele z nich bardzo źle znosi huk.
Nowelizację popiera rząd Donalda Tuska. Poprosił tylko pomysłodawców o przedstawienie wyliczeń kosztów dla budżetu w związku z ewentualnym wprowadzeniem zakazu.
Według branży generuje ona obroty na poziomie około 800 milionów złotych rocznie. Żyć z wystrzałowych produktów ma kilkadziesiąt tysięcy osób. Na branżę składa się około 25 tys. zazwyczaj małych, rodzinnych firm importujących i dystrybuujących fajerwerki.
– Sama sprzedaż fajerwerków generuje około 94 mln złotych VAT, a dodatkowe podatki – takie jak CIT oraz PIT – wynikają z działalności firm i zatrudniania pracowników – mówi w rozmowie z „Wprost” Marta Smolińska, szefowa Stowarzyszenia Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki.
źr. wPolsce24 za "Wprost"











