Polska

Unia chce wymusić na nas uznanie „małżeństw” homoseksualistów. Minister Kotula zachwycona!

opublikowano:
ZK)04062017_20
Rzecznik generalny TSUE uważa, że Polska powinna uznawać "małżeństwa" homoseksualistów zawarte w innych krajach (Fot. Fratria)
Polska ma obowiązek transkrypcji aktu „małżeństwa” osób tej samej płci – uznał rzecznik generalny Trybunału Stanu Unii Europejskiej. - To sygnał, że nasze prace nad ustawą o związkach partnerskich są potrzebne, niezależnie od tego, że równość małżeńska przyjdzie do nas prędzej czy później – skomentowała minister ds. równości Katarzyna Kotula. 

Według polskiej konstytucji małżeństwo to związek kobiety z mężczyzną. Inne zdanie na ten temat ma najwyraźniej Trybunał Stanu Unii Europejskiej. Rzecznik generalny tej instytucji właśnie uznał, że Polska ma obowiązek przepisywać w rejestrach Urzędów Stanu Cywilnego zapisy o „małżeństwach” homoseksualistów zawartych w innych krajach. Czyli, nawet jeśli nasze państwo nie wprowadzi możliwości brania ślubów przez gejów i lesbijki, to będzie musiało uznawać ważność takich sformalizowanych związków zawartych za granicą. 

Prawa człowieka

- Dzisiejsza opinia rzecznika generalnego TSUE w sprawie transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych to ważny krok w walce o równość i prawa człowieka w Polsce – skomentowała minister ds. równości Katarzyna Kotula.

Kotula uważa, że rząd Tuska powinien kontynuować prace nad ustawą o związkach partnerskich, „niezależnie od tego, że równość małżeńska przyjdzie do nas prędzej czy później”.

- Czas, aby Polska dołączyła do krajów szanujących miłość bez względu na płeć – napisała na X polityk Lewicy.

Ślub w Berlinie, wpis w Polsce

Skąd wzięło się zainteresowanie TSUE tą sprawą? Dwaj Polacy wzięli w 2018 r. homo-ślub w Berlinie a następnie złożyli w polskim urzędzie wniosek o jego transkrypcję, czyli wpisanie do rejestru stanu cywilnego, że są małżeństwem. USC odmówił, argumentując, że naruszyłoby to podstawowe zasady polskiego porządku prawnego. Geje zaskarżyli decyzję do polskiego sądu, przechodząc kolejne szczeble trafiła ona do TSUE.

Kompetencje państw członkowskich, ale...

Rzecznik generalny trybunału Jean Richard de la Tour wydał opinię, w której wprawdzie przyznał, że kwestie stanu cywilnego, w tym regulacje dotyczące małżeństw, należą do kompetencji państw członkowskich, ale te mają być zgodne z prawem UE. 

„Rzecznik zauważył, że brak jakiegokolwiek uznania związku małżeńskiego obywateli UE przez dane państwo członkowskie może ograniczać ich swobodę przemieszczania się i pobytu w UE, a także prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, gwarantowane im w Karcie Praw Podstawowych UE” – informuje telewizja tvn24.pl.  

Ostateczną decyzję podejmą sędziowie TSUE. Zazwyczaj "przyklepują" oni stanowisko rzecznika. 

źr. wPolsce24 za tvn24.pl

 

Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To przekracza granice wyobraźni”. Kukiz ostro o serii afer w warszawskim szpitalu

opublikowano:
Paweł Kukiz o szpitalu południowym, Ukrainie i przyszłości Polski
- Mój ojciec, który był świetnym specjalistą, przez całe życie zarobił tyle, ile ten szczyl w ciągu pół roku - mówi w telewizji wPolsce24 Paweł Kukiz, porównując zarobki swojego ojca lekarza pracującego jeszcze w PRL i Dawida Kacprzyka, koordynatora SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym, który zrobił karierę finansową dzięki aktywności w Koalicji Obywatelskiej.
Polska

To nie koniec afery w Szpitalu Południowym. Szokujące, co robili ze zwłokami!

opublikowano:
Kolejne nieprawidłowości w warszawskim Szpitalu Południowym, w tym zarzuty dotyczące fałszowania dokumentacji oraz nielegalnych opłat za wydawanie ciał zmarłych pacjentów.
Szpital Południowy (fot.Fratria)
Nie milkną echa afery szpitalnej, a na jaw wychodzą kolejne fakty dotyczące warszawskiego Szpital Południowy. Tym razem coraz głośniej mówi się o procederze określanym mianem „handlu zwłokami”.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Tusk nie jest zbyt mądry, będzie chronił układ

opublikowano:
Robert Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie wPolsce24)
Robert Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Od makabrycznego horroru w warszawskim Szpitalu Południowym, przez rażący cynizm polityków Koalicji Obywatelskiej, aż po skandaliczny panteon na Ukrainie, gdzie hołd mają odbierać mordercy Polaków. Poseł Konfederacji Korony Polskiej, Roman Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą obnaża hipokryzję i nieudolność obecnej władzy.
Polska

Nowe ustalenia prokuratury! Co naprawdę działo się za zamkniętymi drzwiami prosektorium Szpitala Południowego w Warszawie?

opublikowano:
Prokurator Piotr Skiba podczas konferencji prasowej
Prokurator Piotr Skiba podczas konferencji prasowej (fot wPolsce24)
Co naprawdę działo się za zamkniętymi drzwiami prosektorium Szpitala Południowego w Warszawie? Wstrząsające doniesienia o łapówkach, fałszowaniu urzędowych dokumentów i rzekomym bezczeszczeniu ludzkich szczątków wreszcie znalazły się pod lupą prokuratury. Choć śledczy próbują bagatelizować część zarzutów, obraz patologii wyłaniający się z najnowszych ustaleń organów ścigania budzi ogromny niepokój i każe zapytać o nadzór nad warszawskimi placówkami ochrony zdrowia.