Polska

Ujawniono, ile zarabia Tusk. O takich pieniądzach Polacy mogą jedynie marzyć

opublikowano:
Donald Tusk nieźle dorobił się na polityce. Tu przemawia na europejskim kongresie finasnowym w sopocie. i niczym Kaszpirowski macha rączkami
Donald Tusk nieźle dorobił się na polityce (fot. PAP/Adam Warżawa
Sejm opublikował najnowsze oświadczenia majątkowe polityków, a zawarte w nich liczby brutalnie pokazują przepaść, jaka dzieli obecną ekipę rządzącą od przeciętnego Polaka. Podczas gdy miliony obywateli zmagają się z drożyzną, rosnącymi kosztami energii i niepewnością jutra, prominentni przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej płyną w luksusach.

Trzy emerytury szefa rządu. Donald Tusk, czyli król brukselskich profitów

Z ujawnionych dokumentów wynika, że na konto premiera Donalda Tuska co miesiąc wpływa gigantyczna kwota – niemal 67,5 tysiąca złotych brutto. Dla zwykłego Polaka, który na swoją skromną emeryturę musi pracować ciężko przez całe życie, te wyliczenia brzmią jak ponury żart.

Co najbardziej bulwersuje? Ponad połowa tej kwoty – około 38 tysięcy złotych miesięcznie – to same świadczenia emerytalne. Donald Tusk stał się symbolem polityka, który potrafił doskonale „ustawić się” na europejskich salonach. Oprócz tradycyjnej polskiej emerytury z ZUS, szef rządu regularnie pobiera potężne przelewy w euro prosto z Brukseli, jako uposażenie za kierowanie Radą Europejską.

Te zagraniczne, unijne konfitury sprawiają, że Donald Tusk zabezpieczył finansowo nie tylko siebie, ale prawdopodobnie także kolejne pokolenia swojej rodziny. Do tego dochodzą oczywiście bieżące, niemałe zyski z Sejmu oraz Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Dla porównania, lider opozycji Jarosław Kaczyński – choć również pobiera należne świadczenia – wypada na tym tle dość skromnie. Na konto prezesa PiS co miesiąc wpływa średnio nieco ponad 27 tysięcy złotych - emerytura i diety poselskie. Nie posiada on zagranicznych kont, papierów wartościowych ani udziałów w spółkach. 

Milioner z KO. Majątek Artura Łąckiego poraża

 Prawdziwym symbolem „tłustych kotów” władzy okazuje się poseł Koalicji Obywatelskiej, Artur Łącki.

Jego najnowsze oświadczenie majątkowe wręcz oszałamia i może przyprawić o zawrót głowy. Zamiast skromnego reprezentanta narodu, mamy do czynienia z oligarchą. Majątek posła Łąckiego w ostatnim czasie drastycznie wzrósł. Polityk KO zgromadził na kontach bankowych olbrzymie oszczędności: 1,1 miliona złotych oraz kolejne 483 tysiące euro.

To jednak zaledwie wierzchołek góry lodowej. Prawdziwym fundamentem imperium Łąckiego są nieruchomości. Wartość posiadanych przez niego gruntów, budynków i lokali przekracza astronomiczną kwotę 64 milionów złotych! Do tego dochodzi flota luksusowych samochodów oraz imponująca kolekcja bajecznie drogich zegarków. Choć poseł zanotował pewne straty na giełdzie, gdzie wartość jego papierów wartościowych spadła, to jego ogólny status majątkowy stawia go w ścisłej czołówce najbogatszych ludzi w polskiej polityce.

Władza oderwana od rzeczywistości

Te oświadczenia majątkowe, to coś więcej niż suche liczby. To dowód na to, jak głęboko zakorzeniona w luksusie jest obecna elita władzy spod znaku Platformy Obywatelskiej. Czy politycy posiadający dziesiątki milionów złotych w nieruchomościach i pobierający potężne, brukselskie emerytury są w stanie zrozumieć problemy rodzin, które zastanawiają się, jak związać koniec z końcem?

W kuluarach sejmowych coraz głośniej mówi się o tym, że dla działaczy Koalicji Obywatelskiej polityka stała się przede wszystkim lukratywnym biznesem. Donald Tusk z unijnymi przelewami i Artur Łącki z majątkiem wartym fortunę to twarze systemu, w którym przeciętny obywatel ma jedynie płacić podatki na utrzymanie tej uprzywilejowanej kasty. Coraz trudniej oprzeć się wrażeniu, że hasła o „koalicji dla ludzi” były tylko pustym sloganem wyborczym. Prawdziwa rzeczywistość zapisana jest w ich oświadczeniach majątkowych.

źr. wPolsce24 za sejm.gov.pl

Polska

O krok od tragedii w Siedlcach. Pijany 65-latek z zapalniczką przy odkręconej butli z gazem WIDEO

opublikowano:
Wybuch gazu w bloku był o krok. Nietrzeźwy 65-latek z zapalniczką w dłoni
Sekundy od katastrofy. Policyjna interwencja, która uratowała życie 38 mieszkańcom Siedlec (fot. KMP w Siedlcach)
Szybka reakcja, zdecydowanie i profesjonalizm siedleckich policjantów zapobiegły tragedii, do której mogło dojść w jednym z budynków wielorodzinnych w Siedlcach. Nietrzeźwy 65-latek odkręcił zawór butli z gazem, a następnie – trzymając w ręku zapalniczkę – próbował doprowadzić do wybuchu. Policjanci z KMP w Siedlcach, działając w warunkach bezpośredniego zagrożenia również dla własnego życia i zdrowia, błyskawicznie obezwładnili mężczyznę. Z budynku ewakuowano 38 osób.
Polska

Państwo umywa ręce po wycieku danych medycznych. Obywatele słyszą tylko o zastrzeżeniu PESEL

opublikowano:
Katastrofa bezpieczeństwa cyfrowego. 19 milionów Polaków bez realnej ochrony po wycieku danych
Gawkowski ogłasza największy wyciek w historii, ale odpowiedzialność pozostawia ofiarom(fot. Fratria/graf AI)
Wicepremier Krzysztof Gawkowski poinformował o największym w historii Polski incydencie w zakresie cyberbezpieczeństwa – doszło do wycieku danych blisko 19 milionów obywateli, którzy korzystali ze wsparcia medycznego. Wykradziona baza z systemu MyDr ma ponad 2 terabajty i zawiera niezwykle wrażliwe informacje, w tym numery PESEL oraz dane o stanie zdrowia. Choć komunikat ministra miał uspokoić opinię publiczną i przedstawić skoordynowane działania państwa, to w rzeczywistości uwypukla on głębokie zaniedbania systemowe, chaos informacyjny oraz niepokojącą tendencję do przerzucania ciężaru odpowiedzialności na same ofiary.
Polska

Profesor Matczak wreszcie poznał prawdę o Tusku. "Jak krew w piach"

opublikowano:
Prof. Matczak chyba szczerze wierzył w to, że koalicja 13 grudnia "odpolityczni" sądy. Dziś prysły jego złudzenia
Prof. Matczak chyba szczerze wierzył w to, że koalicja 13 grudnia "odpolityczni" sądy. Dziś prysły jego złudzenia (Fot. Fratria)
Prof. Marcin Matczak, wieloletni krytyk PiS i obrońca niezależności sądów, właśnie przeżył szok. Znany prawnik ostro skomentował doniesienia, że kandydatem na sędziego Trybunału Konstytucyjnego ma zostać Maciej Berek – najbliższy polityczny współpracownik Donalda Tuska, powszechnie uważany za jego „prawą rękę”.
Polska

Wynajmujesz mieszkanie w Polsce? Za jeden błąd kobieta musi zapłacić 37 tys. zł

opublikowano:
Blok mieszkalny za drzewami
Białorusinka musi zapłacić 37 tys. zł za remont mieszkania, które wynajmowała. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
Obywatelka Białorusi, Anna, która wraz z dwojgiem dzieci przez prawie dwa lata wynajmowała mieszkanie w centrum Warszawy, otrzymała od właściciela lokalu rachunek na kwotę 37 tys. zł za przeprowadzenie remontu. Kobieta odmówiła zapłaty i skierowała sprawę do prawnika, ponieważ do naliczenia kosztów doszło cztery miesiące po jej wyprowadzce, bez wcześniejszego sporządzenia protokołu zdawczo-odbiorczego.
Polska

Kierowca miejskiego autobusu upił się... za kierownicą w czasie pracy

opublikowano:
To nie jest zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Kierowca miejskiego autobusu naprawdę raczył się piwem podczas jazdy
To nie jest zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Kierowca miejskiego autobusu naprawdę raczył się piwem podczas jazdy (Fot. KMP w Rudzie Śląskiej)
Trudno o bardziej szokujący widok w miejskim autobusie. 63-letni kierowca autobusu linii 23 między Katowicami a Zabrzem miał wozić pasażerów, jednocześnie popijając piwo za kierownicą. Gdy pod koniec swojej zmiany został zatrzymany przez policję, miał w organizmie 2,75 promila alkoholu. Sąd zareagował błyskawicznie – mężczyzna został skazany na pół roku bezwzględnego więzienia.
Polska

Wodowanie ORP Wicher. Nawrocki wbił szpilę Tuskowi: „Zwykłą datą dał mu do zrozumienia, że nie ma się czym chwalić”

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki w czasie uroczystości wodowania fregaty ORP Wicher (fot.
Prezydent Karol Nawrocki w czasie uroczystości wodowania fregaty ORP Wicher (fot. ANDRZEJ JACKOWSKI/EPA/PAP)
Fregata ORP Wicher jest i będzie wielkim wzmocnieniem dla polskiej Marynarki Wojennej - podkreślił prezydent Karol Nawrocki podczas ceremonii wodowania pierwszego z trzech okrętów nowej generacji budowanych w ramach programu „Miecznik”. Prezydent podkreślił, że projekt budowy fregat „realnych kształtów nabrał w lipcu 2021 roku”, gdy podpisana została umowa na ich dostarczenie wojsku.