Tusk zaczepił Stanowskiego. Dziennikarz bezlitośnie wypunktował premiera

Tusk zaczepia Stanowskiego
Lider Koalicji Obywatelskiej był głównym gościem podczas piątkowego panelu na Campusie Polska. Polityk postanowił odnieść się do swojej niedawnej wypowiedzi dla „Financial Times”, w której starał się przekonywać o domniemanym planowanym ataku Federacji Rosyjskiej na państwo NATO, w tym także Polskę. Premier został wówczas w większości wyśmiany z powodu swojej wypowiedzi, jednak ostatnie doniesienia o zbliżającej się wielkiej mobilizacji rosyjskich wojsk oraz wizyta szefa CIA w Moskwie na nowo rozbudziły niepokój wśród części społeczeństwa, a samemu Tuskowi dały nowe paliwo polityczne.
W odniesieniu do tych informacji prezes Rady Ministrów postanowił uderzyć w Krzysztofa Stanowskiego, który kilka miesięcy temu wydał dość mocny i głośny komentarz dotyczący wywiadu premiera dla „Financial Times”. Najwidoczniej Tusk bardzo długo trzymał w sobie urazę do dziennikarza.
Czytaj także
– Usłyszałem wtedy od wielu komentatorów, że Tusk zwariował. Pamiętam, chyba redaktor, szef Kanału Zero, powiedział: „ale wygłup”, „niepoważny człowiek”, „mówi takie rzeczy, nikt tego nie potwierdza”. Dobrze wiedziałem, co mówiłem – powiedział wczoraj Tusk.
Donald Tusk o Krzysztofie Stanowskim:
— Pan_komentator (@PanP23929) August 28, 2026
„Pamiętam, szef Kanału Zero powiedział: Ale wygłup, ale niepoważny człowiek. Dobrze wiedziałem, co mówiłem, ale już od wielu tygodni wiadomo, że Rosja szykuje się do eskalacji napięcia”.
Oj, nie wiem, czy rudy premier powinien wchodzić w… pic.twitter.com/AzsCQypM8H
Stanowski punktuje Tuska
Do słów Tuska odniósł się sam zainteresowany. Twórca Kanału Zero przyznał, iż rzeczywiście śmiał się z wypowiedzi premiera. Nie chodziło mu jednak o kwestię potencjalnego rosyjskiego zagrożenia.
Stanowski stwierdził wprost, że głównym tematem jego drwin była kwestia jednoczesnego straszenia Polaków wybuchem wojny pomiędzy Rosją a NATO przy znikomym stopniu zaangażowania władz państwowych w poprawę naszego bezpieczeństwa. Choć od ponad czterech lat na wschodniej flance toczy się wojna, w Polsce dalej brakuje fabryk amunicji czy coraz powszechniej wykorzystywanych w walce dronów, wiele miejscowości pozbawionych jest schronów, a coraz większą część naszych rodaków zaczyna irytować fakt oddawania Ukrainie za bezcen cennego i drogiego sprzętu wojskowego.
– Śmiałem się z tego, że premier Polski mówi, że zaraz NATO będzie w stanie wojny, a więc Polska będzie w stanie wojny, a wszyscy w Polsce mają to gdzieś, nawet rząd ma to gdzieś, nic się nie dzieje, po prostu „będzie wojna”, a teraz narysujmy pieska, nagrajmy tik-toka, pokłóćmy się o progi podatkowe albo zróbmy… Albo nic nie zróbmy – pisze były kandydat na prezydenta.
Jak Polska jest przygotowana na wojnę?
Dziennikarz poszedł nawet o krok dalej. Stwierdził bowiem, że nawet jeśli Donald Tusk miał rację w swoich twierdzeniach, wówczas sytuacja przedstawia się jeszcze gorzej, gdyż premier miał mieć rację, a mimo to nic z tym nie zrobił. Stanowski pyta go wprost, jakie zmiany zostały poczynione w Polsce przez ostatnie pół roku w zakresie ochrony naszego bezpieczeństwa. W jego opinii państwo zawiodło na tej linii po całości, a on sam, jako jego obywatel, kompletnie nie czuje się przygotowany na potencjalne zagrożenie.
Mężczyzna wprost wskazuje, że od pamiętnego wywiadu dla „Financial Times” w naszym kraju nie zostały przeprowadzone żadne ćwiczenia z udziałem obywateli. Same szpitale wydają się być nieprzygotowane na wypadek potencjalnego konfliktu, a temat schronów ostatni raz widział w czasie kampanii wyborczej, kiedy Rafał Trzaskowski pojechał do Helsinek, aby pochwalić fińskie rozwiązania.
– Przecież my nie potrafimy nawet obsługiwać alertów RCB. A o wojsko też oczywiście można pytać – o mobilizację, o jakieś większe ćwiczenia wojenne. Wydaje mi się, że jeśli istnieje wielkie prawdopodobieństwo wojny, to rząd powinien zrobić coś więcej niż zdjęcia przypływającego czy przylatującego sprzętu, zamówionego lata temu – czytamy we wpisie twórcy Kanału Zero.
Doszły mnie słuchy, że sam premier Donald Tusk poświęcił mi chwilkę podczas Campusu, przypominając, że śmiałem się z niego, gdy mówił, że Rosja szykuje się do uderzenia na państwo NATO.
— Krzysztof Stanowski (@K_Stanowski) August 29, 2026
Otóż, Panie Premierze, ja śmiałem się z czegoś zupełnie innego. Śmiałem się z tego, że…











