Polska

Był nerwowy i kpił z pomysłu prezydenta. Oto jak Tusk swoim zachowaniem doprowadził do weta ws. SAFE

opublikowano:
Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej
Współpracownik prezydenta ujawnia kulisy spotkania w sprawie SAFE. (fot. PAP/Piotr Nowak)
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy dotyczącej unijnego programu pożyczkowego SAFE wywołała polityczną burzę. Według jednego ze współpracowników prezydenta kluczowym momentem, który przesądził o ostatecznej decyzji głowy państwa, było spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem i przedstawicielami rządu. Dokładniej zachowanie przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej.

Jak wynika z relacji osób z otoczenia prezydenta, które przytacza dziennikarka Interii Kamila Baranowska, decyzja o wecie była rozważana już wcześniej. Jednak ostatecznie miało ją przypieczętować wtorkowe spotkanie z premierem oraz ministrami, w tym szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i ministrem finansów Andrzejem Domańskim.

Podczas rozmów ze stroną rządową prezydent chciał przedstawić alternatywę dla unijnej pożyczki – projekt „Polski SAFE 0 procent”, który przygotował wspólnie z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim. Projekt ustawy w tej sprawie został już skierowany do Sejmu.

Według źródeł z Pałacu Prezydenckiego, z którymi rozmawiała Interia, premier nie był jednak zainteresowany rozmową o tej propozycji. Nerwowe zachowanie szefa rządu miało przesądzić o późniejszej decyzji głowy państwa.

– Chciał jedynie deklaracji, że prezydent podpisze unijną pożyczkę. Atakował też Glapińskiego, był kpiący, nerwowy i nieprzyjemny – twierdzą rozmówcy z otoczenia głowy państwa.

Spór o program SAFE

Program SAFE to mechanizm unijnego finansowania, który ma umożliwić państwom członkowskim zaciąganie pożyczek na cele związane z bezpieczeństwem i obronnością. Rząd chce skorzystać z tej formy wsparcia, jednak prezydent od początku zgłaszał wobec niej zastrzeżenia.

W swoim orędziu Karol Nawrocki podkreślił, że rząd – jego zdaniem – wybrał konfrontację zamiast dialogu. Prezydent ocenił również, że spór wokół tej sprawy może prowadzić do pogłębiania podziałów społecznych i politycznych.

Ostra reakcja premiera

Po ogłoszeniu weta premier Donald Tusk zapowiedział zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia rządu. W mediach społecznościowych skrytykował decyzję prezydenta, pisząc, że „stracił on szansę, aby zachować się jak patriota”.

Na zapowiedź nadzwyczajnego posiedzenia Rady Ministrów zareagował także Pałac Prezydencki. W spotkaniu ma wziąć udział szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Ma on przedstawić stanowisko prezydenta oraz ostrzec rząd przed próbą przyjęcia decyzji dotyczących unijnej pożyczki w drodze uchwały. O takim kroku rządzących mówił w swoim orędziu sam prezydent.

- W tym miejscu przestrzegam: wszelkie próby zagranicznego zadłużania naszego kraju w sposób pozaprawny, tylnymi drzwiami, wcześniej czy później spotkają się z odpowiedzialnością zarówno polityczną, jak i prawną – zapewnił Nawrocki.

Alternatywa prezydenta wciąż na stole

Przedstawiciele Pałacu podkreślają, że projekt „Polski SAFE 0 procent” nadal znajduje się w Sejmie i może zostać poddany pracom legislacyjnym w każdej chwili.

- Było ileś rozmów, negocjacji, mniej i bardziej jawnych między prezydentem a rządem. Jeśli ktoś się na coś umawia, zgadza, a potem na koniec nie dotrzymuje słowa, to wiadomo, że chodzi o politykę i zrobienie prezydentowi na złość, a nie o dobro państwa. A tak to wyglądało. Prezydent od początku stawiał sprawę jasno i komunikował, co mu się nie podoba w programie SAFE. Powtórzył to wszystko w orędziu – mówi jeden ze współpracowników prezydenta.

źr. wPolsce24 za Interia

Polska

„Gołymi rękami upychałem gazę w klatce piersiowej”. Dwaj lekarze ruszyli na ratunek policjantowi

opublikowano:
Chirurdzy prof. Michał Pędziwiatr (L) i dr Mateusz Wierdak (P) rozmawiają z mediami przed siedzibą Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, 8 bm. Przebywający z rodzinami w pobliskiej restauracji lekarze pospieszyli z pierwszą pomocą funkcjonariuszom policji, którzy ucierpieli w wymianie ognia ze sprawcą zamachu terrorystycznego na krakowskim Rynku Głównym 7 listopada br. (amb) PAP/Art Service
Walka na krawędzi życia. Wstrząsająca relacja chirurgów z serca zamachu w Krakowie. Prof. Michał Pędziwiatr i dr Mateusz Wierdak. (fot. PAP/Art Service)
Wśród osób, które jako pierwsze udzieliły pomocy ciężko rannemu policjantowi w centrum Krakowa, znaleźli się wybitni krakowscy lekarze: dr Mateusz Wierdak oraz prof. Michał Pędziwiatr. Chirurdzy, którzy w chwili ataku przebywali w pobliżu prywatnie ze swoimi rodzinami, bez wahania ruszyli ratować życie poszkodowanym.
Polska

Zagadka naszywki zamachowca z Krakowa rozwiązana. To nie to, co myśli większość

opublikowano:
Napastnik z Krakowa miał na sobie charakterystyczną naszywkę. Wyjaśniamy co oznaczała
(fot. zrzut ekranu z X\ Pexels)
Zdjęcia ekwipunku 24-letniego sprawcy zamachu w Krakowie wywołały w sieci falę spekulacji. Uwagę internautów przykuła naszywka z rogatym szkieletem godzącym włócznią w krwawiące serce. W mediach natychmiast zaczęto łączyć napastnika z zagranicznymi formacjami ochotniczymi i wcześniejszymi incydentami w Polsce. Sprawdziliśmy genezę tego symbolu – wbrew pozorom nie ma on nic wspólnego ze zorganizowaną ideologią, a kupić może go każdy.
Polska

Bohaterscy policjanci wybudzeni ze śpiączki. Stan jednego z nich wciąż ciężki

opublikowano:
Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar (P), dyrektorka Wydziału Powiadamiania Ratunkowego Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego Edyta Klimowska-Bobula (C) oraz dyspozytor główny Dyspozytorni Medycznej MUW Dominik Wilk (L) na briefingu prasowym przed posiedzeniem sztabu kryzysowego w siedzibie Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie, 8 bm. Spotkanie zorganizowano w związku z atakiem z użyciem broni palnej, do którego doszło 7 bm. na krakowskim Rynku Głównym. (amb) PAP/Art Service
Walka o życie i zdrowie po zamachu w Krakowie. Nowe informacje o rannych policjantach i ofiarach (fot. PAP/Art Service)
Po tragicznych wydarzeniach w centrum Krakowa małopolskie służby przedstawiły najnowszy raport dotyczący stanu zdrowia poszkodowanych osób. Jak poinformował podczas konferencji prasowej wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar, w krakowskich placówkach medycznych przebywa obecnie 16 rannych. Lekarze toczą walkę o powrót poszkodowanych do zdrowia, a szczególną uwagą otoczeni są funkcjonariusze, którzy z narażeniem życia powstrzymali napastnika.
Polska

Co wiemy o zamachowcu z Krakowa. Prawicowy ekstremista czy skrajny lewak?

opublikowano:
Kim był sprawca zamachu w Krakowie?
Kim był sprawca zamachu w Krakowie? (fot. PAP/Art Service, Facebook, x.com)
Tragiczne wydarzenia z krakowskiego Rynku Głównego jeszcze nie doczekały się ustaleń śledczych, a w przestrzeni publicznej już rozgorzała bezwzględna walka o narrację polityczną. Zanim prokuratura i biegli zdołali zrekonstruować pełny profil psychologiczny oraz motywy 24-letniego Michała O., politycy i komentatorzy ruszyli do szufladkowania sprawcy. Wystąpienie ministra spraw wewnętrznych Marcina Kierwińskiego, który niemal natychmiast powiązał napastnika ze „skrajną prawicą”, wywołało falę zarzutów o pochopność i próbę instrumentalnego narzucenia wygodnej tezy. Równolegle zaczęto wyciągać zupełnie przeciwne fakty i poszlaki, ukazując obraz dalece bardziej skomplikowany.
Polska

Ważny gest prezydenta wobec rannych policjantów, którzy powstrzymali mordercę

opublikowano:
Łukasz Gibała
Łukasz Gibała (fot. PAP/Art Service)
Polska wciąż opłakuje ofiary dramatu, do którego doszło na krakowskim Rynku Głównym. W obliczu bezprecedensowego ataku to właśnie determinacja i bezgraniczne poświęcenie funkcjonariuszy Policji zapobiegły jeszcze większej hekatombie. Jak donosi portal wPolityce.pl, prezydent Krakowa Łukasz Gibała wystąpił z inicjatywą szczególnego uhonorowania dwóch rannych policjantów, którzy z narażeniem życia obezwładnili uzbrojonego napastnika.
Polska

Zagraniczni bohaterowie! Irlandzcy wolontariusze ruszyli na pomoc ofiarom zamachu w Krakowie

opublikowano:
Sześciu członków irlandzkiej Obrony Cywilnej udzieliło pierwszej pomocy ofiarom zamachu w Krakowie
(fot. PAP/Art Service)
Myśleli, że spędzą spokojny weekend w jednym z najpopularniejszych miast Europy. Media donoszą, że w pobliżu zamachu na krakowskim Rynku znalazło się sześciu wolontariuszy z dublińskiego oddziału Obrony Cywilnej, którzy od razu ruszyli ofiarom na pomoc.