Polska

Tusk opowiada bajki o masowych powrotach do Polski z emigracji. Wnikliwa analiza miażdży propagandę rządu

opublikowano:
emigracja tusk
Donald Tusk znacznie przesadza mówiąc o "masowych powrotach" naszych rodaków do Polski (Fot. Fratria, Tik Tok donald_tusk)
W Polsce rządzonej przez koalicję Donalda Tuska jest tak dobrze, że emigranci masowo wracają do kraju – brzmi przekaz władzy. Kiedy jednak przyjrzeć się danym łatwo dostrzec, że to tylko propaganda.

Ciekawą analizę statystyk migracyjnych przeprowadził na łamach money.pl główny analityk tego zajmującego się gospodarką portalu Grzegorz Siemonczyk.

Statystyki nabijają cudzoziemcy

Zebrane przez niego dane potwierdzają, że Polska z kraju emigracji stała się krajem imigracji. Dzięki szybkiemu rozwojowi gospodarki w czasach rządów PiS mniej więcej od 2016 roku więcej osób do nas przyjeżdża, niż wyjeżdża na saksy.

„Nie był to jednak efekt masowych powrotów emigrantów do ojczyzny, tylko napływu cudzoziemców i – w dużo mniejszym stopniu – mniejszej skłonności Polaków do wyjazdu” – pisze Siemionczyk.

Sukces gospodarczy w czasach rządów PiS

Polska od lat staje się coraz lepszym miejscem do życia. To jednak też prawie żadna zasługa Donalda Tuska i jego ekipy. Przykładem niech będzie ważny wskaźnik określający możliwości zakupowe mieszkańców danego kraju, czyli rzeczywisty poziom spożycia (AIC). W 2008 roku (czyli za pierwszego rządu PO-PSL) był on o ponad 52 proc. niższy, niż w Niemczech. Dziś, po 8 latach rządów PiS i dzięki wciąż rozpędzonej gospodarce różnica pomiędzy Polską a Niemcami wynosi już tylko 30 proc.

Wymieranie wpływa na liczby

Jest jeszcze jedna przyczyna, dla której z Polski wyjeżdża za pracą coraz mniej osób, co poprawia saldo migracji. W wyniku demograficznej katastrofy społeczeństwo się starzeje. Jest mniej osób w wieku produkcyjnym, mniej więc wyjeżdża.

„Dla porównania, liczba Polaków emigrujących do Holandii w 2024 r. była o 19 proc. niższa niż w 2019 r. i o zaledwie 9 proc. niższa niż w 2014 r. To oznacza, że w horyzoncie dekady spadek liczby emigrantów był nawet mniejszy niż spadek liczby Polaków w wieku produkcyjnym mobilnym” – czytamy na money.pl.

Gdzie tak naprawdę wracają Polacy?

Nie wiadomo także na pewno, czy Polacy wyjeżdżający z krajów, w których dotąd pracowali faktycznie wracają do Ojczyzny. Przykład? Ucieczka naszych rodaków z Wielkiej Brytanii po Brexicie. Wiadomo, że jest nas tam dzisiaj o około 160 tys. mniej, niż w 2016 roku.

- Takiej skali powrotów do Polski nie potwierdzają żadne dostępne dane – zauważa Siemonczyk.

Część Polaków pracujących wcześniej w Wielkiej Brytanii znalazła sobie inny kraj do życia i pracy.

„Pośrednim dowodem na to, że tylko część Polaków wyjeżdżających z Wielkiej Brytanii, Niemiec i Holandii, wróciła nad Wisłę, może być to, że w wielu innych krajach liczba polskich imigrantów ciągle rośnie, mimo tego, że populacja mobilnych Polaków się kurczy” – stwierdza autor money.pl.

Cieszmy się więc z każdego rodaka wracającego do kraju, ale na to, co mówi Donald Tusk i jego ludzie trzeba brać sporą poprawkę. 

źr. wPolsce24 za money.pl

 

Polska

Hołownia wraca na pierwszą linię. Dotychczasowy szef klubu ustępuje mu miejsca

opublikowano:
Wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia
Szymon Hołownia (Fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
"Rezygnuję z funkcji przewodniczącego klubu Polski 2050. Gdy lider-założyciel chce stanąć na pierwszej linii, naturalną i jedyną mądrą decyzją szefa klubu jest zrobić mu miejsce i przekazać pałeczkę" - napisał Paweł Śliz. "Dziękuję, Paweł" - skomentował Szymon Hołownia.
Polska

Poszedł Czarzasty do Moniki Olejnik i... musiał przełknąć gorzką pigułkę. To trzeba zobaczyć

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty musiał przełknąć gorzką pigułką w czasie rozmowy z Moniką Olejnik
Włodzimierz Czarzasty musiał przełknąć gorzką pigułką w czasie rozmowy z Moniką Olejnik (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Jak mu to przeszło przez gardło? Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty odkąd kieruje pracą niższej izby parlamentu dał się poznać jako nieprzejednany polityczny wróg zarówno prezydenta Karola Nawrockiego, jak i prezydenta USA Donalda Trumpa. Gdy szedł dziś do programu "Kropka nad i" Moniki Olejnik w TVN nie spodziewał się zapewne, że oto będzie musiał ciepło i pozytywnie wyrazić się o obydwu prezydentach.
Polska

Sakiewicz nagrał rozmowę z Wysocką-Schnepf. „Nie będę się tłumaczył mafii”

opublikowano:
Siedziba TVP w likwidacji na ulicy Woronicza. Miejsce, które trudno dziś nazwać obiektywną telewizją informacyjną
Siedziba TVP w likwidacji na ulicy Woronicza. Miejsce, które trudno dziś nazwać obiektywną telewizją informacyjną (Fot. Fratria)
Ostra wymiana zdań między Tomaszem Sakiewiczem a Dorotą Wysocką-Schnepf. Pracownica TVP w likwidacji zadzwoniła do redaktora naczelnego Telewizji Republika z propozycją udziału w jej programie. Rozmowa szybko zeszła jednak na sprawę Zondacrypto, zarzuty dotyczące „pana X” oraz spór o legalność obecnych władz Telewizji Polskiej. Sakiewicz nagrał ponad siedmiominutową rozmowę i opublikował ją w sieci.
Polska

Chciał rozliczać PiS, a sam trafił za kraty. Sejm zgodził się na areszt polityka KO (aktualizacja)

opublikowano:
Problemy posła Wojciecha Króla
Poseł Wojciech Król (fot. PAP/Marcin Obara)
Sejm bezwzględną większością głosów wyraził zgodę na zatrzymanie i aresztowanie posła Koalicji Obywatelskiej Wojciecha Króla. Wnioskowała o to Prokuratura Europejska, która prowadzi śledztwo w sprawie korupcji na Śląsku. Wieczorem nadeszła informacja, że polityk został zatrzymany przez funkcjonariuszy CBA.
Polska

Dramatyczny wypadek w Jaworze. Ciężarówka przebiła ścianę budynku

opublikowano:
jawor
(fot. zrzut ekranu z FB)
W Jaworze (woj. dolnośląskie) doszło do poważnego wypadku. Kierowca ciężarówki zjechał z drogi i pojazd wbił się w budynek.
Polska

„Imperia upadają, gdy przestajemy się ich bać”. Mocne słowa Karola Nawrockiego we Włodawie

opublikowano:
mid-26917581 ok
Nas nikt zagrożenia sowieckiego albo postsowieckiego nie musi uczyć. Wiemy, że imperialna Rosja staje przed nami z jednej strony z bronią w ręku, a w drugiej z propagandą o niesieniu wolności – podkreślał prezydent Karol Nawrocki, który 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę upamiętnił we Włodawie.