Polska

Tusk = bankructwo? Alarmujący raport o stanie finansów. „Polska jak druga Grecja”

opublikowano:
Premier Donald Tusk na uroczystości zawarcia umów offsetowych między Wojskowymi Zakładami Lotniczymi nr 1 S.A. a Lockheed Martin, 23 bm. w Łodzi. Umowy formalnie otworzą proces wdrażania technologii i rozpoczęcia budowy pełnego zaplecza specjalistycznego śmigłowców Apache w zakładach WZL nr 1. (amb) PAP/Marian Zubrzycki
(fot. PAP/Marian Zubrzycki)
Czy polskiej gospodarce grozi scenariusz grecki? Politycy Prawa i Sprawiedliwości alarmują o „zapaści finansów publicznych”. Rekordowy deficyt, miliardowe zadłużenie każdego dnia i drastyczne prognozy Komisji Europejskiej – to obraz, który wyłania się z najnowszych danych resortu finansów.

Budżetowy alarm: Rekordowy deficyt po zaledwie dwóch miesiącach

Sytuacja w polskich finansach publicznych jest określana jako dramatyczna. Według danych za okres styczeń-luty 2026 roku, deficyt budżetowy wyniósł aż 48,5 mld zł. To absolutny negatywny rekord Polski po 1990 roku.

Eksperc wskazują na niepokojący mechanizm:

  • Gdyby nie tzw. „kreatywna księgowość” i przesuwanie wpływów z VAT, deficyt mógłby przekraczać nawet 60 mld zł.

  • Rząd Donalda Tuska zadłuża państwo na kwotę przekraczającą miliard złotych każdego dnia.

  • Suma deficytów za ostatnie trzy lata ma wynieść ok. 760 mld zł.

Widmo scenariusza greckiego: Co nam grozi?

Kandydat PiS na premiera, prof. Przemysław Czarnek, wszczął „budżetowy alarm”, porównując obecną sytuację do początków kryzysu w Grecji. Ignorowanie ostrzeżeń może doprowadzić do katastrofalnych skutków dla portfeli Polaków:

  • Obniżki pensji w sektorze publicznym o ok. 30%.

  • Redukcje emerytur oraz zamykanie instytucji.

  • Wzrost bezrobocia, które wśród młodych może sięgnąć nawet 50%.

Już teraz widoczne są pierwsze sygnały kryzysu: odwoływane są zabiegi medyczne, likwidowane porodówki, a ogólny poziom bezrobocia pierwszy raz od lat przekroczył 6%.

„Firma pożyczkowa przebrana za państwo”

Opozycja nie szczędzi mocnych słów, nazywając obecny gabinet „firmą pożyczkową”.

 Wskazują, że za czasów rządów PiS wpływy z podatków rosły skokowo (VAT o ponad 130%, CIT o ponad 180%), co pozwalało na finansowanie tarcz energetycznych i programów społecznych. Obecnie dochody z VAT spadły o 25% rok do roku.

Prognoza 2036: Dług przekroczy 100% PKB?

Najbardziej niepokojące są prognozy długoterminowe. Jeśli tempo zadłużania nie spowolni, Komisja Europejska ostrzega, że do 2036 roku dług publiczny Polski może przekroczyć 107% PKB. Oznaczałoby to:

  1. Utratę wiarygodności kredytowej.

  2. Konieczność przyjęcia międzynarodowej pomocy finansowej.

  3. Wdrożenie drastycznych programów oszczędnościowych.

Politycy PiS domagają się pilnych wyjaśnień od premiera na najbliższym posiedzeniu Sejmu. 

- Donald Tusk ma obowiązek wytłumaczyć się przed Polakami - słyszymy na sejmowych korytarzach. 

źr. wPolsce24

Polska

Tajemnicza przesyłka z Niemiec w podkarpackiej Żandarmerii Wojskowej. Trzy osoby trafiły do szpitala!

opublikowano:
Tajemnicza przesyłka nadana z Niemiec trafiła do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie, a po jej otwarciu trzy osoby zostały przewiezione do szpitala.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie trafiła tajemnicza paczka z Niemiec, której otwarcie spowodowało kontakt z nieznaną substancją. Łącznie trzy osoby trafiły do szpitala.
Polska

Złota era doktryny Neumanna właśnie trwa. Wstrząsający reportaż telewizji wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (544)
Swoi są bezkarni, a prawo i sprawiedliwość obowiązują tylko wybranych? Na antenie telewizji wPolsce24 odbyła się premiera wyczekiwanego reportażu odsłaniającego kulisy tzw. „Doktryny Neumanna” – niepisanej zasady, która rządzi polską sceną polityczną, gdy u władzy jest Donald Tusk.
Polska

Magdalena Ogórek otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Unikalna placówka w Sulisławicach

opublikowano:
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum (Fot. Fratria)
Po niemal dekadzie prac historycznych i rekonstrukcyjnych Magdalena Ogórek oficjalnie otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Nowa placówka, zlokalizowana Sulisławicach, małej wsi niedaleko Ząbkowic Śląskich, stawia sobie za cel dokumentowanie i przypominanie o dziełach sztuki zrabowanych z polskich zbiorów podczas II wojny światowej.
Polska

Ochroniarz Tuska ma chronić Nawrockiego? "Nie może być szefem takiej Służby"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki nie zgodził się na kandydaturę płk. Tomasza Jackowicza, byłego szefa ochrony Donalda Tuska, na stanowisko komendanta SOP.
Służba Ochrony Państwa ma spore kompetencje. Zaufany człowiek Donalda Tuska miałby stanąć na jej czele i odpowiadać za bezpieczeństwo prezydenta Karola Nawrockiego. Na to prezydent nie mógł się zgodzić (Fot. Fratria)
Były szef ochrony Donalda Tuska miał zostać osobą odpowiedzialną za ochronę m.in. prezydenta Karola Nawrockiego – informuje Mariusz Kamiński. Ostatecznie głowa państwa nie wyraziła zgody na tę nominację.
Polska

Dlaczego prawda o "Bolku" robi z Wałęsy chama?

opublikowano:
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie (Fot. wPolsce24)
Lech Wałęsa jest używany przez salon III RP i postkomunistyczne elity zawsze w taki sposób, w jaki im na danym etapie historii pasuje. Był już Wałęsa bohater - gdy blokował lustrację i likwidował rząd Jana Olszewskiego, potem był Wałęsa wróg - gdy rywalizował o kolejną kadencję z Aleksandrem Kwaśniewskim, potem, gdy zwalczał rządy PiS znów został bohaterem, a ostatnio - gdy nie było innego sposobu na utrzymanie statusu "legendy" został... analfabetą.
Polska

Ten telefon może kosztować cię fortunę! Oszuści mają nową metodę

opublikowano:
Oszuści podszywają się pod pracowników banków i wykorzystują spoofing telefoniczny, aby wyłudzać poufne dane i przejmować pieniądze swoich ofiar.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Oszuści znaleźli kolejny sposób na przejęcie pieniędzy Polaków, podszywając się pod pracowników banków. Wystarczy usłyszeć podczas rozmowy kilka charakterystycznych zdań, aby w głowie natychmiast powinna zapalić się czerwona lampka.