Polska

Trzaskowski spotkał się ze strażakami, ale oni chyba wcale nie mieli na to ochoty

opublikowano:
Miało być sympatycznie, ale chyba pozostał niesmak. Rafał Trzaskowski, który toczy właśnie intensywną prekampanię wyborczą spotkał się ze strażakami z OSP w Grębkowie. Trzeba przyznać, że kandydat KO na prezydenta wykazał się odwagą - w ostatnich wyborach parlamentarnych w gminie Grębków PiS uzyskał ponad 61 proc. głosów, a KO... 12,7 proc. Można zatem powiedzieć, że Trzaskowski pojechał na teren politycznego wroga i nie obyło się bez strat wizerunkowych.

Już po spotkaniu od jego organizacji stanowczo odcięła się Ochotnicza Straż Pożarna w Grębkowie, czemu dano wyraz we wpisie na Facebooku. Mimo tak zdecydowanego stanowiska, większość mieszkańców Grębkowa, komentujących wpis, skrytykowała swoich strażaków, za to, że w ogóle pojawili się na spotkaniu z Trzaskowskim. 

W komentarzach została wskazana osoba, która wg internautów odpowiada za organizację spotkania z OSP. Ma to być lokalna działaczka Platformy Obywatelskiej.

Czy Rafał Trzaskowski podziękuję za to spotkanie pani Elżbiecie Lanc, czy raczej zacznie unikać teraz spotkań na terenach, gdzie jego formacja polityczna nie cieszy się popularnością? 

Przypomnijmy, że Ochotnicze Straże Pożarne były jedną z formacji hojnie dotowanych z Funduszu Sprawiedliwości (FS) za czasów gdy Ministerstwem Sprawiedliwości kierował Zbigniew Ziobro.

Przekazywanie im pieniędzy było jednym z zarzutów, jakie pod adresem osób kierujących FS kierował zarządzany przez Mariana Banasia NIK. Argumentowano, że choć samo wspieranie OSP jest bardzo szlachetne, to nie powinien do tego celu służyć FS. Tymczasem strażacy bardzo często biorą udział w skutkach likwidacji przestępstw. 

źr. wPolsce24

Polska

Pilna decyzja po wypadku na Węgrzech. Wiceminister zdrowia ujawnia, kto dzisiaj wieczorem wróci do Polski

opublikowano:
2446009_1
Wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk poinformowała, że wieczorem specjalny samolot rządowy przetransportuje do Polski 22 pacjentów poszkodowanych w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. Część rannych trafi na Podkarpacie, a pozostali polecą do Warszawy.
Polska

Świętowali 50. rocznicę ślubu, z pielgrzymki wrócił sam. „Tak bardzo się kochaliśmy”

opublikowano:
Wypadek autobusu na Węgrzech
Pan Zdzisław stracił żonę w tragicznym wypadku na Węgrzech. (fot. PAP/EPA/ZOLTAN MATHE)
Wyprawa, która miała być dziękczynieniem za 50 lat wspólnego życia, miłości i szacunku, zakończyła się niewyobrażalnym dramatem. W katastrofie polskiego autokaru na Węgrzech, wracającego z pielgrzymki, zginęło 12 osób, w tym pani Helena ze Strzyżowa. Jej mąż, pan Zdzisław, ocalał dzięki jednej, z pozoru drobnej decyzji.
Polska

To już obsesja? Nawet chwaląc się rządowym programem, Tusk atakuje prezydenta Nawrockiego

opublikowano:
mid-26815475
Premier Donald Tusk pochwalił się obniżeniem do końca wakacji VAT na paliwa. Nie byłby jednak sobą, by nie zaatakował równocześnie prezydenta Karola Nawrockiego.
Polska

Tragedia na weselu w Wadowicach. Jeden mężczyzna nie żyje, siedmiu trafiło do aresztu

opublikowano:
Agresywny mężczyzna zmarł po bójce na weselu w Wadowicach
(fot. ilustracyjna Pexels)
W sobotę w Wadowicach doszło do bójki na weselu. 38-latek zmarł, a siedem osób trafiło do policyjnego aresztu.
Polska

Rodziny ofiar tragicznego wypadku na Węgrzech pozostawione same sobie? Chaos, brak informacji i bezradność

opublikowano:
Rozbity autokar polskich pielgrzymów leżący na boku na poboczu autostrady M3 na Węgrzech. Służby ratunkowe i straż pożarna na miejscu. Do wypadku doszło w okolicy miejscowości Mezőkeresztes.
Chaos i brak pomocy. Rodziny pielgrzymów skarżą się na informacyjną pustkę (fot. PAP/EPA.)
Nasz reporter, Rafał Jarząbek, jest na miejscu tragedii i sprawdza, jak naprawdę wygląda sytuacja rodzin ofiar. Głosy, które do nas docierają, są dramatyczne – bliscy zmarłych i rannych skarżą się na brak rzetelnych informacji, niewystarczające wsparcie ze strony przedstawicieli rządu oraz chaos, który potęguje ich cierpienie.
Polska

Tak się zachowuje narodowy przewoźnik? Szokujące relacje pracowników PLL LOT

opublikowano:
MK0_ltnok_2023_DSC06233
(fot. ilustracyjna Fratria)
Wśród pracowników linii lotniczej LOT narasta frustracja i niezadowolenie. Nie podoba im się głównie to, że pracują na śmieciówkach – a są traktowani jakby mieli etaty.