Polska

Trzaskowski spotkał się ze strażakami, ale oni chyba wcale nie mieli na to ochoty

opublikowano:
Miało być sympatycznie, ale chyba pozostał niesmak. Rafał Trzaskowski, który toczy właśnie intensywną prekampanię wyborczą spotkał się ze strażakami z OSP w Grębkowie. Trzeba przyznać, że kandydat KO na prezydenta wykazał się odwagą - w ostatnich wyborach parlamentarnych w gminie Grębków PiS uzyskał ponad 61 proc. głosów, a KO... 12,7 proc. Można zatem powiedzieć, że Trzaskowski pojechał na teren politycznego wroga i nie obyło się bez strat wizerunkowych.

Już po spotkaniu od jego organizacji stanowczo odcięła się Ochotnicza Straż Pożarna w Grębkowie, czemu dano wyraz we wpisie na Facebooku. Mimo tak zdecydowanego stanowiska, większość mieszkańców Grębkowa, komentujących wpis, skrytykowała swoich strażaków, za to, że w ogóle pojawili się na spotkaniu z Trzaskowskim. 

W komentarzach została wskazana osoba, która wg internautów odpowiada za organizację spotkania z OSP. Ma to być lokalna działaczka Platformy Obywatelskiej.

Czy Rafał Trzaskowski podziękuję za to spotkanie pani Elżbiecie Lanc, czy raczej zacznie unikać teraz spotkań na terenach, gdzie jego formacja polityczna nie cieszy się popularnością? 

Przypomnijmy, że Ochotnicze Straże Pożarne były jedną z formacji hojnie dotowanych z Funduszu Sprawiedliwości (FS) za czasów gdy Ministerstwem Sprawiedliwości kierował Zbigniew Ziobro.

Przekazywanie im pieniędzy było jednym z zarzutów, jakie pod adresem osób kierujących FS kierował zarządzany przez Mariana Banasia NIK. Argumentowano, że choć samo wspieranie OSP jest bardzo szlachetne, to nie powinien do tego celu służyć FS. Tymczasem strażacy bardzo często biorą udział w skutkach likwidacji przestępstw. 

źr. wPolsce24

Polityka

To miejsce było ściśle tajne. Zmienił to Nawrocki. "Należy do narodu"

opublikowano:
prezydentjurata
autor: Fratria/Kanał Zero
Prezydencka rezydencja w Juracie przestaje być „ściśle tajnym” miejscem – Karol Nawrocki otwiera go nie tylko dla młodych, ale i kamer. „Ośrodek należy do narodu i jest stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki, jest państwowy” – podkreślił prezydent w rozmowie z twórcą kanału Zero Krzysztofem Stanowskim.
Polska

„Będę bił rekordy w byciu przesłuchiwanym przez prokuraturę”. Prezydent Nawrocki odpowiada Żurkowi

opublikowano:
mid-26903356 ok
Jestem obywatelem, jak każdy inny obywatel RP – powiedział prezydent Karol Nawrocki w odpowiedzi na pytanie, czy podda się przesłuchaniu w śledztwie w sprawie niedopuszczenia sędziów Trybunału Konstytucyjnego do orzekania.
Polska

Dramatyczny wypadek w Gdańsku. Pociąg Intercity zderzył się z ciężarówką

opublikowano:
W Gdańsku pociąg Intercity zderzył się z ciężarówką
(fot. KM PSP Gdańsk\Pexels)
Na przejeździe kolejowym w gdańskich Lipcach doszło do kolizji ciężarówki z pociągiem Intercity. Kierowca trafił do szpitala.
Polska

Matka nagrywała i sprzedawała cierpienie syna! Odpowie za wykorzystanie seksualne własnego dziecka

opublikowano:
Nastolatek
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Wstrząsający proceder pedofilski na Podkarpaciu ujrzał światło dzienne. Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie skierowała akt oskarżenia przeciwko 59-letniej kobiecie, która przez lata wykorzystywała seksualnie swojego małoletniego syna. Jak ustalili śledczy, z brutalnego gwałcenia własnego dziecka kobieta uczyniła stałe źródło dochodu, sprzedając materiały wideo i zdjęcia dokumentujące te przerażające czyny. W sprawę zamieszanych jest aż 14 osób z całej Polski.
Polska

Poseł Marcin Romanowski rozdaje śliwki mieszkańcom Biłgoraja. Żurek z Tuskiem mu nie przeszkodzili

opublikowano:
Biuro posła Marcina Romanowski stało się dziś jedną wielką śliwkową spiżarnią
Biuro posła Marcina Romanowski stało się dziś jedną wielką śliwkową spiżarnią (Fot. FB - Marcin Romanowski)
Marcin Romanowski przebywa poza Polską, ale nie oznacza to, że przestał interesować się sprawami swojego regionu. Poseł PiS po raz kolejny postanowił wesprzeć polskich rolników. Tym razem kupił ponad tonę śliwek węgierek i postanowił, że rozda je mieszkańcom powiatu biłgorajskiego. Wszystko za darmo w jego biurze poselskim w Biłgoraju.
Polska

Nowe menu, stare problemy. Sanepid wchodzi do stołówek – 1,8 tys. szkół z nieprawidłowościami

opublikowano:
Stołówkowy bufet z warzywami i dodatkami do posiłków, m.in. pomidorami, ogórkami, surówką z czerwonej kapusty, kukurydzą i serem feta
Mięso tylko dwa razy w tygodniu. Sanepid bez zapowiedzi kontroluje szkoły – mandaty nawet 2 tys. zł (fot. pixabay)
Od 1 września w polskich szkołach i przedszkolach obowiązują nowe zasady żywienia – mniej mięsa, więcej warzyw i roślin strączkowych. Teraz sanepid weryfikuje, czy placówki stosują się do przepisów. Kontrole są niezapowiedziane, a za błędy w jadłospisach grożą mandaty – w ubiegłym roku inspektorzy nałożyli kary na łączną kwotę prawie 250 tys. zł.