Polska

Trzaskowski znowu stchórzył? Tym razem nie chce debaty z Hołownią. Marszałek wbija szpilę

opublikowano:
mid-25424150
Trzaskowski boi się Hołowni? (fot. PAP/Tomasz Gzell)
Wszystko wskazuje na to, że po wpadce w Końskich Rafał Trzaskowski nie chce słownej konfrontacji nawet ze swoim politycznym sojusznikiem - Szymonem Hołownią. Czyżby obawiał się, że marszałek Sejmu, który w debatach czuje się jak ryba w wodzie, obnażył jego słabość?

Szymon Hołownia nie ukrywa zaskoczenia faktem, że Rafał Trzaskowski nie zgodził się na debatę z nim.

-Dlaczego nie zafundować ludziom takiego eksperymentu jak debata dwóch ludzi, którzy się szanują - pyta kandydat Trzeciej Drogi na prezydenta.

Hołownia zaproponował Trzaskowskiemu debatę w przyszłą środę - 30 kwietnia w Gdańsku. W czwartek jego sztab wystosował oficjalne zaproszenie do sztabu kandydata KO. Tego samego dnia Trzaskowski odpowiedział, że nie skorzysta z zaproszenia, bo "nie zamierza się spierać z przyjaciółmi", a poza tym w poniedziałek wieczorem będzie debata kandydatów na prezydenta organizowana przez "Super Express".

W piątek w radiu RMF FM Hołownia powiedział, że nie wie dlaczego Trzaskowski nie zgodził się na debatę z nim. "Właśnie głównie z przyjaciółmi nie powinien mieć problemu, żeby debatować" - dodał.

Stwierdził, że Trzaskowskiego, który "prawie na pewno znajdzie się w II turze wyborów prezydenckich, czekają znacznie cięższe debaty". "Dlaczego więc nie zafundować ludziom takiego pewnego eksperymentu, że zobaczą debatę dwóch ludzi, którzy się szanują" - powiedział Hołownia.

"Jak, ktoś kto się boi, ma walczyć o sprawy Polski?"

Dodał, że "praca prezydenta będzie polegała na setkach debat z przeciwnikami dużo bardziej wymagającymi". "Jak ktoś, kto boi się zawalczyć o własne sprawy ma walczyć o sprawy Polski?" - powiedział Hołownia.

Sztab Hołowni proponował, by w debacie w Gdańsku wzięli udział wyborcy obu kandydatów. Hołownia i Trzaskowski mieliby zadawać sobie pytania, a także odpowiadać na pytania zadawane z sali.

Trzaskowski w czwartek w Polsat News pytany, czy skorzysta z zaproszenia Hołowni, odpowiedział, że "nie zamierza spierać się ze swoimi przyjaciółmi". Dodał, że do Hołowni podchodzi z "szacunkiem i uśmiechem". Mimo to, jak podkreślił, nie skorzysta z zaproszenia, ponieważ w poniedziałek odbędzie się debata w "Super Expressie". "Tam wszyscy się spotkamy" - zaznaczył.

"Super Express" zapowiedział, że w poniedziałek 28 kwietnia o godz. 18.00 rozpocznie się debata prezydencka, odbędzie się ona bez udziału dziennikarzy, kandydaci "będą przepytywać siebie nawzajem".

Według "SE", obecność w debacie potwierdzili: kandydat partii Razem Adrian Zandberg, ekonomista Artur Bartoszewicz, europoseł Grzegorz Braun, b. posłanka SLD Joanna Senyszyn, popierany przez PiS Karol Nawrocki, lider Ruchu Dobrobytu i Pokoju Maciej Maciak, kandydatka Nowej Lewica Magdalena Biejat, poseł Wolnych Republikanów Marek Jakubiak, kandydat Bezpartyjnych Samorządowców Marek Woch, kandydata KO Rafał Trzaskowski, kandydat Konfederacji Sławomir Mentzen i kandydat Trzeciej Drogi Szymon Hołownia. 

źr. wPolsce24 za PAP

Polska

Dlaczego kandydatka Koalicji Obywatelskiej unika debaty telewizji wPolsce24?

opublikowano:
piątkowska ok
Czyżby kandydatka Koalicji Obywatelskiej w wyborach na prezydenta Krakowa obawiała się niewygodnych pytań, jakie mogą paść podczas debaty organizowanej przez telewizję wPolsce24? - Tego dnia mam duże wydarzenie w Krakowie i fizycznie nie będę w stanie uczestniczyć w spotkaniu – tłumaczy się Monika Piątkowska. Ale czy to przypadkiem nie wymówka?
Polska

Bardzo drogie błędy rodziców. 14-latek pędził hulajnogą, a matka będzie płacić

opublikowano:
Hulajnogi elektryczne na cenzurowanym. Minister nazwał je szajsem (
Hulajnogi elektryczne na cenzurowanym (fot. shutterstock)
Policjanci z ostrołęckiej drogówki po pościgu zatrzymali 14-latka, który pędził drogą krajową nr 53 na hulajnodze elektrycznej. W pamięci prędkościomierza zarejestrowano aż 56 km/h. Nastolatek próbował uciec przed kontrolą; w konsekwencji jego matka została ukarana mandatem w wysokości 3 tys. zł.
Polska

Sprawiedliwość po latach! "Wyborcza" rzuciła potworne oskarżenia wobec ks. Jankowskiego, teraz musi przepraszać

opublikowano:
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej"
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej" (fot. Fratria/pixabay)
Sąd Apelacyjny w Gdańsku ogłosił prawomocny wyrok w sprawie zniesławienia ks. Henryka Jankowskiego: "Gazeta Wyborcza" i jej wydawca, spółka Agora zostały zobowiązane do opublikowania przeprosin rodziny księdza oraz wypłaty na ich rzecz symbolicznych odszkodowań. Sąd uznał, że ani autorka zniesławiającego gdańskiego kapłana tekstu, ani jej zwierzchnicy nie dochowali rzetelności dziennikarskiej.
Polska

Prawie 300 tysięcy za portret idola Lewicy. Kulisy inwestycji marszałka Czarzastego

opublikowano:
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego (fot. Liudmyla Skwarczyńska/Fratria/Desa Unicum)
Około 276 tys. zł – to suma, jaką Kancelaria Sejmu wydała na portret Ignacego Daszyńskiego, idola współczesnej Lewicy. Zakupem obrazu autorstwa Witkacego chwalił się marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Portret ma być udostępniony publiczności, ale dopiero za kilka lat. Za to kontrowersje inwestycja budzi już dziś.
Polska

Ależ emocje u Czarzastego! Wyraźnie pobudzony marszałek uderzył w krytyków UE: „Jeśli ktoś tego nie widzi, to jest idiotą”

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu Nowej Lewicy w emocjonalnym wystąpieniu chwalił Unię Europejską i nazwał idiotami osoby, które nie dostrzegają korzyści z członkostwa Polski we Wspólnocie.
Włodzimierz Czarzasty (fot.PAP/Marcin Obara)
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu „1000 dni Nowej Lewicy w rządzie” z dużym entuzjazmem i pasją w głosie zaczął chwalić Unię Europejską. Na tyle mocno, że wszystkich tych, którzy mają co do niej wątpliwości, postanowił nazwać idiotami.
Polska

Siłowe przejęcie TK coraz bliżej? Waldemar Żurek zabrał głos

opublikowano:
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiada kolejną próbę zaprzysiężenia sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a poseł PiS Marek Suski ostrzega przed możliwym siłowym przejęciem instytucji przez rząd Donalda Tuska.
Waldemar Żurek (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Telewizji wPolsce24 udało się porozmawiać z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem na temat ostatniej nominacji Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Polityk nie tylko bronił tej decyzji, ale również potwierdził, że jego obóz podejmie próbę zaprzysiężenia Berka w podobnej formule, jak miało to miejsce kilka miesięcy temu w przypadku czterech innych sędziów. Zdaniem Marka Suskiego rząd Donalda Tuska nie cofnie się przed niczym, aby siłą przejąć ten organ.