Tragedia w Obrzycku. Mężczyzna zamordował swoją byłą wychowawczynię

Obrzycko to malutkie miasteczko w powiecie szamotulskim (woj. wielkopolskie). Zamieszkuje je ok. 2,3 tys. osób. W środę ok. 7 rano policja z Szamotuł otrzymała informację, że na ul. Staszica usłyszano strzały z broni palnej.
Oddał do niej dwa strzały
Na miejscu policja zastała zwłoki dwóch osób – 34-letniego Pawła Sz., mieszkańca Szamotuł, oraz 46-letniej Eweliny O., która pracowała jako nauczycielka języka polskiego w Zespole Szkół nr 2 w Szamotułach. Kobieta miała dwie rany postrzałowe, w klatce piersiowej i potylicy, a mężczyzna ranę postrzałową głowy. Policja ustaliła, że 34-latek zastrzelił kobietę, po czym popełnił samobójstwo. Miał przy sobie dwa rewolwery czarnoprochowe, a trzeci policja znalazła w jego torbie.
Urzędnicy z pobliskiego Ośrodka Pomocy Społecznej powiedzieli dziennikarzom Onetu, że gdy przychodzili rano do pracy, widzieli dziwnie zachowującego się mężczyznę w kapturze. Sąsiadka ofiary, pani Eugenia, powiedziała mediom, że jej córka była naocznym świadkiem zbrodni.
Gdy Ewelina szła do samochodu, by pojechać do pracy, Paweł Sz. oddał do niej strzał, przerażona kobieta miała zapytać co mi zrobiłeś? Wówczas mężczyzna wystrzelił do niej po raz drugi. Słysząc hałas, matka Eweliny O. wyjrzała przez okno. Na jej oczach napastnik strzelił sobie w głowę.
Motywy sprawcy na razie są nieznane
Motyw tej szokującej zbrodni nadal pozostaje nieznany. Paweł Sz., który pracował w centrum ogrodniczym, nie miał dotychczas żadnych konfliktów z prawem. Zdaniem pani Eugenii poszło o zawiedzioną miłość. Podejrzewa, że był w niej zakochany, a ona nie odwzajemniła jego uczucia. To nie przekonuje jednak sąsiada napastnika. Aż trudno mi w to uwierzyć. On i kobiety? To dwa różne światy – powiedział Onetowi. Osoby, które go znały, twierdzą, że miał opinię odludka i dziwaka. Znający szczegóły śledztwa informator powiedział "Gazecie Wyborczej", że na razie nic nie wskazuje na to, by Paweł Sz. i Ewelina O. utrzymywali ze sobą kontakty, ale pewność śledczy będą mieć dopiero wówczas, gdy sprawdzą ich telefony. Świadkowie, z którymi rozmawiali, nigdy wcześniej nie widzieli go w Obrzycku. Wyborcza informuje też, że znaleziono przy nim wycinek z gazety z jej zdjęciem.
Policja bada też motyw zemsty. Jak się okazało, zastrzelona kobieta była wychowawczynią sprawcy, gdy uczył się w szamotulskiej szkole. Ten motyw wydaje się być jednak mało prawdopodobny. Osoby, które znały Ewelinę O. twierdzą, że była bardzo sympatyczną kobietą, nauczycielką cenioną i szanowaną przez uczniów i kolegów z pracy. Informator "Wyborczej" powiedział dziennikarzom, że w trakcie nauki Paweł Sz. nie zdał do następnej klasy, ale nauczycielka nie miała z tym nic wspólnego, a on sam zdał później egzamin komisyjny.
Policja sprawdza też, czy wpływ na to, co zrobił, miała niedawna trauma. W poniedziałek umarła matka napastnika. Jak informują media, była cenioną w okolicy poetką, pracowała też jako bibliotekarka w szkole muzycznej. Po rozstaniu z mężem wychowywała samotnie Pawła Sz. i jego brata. Śledczy sprawdzają także, czy mężczyzna miał problemy ze zdrowiem psychicznym. "Wyborcza" ustaliła, że w latach szkolnych przeżył próbę samobójczą.
Nachodzą cię myśli samobójcze? Wydaje Ci się, że znajdujesz się w sytuacji bez wyjścia? Pamiętaj, że są osoby, które chcą i mogą Ci pomóc.
116 123 - kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych
116 111 - telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
800 12 12 12 - Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka
800 70 2222 - Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym
źr. wPolsce24 za "Gazeta Wyborcza", Onet