Tragedia na imprezie urodzinowej. Dwuletni solenizant trafił do szpitala

Szokujący wypadek miał miejsce w Rososzycy. Jak informuje Fakt, dwulatek świętował w gronie rodziny swoje urodziny. W ich trakcie potknął się i poleciał na podłogę.
Chłopiec trzymał w rękach szklankę, z którą biegał po pomieszczeniu. Naczynie roztrzaskało się o podłogę, a jego ostry fragment wbił mu się w brzuch, przecinając skórę.
Na miejsce od razu wysłano karetkę i straż pożarną. Ratownicy medyczni udzielili mu pierwszej pomocy i zdecydowali, że rana jest na tyle poważna, że konieczna jest hospitalizacja. Jak informuje Fakt, rana miała ok. pięć centymetrów średnicy.
Na szczęście po przeprowadzonych w szpitalu badaniach wyszło na jaw, że nie doszło do uszkodzenia narządów wewnętrznych. Chłopiec przez cały czas był przytomny.
źr. wPolsce24 za Fakt











