To koniec znanej polskiej marki! Niegdyś zasłynęli z kontrowersyjnej reklamy z Leninem

Dokładnie 23 lutego 2026 roku doszło do wyłączenia sieci Heyah, co zakończyło ponad dwudziestoletnią historię jej obecności na rynku. Polski operator komórkowy działał w kraju nieprzerwanie od 2004 roku.
Szczyt swojej popularności Heyah osiągnęła na początku działalności, głównie w latach 2005–2008, kiedy marka wyróżniała się odważnymi kampaniami reklamowymi, często emitowanymi w telewizji. Symbol czerwonej łapki szybko stał się kultowy i zapisał się w popkulturze. W tamtym okresie Heyah stanowiła realną konkurencję dla takich sieci jak Idea, Plus czy Era - właścicielem tej ostatniej, jak i Heyah była Polska Telefonia Cyfrowa, później niemiecki Telecom, funkcjonujący pod nazwą T-Mobile.
Z czasem jednak rozpoznawalność marki zaczęła wyraźnie spadać. Przyczyn było kilka: dynamicznie zmieniający się rynek telefonii komórkowej, pojawienie się silnej konkurencji o w tym sieci Play, z którą Heyah toczyła swoistą „wojnę reklamową” - oraz stopniowy brak oryginalności w promowaniu własnych usług. Warto również zauważyć, że oferta operatora zaczęła tracić na atrakcyjności, m.in. z powodu opóźnionego wejścia w segment smartfonów.
W kolejnych latach Heyah próbowała ponownie przebić się do czołówki operatorów, wracając do strategii, która pozwoliła jej zaistnieć na rynku, czyli szokujących i zapadających w pamięć reklam. W 2013 roku marka zaliczyła jednak spektakularną porażkę za sprawą kontrowersyjnej kampanii reklamowej, w której do promocji usług wykorzystano wizerunek Włodzimierza Lenina. Wywołało to oburzenie wielu Polaków, którzy nie potrafili zaakceptować obecności jednego z symboli najbardziej zbrodniczej ideologii XX wieku w reklamie polskiej marki.
Z biegiem lat popularność Heyah systematycznie malała, a część odbiorców zdążyła nawet zapomnieć o istnieniu operatora. Mimo to sieci do samego końca udało się utrzymać grono lojalnych użytkowników, którzy z zaskoczeniem przyjęli decyzję o jej ostatecznym wyłączeniu i włączeniu do sieci T-Mobile.
źr. wPolsce24 za Forsal











