Tak Tusk wyrażał zgodę na współpracę z rosyjskimi służbami! Były prezydent przypomniał dokument

Politycy z obozu Donalda Tuska w ostatnich latach nieustannie próbują kreować narrację, zgodnie z którą politycy prawicy, przede wszystkim związani z Prawem i Sprawiedliwością, mają większe lub mniejsze powiązania z rosyjskimi służbami. W rzeczywistości jednak to za poprzednich rządów lidera Koalicji Obywatelskiej nasz kraj zmierzał w kierunku poprawy relacji z państwem Władimira Putina – czego dowodem były m.in. prowadzona polityka tzw. resetu, oddanie Rosji kluczowej roli w badaniu katastrofy smoleńskiej czy ogromne umowy gazowe zawarte z rosyjskim koncernem Gazprom. I to pomimo faktu, że również w tamtym czasie Kreml prowadził bardzo agresywną politykę zagraniczną.
Również były prezydent Andrzej Duda postanowił przypomnieć o pewnym niewygodnym dla obecnego premiera fakcie. Polityk podzielił się w mediach społecznościowych zdjęciem dokumentu pochodzącego z października 2011 roku, w którym Donald Tusk udzielił zgody na współpracę Służby Kontrwywiadu Wojskowego ze służbami specjalnymi kilku innych państw. Jednym z nich była Federacja Rosyjska i jej Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB).
– Premierze Tusk, czyj to podpis? Po agresji na Gruzję? Po katastrofie w Smoleńsku? – pyta były prezydent. Warto przypominać fakty na temat najnowszej historii Polski.
Źr.wPolsce24 za X











