Mocne oświadczenie! Tak Andrzej Duda odniósł do pomysłu Nawrockiego

Kilka dni temu prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że wystąpi z inicjatywą odebrania najwyższego polskiego odznaczenia państwowego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Powodem jest decyzja ukraińskiego przywódcy o nadaniu jednej z elitarnych jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”, formacji odpowiedzialnej za zbrodnie na ludności polskiej na Wołyniu.
Chodzi o Samodzielne Centrum Operacji Specjalnych „Północ”, która szczególnie wsławiła się podczas trwającej wojny na Ukrainie. Decyzję tłumaczono „nawiązaniem do historycznych tradycji narodowego wojska”.
Odbiór w Polsce
Sprawa oburzyła wielu Polaków, którzy uznali to za kolejny przejaw ignorancji ze strony rządu w Kijowie odnośnie polsko-ukraińskiej relacji historycznej. Wielu z nich domagała się wyciągnięcia stosownych konsekwencji dyplomatycznych względem ukraińskiej strony.
W głos polskich obywateli wsłuchał się Karol Nawrocki. Zdaniem prezydenta gest ten ma poważne konsekwencje polityczne. Jak ocenił, taka decyzja dostarcza argumentów rosyjskiej propagandzie i przede wszystkim szkodzi relacjom polsko-ukraińskim. "Oceniam ją bardzo krytycznie" - podkreślił, zapowiadając formalne kroki w sprawie orderu.
Kluczową rolę odegra Kapituła Orderu Orła Białego, która zbierze się 8 czerwca, by wydać opinię. Nawet jeśli prezydent zdecyduje się na odebranie odznaczenia, konieczna będzie kontrasygnata premiera Donald Tusk.
Andrzej Duda poprze pomysł Nawrockiego?
Do sprawy odniósł się teraz były prezydent Andrzej Duda, który wiosną 2023 r. uhonorował Zełenskiego Orderem Orła Białego. W pisemnym oświadczeniu zaznaczył, że odznaczenie zostało przyznane „w innym czasie i w innych realiach”.
- Dziś warunki się zmieniły, a zachowanie prezydenta Ukrainy także - napisał, dodając, że decyzja należy teraz do jego następcy.
źr.wPolsce24 za Onet











